Marcin JAKUBOWSKI: "Po co dążyć za wielkimi ideami?"

TSF Jazz Radio

Po co dążyć za wielkimi ideami?

Marcin JAKUBOWSKI

Fizyk w Instytucie Fizyki Maxa Plancka w Greifswaldzie zamujący się badaniami nad syntezą termojądrową. Ukończył studia na Wydziale Matematyki, Fizyki i Informatyki Uniwersytetu Opolskiego, doktoryzował na Uniwersytecie w Bochum prowadząc jednocześnie badania w Forschungszentrum Jülich. Pracował w kilku największych ośrodkach zajmujących się badaniami nad syntezą termojądrową, m.in. w General Atomics w San Diego i National Institute for Fusion Science w Japonii, gdzie wielokrotnie był profesorem wizytującym. Na Twitterze zainicjował stream #PięknoNauki.

Ryc.: Fabien Clairefond

zobacz inne teksty autora

To wielkie wyczyny zapładniają intelektualnie społeczeństwa. Studenci kształceni na uniwersytetach przez świetnych, wyznaczających światowe trendy, nauczycieli akademickich poniosą w świat nie tylko doskonałe wykształcenie i wiedzę, poniosą też pewność siebie i wiarę we własne możliwości.  Powstaje klasa średnia, która nie jest zainteresowana wyłącznie dobrobytem materialnym, ale ma potrzeby ciągłego rozwoju intelektualnego. To grupa ludzi, którymi nie da się łatwo manipulować populistycznym politykom, co jest warunkiem koniecznym stabilnych demokracji.  

Zdarzyło mi się już nie jeden raz podczas opowiadania na Twitterze o niesamowitych odkryciach dokonywanych w laboratoriach naukowych, że zadawano mi pytanie – po co to wszystko? Co z tego, iż odkryliśmy bozon Higgsa? Po co wyrzucać pieniądze na badania kosmosu? Czy faktycznie jest tak, że nauka, to tylko kosztowne hobby, a pieniądze wydawane na nią lepiej przeznaczyć na szkoły i szpitale? Otóż nie, warto podążać za wielkimi ideami. Warto badać czarne dziury, ewolucję i chemię kwantową. Oto dlaczego.

