Rafał DUTKIEWICZ, Eryk MISTEWICZ: "Rozmowa o dorzynaniu watah"
Eryk MISTEWICZRafał DUTKIEWICZ

Eryk MISTEWICZ
Rafał DUTKIEWICZ

"Rozmowa o dorzynaniu watah"

Intelektualiści? To grupa dziś zupełnie inaczej definiowana i postrzegana. A zaważyła na tym zmiana w komunikacji, zmiana w mediach. Internet wywrócił tę sferę. Określiłbym nowy świat idei tak: jest szerzej, ale płycej. Płytkość refleksji, powierzchowność, szybkość formułowanych opinii i ocen natychmiast dostępnych w sieci. Powszechność wymiany informacji przełożyła się na powierzchowność myśli, a to sprawiło, że uciekł ten nurt, rozproszył się.

Rafał DUTKIEWICZ: "To był rok... Rok 2014"
Rafał DUTKIEWICZ

Rafał DUTKIEWICZ

"To był rok... Rok 2014"

Widzimy, że Putin jest zaniepokojony naruszeniem status quo w tej części Europy. Nie dość mocno zwracamy jednak uwagę na to, iż naruszenie to było reakcją na próbę umocnienia promoskiewskich wpływów satrapy zmiecionego przez Majdan. Dostrzegając ekonomiczne konsekwencje zachodnich sankcji nie umiemy wciąż rozmawiać o tym, że prawdziwe problemy Rosji są umiejscowione na południu, a nie na zachodzie. Chyba że Putin zdecyduje się na wywołanie szerszej wojennej zawieruchy. Uczestniczymy w progowym rozstrzygnięciu dotyczącym wagi konfliktów: kulturowo-cywilizacyjnego Północ-Południe versus zadawnionego Wschód – Zachód. Pytanie brzmi: czy to Putin zdecyduje o ich ważności?

Radosław MICHALSKI: "Kulisy kampanii Rafała Dutkiewicza: Było / Jest / Będzie?".
Radosław MICHALSKI

Radosław MICHALSKI

"Kulisy kampanii Rafała Dutkiewicza

Przeczucia co do „czarnej środy PRu” w przypadku Wrocławia spełniły się podręcznikowo, płynnie przechodząc także w czarny czwartek i piątek. Materiały oparte na „przeciekach” i anonimach zdominowały we Wrocławiu ostatnią prostą przed cisza wyborczą, choć także pokazały duże społeczne wsparcie i brak akceptacji dla tego rodzaju działań.

Rafał DUTKIEWICZ: "Diagnoza polskiej samorządności"
Rafał DUTKIEWICZ

Rafał DUTKIEWICZ

"Diagnoza polskiej samorządności"

Mamy do czynienia ze zjawiskiem niezwykle niekorzystnym, de facto kurczących się samorządowych finansów. Państwo polskie stopniowo przekazuje samorządom coraz więcej zadań i kompetencji. Zjawisko to, samo w sobie, byłoby korzystne gdyby wraz z nowymi obligacjami wyposażać samorządy w pieniądze służące realizacji owych przedsięwzięć. Tak jednak nie jest. “Niedofinansowanie” samorządów to już naprawdę potężne kwoty.