 Siedem cech współczesnego świata przedstawił w corocznym wykładzie dla Ron Paul Institute Nassim Nicholas TALEB, światowej sławy amerykański ekonomista i filozof libańskiego pochodzenia, autor takich bestsellerów, jak „Antykruchość” czy „Czarny łabędź”.  Czy Polska – i szerzej świat rozwinięty – stoi w obliczu cichej katastrofy demograficznej? Spadek liczby urodzeń, zmiany kulturowe i rosnący lęk o przyszłość narodów tworzą mieszankę, której skutków możemy jeszcze w pełni nie rozumieć.  Viktor Orbán przegrał. Lepiej będzie spróbować zrozumieć, dlaczego tak się stało, niż uciekać się do tych wszystkich niemal już rytualnych obelg. Węgry Orbána nie były odosobnionym przypadkiem, ale objawem szerszego zjawiska, które nie zdematerializowało się wraz z jego niedzielną porażką.  Wszystko wskazuje na to, iż Waldemar Żurek został wstawiony rok temu przez Donalda Tuska do ministerstwa w Alejach Ujazdowskich, aby tam, z pomocą zdeprawowanych prawników, kombinować z pozoru legalne akcje godzące w krytyków i przeciwników obecnej władzy. Albo też w zwykłych sędziów, broniących swojego statusu przed władzą, która uparła się, aby pozbawić ich prawa wykonywania zawodu.  Dzisiejszy ustrój centrum rządów ma dwie wady: podział władzy wykonawczej między rząd i prezydenta oraz brak podziału władzy na ustawodawczą i wykonawczą. Większość sejmowa i rada ministrów to to samo, a więc można twierdzić, że parlament uchwala rządowe ustawy dla rządu. Czyli władza stanowi prawo „pod siebie”.
Najnowszy, 75. numer „Wszystko co Najważniejsze” jest już dostępny w EMPIK-ach, Księgarni Polskiej w Paryżu oraz wysyłkowo i w prenumeracie – w Sklepie Idei.  To wydanie jest opowieścią o Polsce, która przestaje być peryferiami i zaczyna mierzyć się z własnym miejscem wśród globalnych graczy, ale też otoczeniem pełnym konfliktów i walki. Piszemy o Polsce, która nie tylko reaguje na zmiany świata, lecz coraz wyraźniej uczestniczy w ich współtworzeniu. W tym sensie numer 75. jest próbą zrobienia kroku dalej: diagnozuje rzeczywistość, ale też pyta o zdolność wejścia do pierwszej ligi państw – politycznie, kulturowo, gospodarczo i cywilizacyjnie.  Dlaczego Podlasie jest tak fascynujące i pociągające? Dlaczego przyjeżdżają tu chętnie i tak licznie turyści z całego świata? Nie ma tu przecież wielkich jezior, gór, oszałamiających zamków i innych zabytków. Jest za to niepowtarzalna atmosfera. Na pograniczu świata realnego i nierealnego. Za to kochamy Podlasie, za to kochamy Wierszalin, za to cenimy tych, którzy to opisują.  Nie czytajmy ani nie oglądajmy Roku 1984 z poczuciem wyższości, że oto pochylamy się nad kimś innym, kto miał nieszczęście żyć pod totalitarnym butem. Rok 1984 to opowieść o nas i o tym, co nam grozi.  Wielkość pojawia się wtedy, gdy rzeczywistość wchodzi w miejsce projekcji, a reakcją człowieka na to nie jest pogarda. I o tym jest „Pogarda” Jean-Luca Godarda.  W XX w. Ameryka rozpoznawała się jako państwo będące w awangardzie walki o bezpieczny i demokratyczny świat. W wieku XXI amerykańskie firmy technologiczne przeformułowały świat i stworzyły produkty, które jak się wydaje, niszczą demokrację, uniemożliwiają rozpoznanie wspólnych wartości. Jeżeli szybko nie wprowadzimy zasadniczych zmian, nasze instytucje, system polityczny i społeczeństwo mogą się zawalić przy okazji kolejnej dużej wojny, pandemii, krachu finansowego lub kryzysu konstytucyjnego. |