  • Wielka nauka przynosi bardzo wymierne korzyści. Pierwszy przykład z brzegu. Rezonans magnetyczny (nazywany też MRI) jest jednym z wielu narzędzi nowoczesnej medycyny, obok tomografów, ultrasonografów, który wywodzi się z dokonań fizyki w XX wieku. Rezonans magnetyczny działa dzięki lotom w kosmos, fizyce jądrowej, mechanice kwantowej oraz potężnym akceleratorom badającym egzotyczne cząstki. To właśnie na potrzeby tych ostatnich stworzono potężne magnesy, którymi dziś wytwarza się potężne pola magnetyczne na potrzeby rezonansu magnetycznego. Sama metoda MRI to bezpośrednie  i praktyczne zastosowanie praw mechaniki kwantowej i jądrowej. To jednak nie wszystko, niesamowicie dokładne obrazy naszych wewnętrznych organów powstają dzięki cyfrowej obróbce zdjęć, którą zapoczątkowali naukowcy z NASA, by stworzyć jak najdokładniejsze zdjęcia powierzchni Księżyca. Spójrzmy, w jednym urządzeniu, które pomaga ratować miliony  istnień ludzkich, krzyżuję się odpryski z tak wielu egzotycznych i “niepraktycznych” dziedzin jak badania kosmosu, cząstek elementarnych i mechaniki kwantowej.  Popatrzmy dalej – wszystkie urządzenia służące do nawigacji GPS korzystają z dokonań Teorii Względności. Badania nad ewolucją pomagają nam leczyć nowotwory oraz tworzyć nowe odmiany roślin odpornych na krańcowo niekorzystne warunki.  Dzięki mechanice kwantowej mamy komputery, telewizory i radioodbiorniki. A przykłady mógłbym mnożyć jeszcze bardzo długo.
  •  Każdy nowoczesny eksperyment potrzebuje urządzeń, które jeszcze bardziej przesuną granicę dostępną dla naszej ciekawości. Z dużym podziwem obserwuję jak wokół projektu, nad którym pracuję, zaangażowanych jest mnóstwo większych lub mniejszych firm, które produkują wysokospecjalistyczny sprzęt. Często taki, którego zbudowanie wymaga nowych odkryć i badań. Wiedza, doświadczenie, które przy tym zdobywają, są później stosowane w bardziej praktycznych aplikacjach. Bliska mi termografia, czyli pomiary temperatury przy pomocy detekcji promieniowania podczerwonego, powstała na potrzeby laboratoriów naukowych. Dziś montuje się takie kamery termowizyjne seryjnie w niektórych modelach samochodów, by pomóc kierowcom w trakcie nocnej jazdy, używa się ich do sprawdzania izolacji cieplnej budynków i w wieleu innych dziedzinach. By tworzyć tego typu instrumenty potrzeba ludzi, którzy będą mieli świetne wykształcenie z fizyki, chemii, czy biologii, nierzadko uwieńczone doktoratami robionymi w topowych placówkach badawczych.  Przekładają oni wiedzę i doświadczenie zdobyte i  sfinansowane przez laboratoria naukowe, na codzienny komfort naszego życia. Powstają nowoczesne urządzenia diagnostyki medycznej, akcesoria elektroniczne, preparaty chemiczne, które towarzyszą nam każdego dnia, sprawiając, że żyje się łatwiej. Powstają też większe i mniejsze firmy nowych technologii, które mają realny wpływ i na PKB i na rozwój kraju, w którym działają.
  • Jest też bardziej niewymierny efekt dążenia za wielkimi ideami naukowymi. Nie jest łatwo przełożyć go na rachunek ekonomiczny, ani wymierne, praktyczne korzyści. Homo Sapiens jest gatunkiem, którego ciekawość zagnała w najmniej dostępne obszary Ziemi, w głębiny oceanów, a nawet w kosmos. Kiedy Apollo 11 w lipcu 1969 roku lądował na powierzchni Księżyca, na ekranach telewizorów śledziło to około 600 mln ludzi. Wielu młodych chłopców i dziewcząt zainspirowanych niesamowitym wyczynem Neila Armstronga i Buzza Aldrina zaczęło studiować fizykę, astronomię. Wiem o tym, bo jeden z moich amerykańskich przyjaciół, który pracuje w Los Alamos do dziś na półce ma replikę kapsuły, która wylądowała na Księżycu. To wielkie wyczyny zapładniają intelektualnie społeczeństwa. Studenci kształceni na uniwersytetach przez świetnych, wyznaczających światowe trendy, nauczycieli akademickich poniosą w świat nie tylko doskonałe wykształcenie i wiedzę, poniosą też pewność siebie i wiarę we własne możliwości.  Powstaje klasa średnia, która nie jest zainteresowana wyłącznie dobrobytem materialnym, ale ma potrzeby ciągłego rozwoju intelektualnego. To grupa ludzi, którymi nie da się łatwo manipulować populistycznym politykom, co jest warunkiem koniecznym stabilnych demokracji.  Jesteśmy dumni ze swoich romantyczno-patriotycznych tradycji, które są ważne w czasach wielkich niepokojów. Dziś, byśmy mogli rozwijać się, potrzebujemy też wielkich idei pozytywistycznych.  Musimy mierzyć wysoko, by móc wysoko latać.

Zapraszam do dyskusji.

Marcin Jakubowski 

2

Pierwszy raz na Wszystko Co Najważniejsze?

Aby nie ominąć istotnych tekstów, raz w tygodniu w niedzielę rano wysyłamy newsletter. Zapraszamy do zapisania się:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

wolpi pisze:

Najprostszych rzeczy od szklanki mleka czy nauczyciela WF w szkole dla dziecka nie potrafią zrealizować uprościć finansowania, a pan liczy na podbój kosmosu. Gangrena rozpoczyna się w finansowaniu edukacji. Najlepsi naukowcy muszą mieć komfort pracy, a nie kombinować jak zarobić na wyjazd, uczelnie narzekają na narybek? Idą w ilość a nie jakość. PAK tego nie rozwiąże. Skończy się kabaretem z przetargami, umowami lub biegunką jak w przypadku darmowego podręcznika

gosc pisze:

Nic dodać nic ująć. Czytając ten tekst dowiedziałem się bardzo ważnej rzeczy, że chyba sam należę do tej nowo powstającej klasy średniej :). Trafne jest to porównanie do misji Apollo11, bo sam z sentymentem wspominam skok Felixa. Dzięki panie Marcinie :)

Magazyn idei "Wszystko Co Najważniejsze" oczekuje na Państwa w EMPIKach w całym kraju, w Księgarni Polskiej w Paryżu na Saint-Germain, naprawdę dobrych księgarniach w Polsce i ośrodkach polonijnych, a także w miejscach najważniejszych debat, dyskusji, kongresów i miejscach wykuwania idei.

Aktualne oraz wcześniejsze wydania dostępne są także wysyłkowo.

zamawiam