
Wybory zakończyły się stosunkowo niewielką różnicą głosów. Kolejny raz pokazało to podział naszego społeczeństwa na dwie prawie równe połowy o silnie zróżnicowanych poglądach, co niestety zapowiada kontynuację gwałtownych politycznych sporów.

Dzisiejsza Polska to kraj, który uczy się równocześnie oporu, imitacji i samoświadomości. Kraj, który nosi w sobie zranioną dumę – lecz i potencjał głębokiej samoanalizy. Jeśli ma się odrodzić jako podmiot kulturowy i polityczny, musi połączyć trzy elementy: sprawiedliwość społeczną, pamięć historyczną i otwarcie na świat.

Nie ma powodu, by wstydzić się za Polskę, tylko dlatego, że nieznaczna, ale jednak, większość Polaków pokazała, że nie do końca uważa zachodnią Europę, której klasycznym przedstawicielem jest Rafał Trzaskowski, za niedościgły wzór do małpiego naśladowania.

Nie próbujmy tworzyć NATO-bis bez Ameryki. Kluczem do bezpieczeństwa Polski i Europy są dobre relacje transatlantyckie.

Polska to dziś kluczowy kraj wschodniej flanki NATO, obrońca wschodnich granic Unii Europejskiej i miejsce schronienia dla setek tysięcy Ukraińców, którzy uciekli przed rosyjską agresją. Nie pierwszy raz w naszych dziejach jesteśmy tarczą Europy.

Historia uczy, że niepodległa, dynamicznie rozwijająca się Polska to ważna podpora wolnego świata.

Władze Federacji Rosyjskiej konsekwentnie zakłamują przeszłość, by znaleźć w niej usprawiedliwienie dla swej obecnej agresywnej polityki. W tej mistyfikacji kluczowa jest Polska.

Zbrodni niemieckich z II wojny światowej nie da się zawęzić ani do nazistów, ani do Holokaustu. Bez zbliżenia stanowisk w tej sprawie trudno o autentyczne polsko-niemieckie pojednanie.
Nr 71. „Wszystko co Najważniejsze” jest już dostępny w EMPIK-ach, Księgarni Polskiej w Paryżu oraz wysyłkowo i w prenumeracie – w Sklepie Idei.
W 71. numerze miesięcznika Wszystko co Najważniejsze teksty m.in.: prof. Michała KLEIBERA, prof. Marcina PIĄTKOWSKIEGO, prof. Chantal DELSOL, Jana ROKITY, Karola POLEJOWSKIEGO, Edwarda LUCASA, prof. Jerzego MIZIOŁKA i prof. Piotra CZAUDERNY.

Można odebrać ludziom dobre pensje. Można ich zdegradować i powierzyć im pracę poniżej ich kompetencji. Można odebrać im pewność tej pracy, a poczucie dumy z miejsca, w którym pracują, zastąpić poczuciem wstydu. Ale kiedy odbierze Pan, Panie Premierze, ludziom to, w co wierzyli i co chcieli budować, kiedy odbierze Pan ludziom ich małe wielkie marzenie, to zareagują tak, jak zareagowali pierwszego czerwca 2025 roku.

Ten zuchwały atak może przyspieszyć koniec wojny. Już w tej chwili oszałamiające uderzenie Ukrainy na rosyjskie bazy lotnicze zmieniło nasze myślenie o putinowskiej inwazji i w rzeczy samej, o wszystkich przyszłych konfliktach zbrojnych. Sponiewierani, osaczeni, zmęczeni i mniej liczebni Ukraińcy minimalnymi kosztami, w całkowitej tajemnicy i pokonując ogromne odległości, zniszczyli lub uszkodzili co najmniej kilkadziesiąt strategicznych bombowców przeciwnika.

Skala kłamstw i bredni, jakie bezkarnie wypisuje się w świecie na temat Polski przekroczyła już, moim zdaniem, kłamstwa i brednie niegdyś rozpowszechniane przez sowiecką propagandę. Ciągle zdumiewa mnie ten wielki paradoks, iż wolność słowa może prowadzić w gruncie rzeczy do tak samo zmasowanych kłamstw, jak totalitarny nadzór cenzury nad słowem.

Upadek starożytnych mocarstw zwykle przypisuje się zarazom, inwazjom lub pysze. Ale może warto spojrzeć także na ekonomiczny rozrachunek i na to, jak władza przejmowała bogactwo od wielu dla korzyści nielicznych – i co się działo, gdy te różnice stawały się zbyt głębokie.

Ponownie zwracam się w stronę sfery Sztuki przez duże „S”, i to sztuki niemal powszechnie uznanej za martwą albo co najwyżej zdominowaną przez kicz czy przesłodzone malarstwo kultowe, czyli do malarstwa religijnego.

Każdy miesiąc rozpoczynamy od rekomendacji tego, co w najbliższym czasie warto zobaczyć, usłyszeć, przeżyć w intelektualnej i kulturalnej stolicy kontynentu. Wybór tego, co najważniejsze! |