„Składanie osobowości. Witkacy” w Muzeum Tatarzańskim w Zakopanem

Od 28 czerwca w Muzeum Tatrzańskim – Galerii Sztuki XX wieku w willi Oksza, można oglądać wystawę „Składanie osobowości. Witkacy”, prezentującą ponad sto dzieł Stanisława Ignacego Witkiewicza. To największa jak dotąd ekspozycja twórczości artysty zorganizowana przez Muzeum Tatrzańskie – obejmuje całą kolekcję placówki oraz rzadko pokazywane prace z prywatnych zbiorów.
Wystawa „Składanie osobowości. Witkacy”
.Wystawa została przygotowana z okazji przypadającej w tym roku 140. rocznicy urodzin Witkacego. Jak podkreślają organizatorzy, ekspozycja przybliża postać artysty jako „człowieka uwikłanego w złożoną sieć relacji i wpływów”. Prezentowane portrety, autoportrety i fotografie pokazują zarówno jego otoczenie, jak i osobowość, którą kształtowały liczne zakopiańskie spotkania, namiętności, fascynacje i rozczarowania.
„Wystawa opowiada o relacyjności – o tym, że jesteśmy sumą spotkanych osób i przeżytych wydarzeń. Portrety pokazują ludzi jako swoisty produkt ich relacji z Witkacym” – powiedziała kurator wystawy Zofia Radwańska. „Nasza zakopiańska kolekcja jest wyjątkowa na tle innych w Polsce – ona jest organicznie związana z miastem. Gdyby te obrazy pokazać gdzie indziej, mówiłyby zupełnie innym językiem. Willa Oksza, zaprojektowana przez ojca Witkacego, to miejsce, które samo w sobie współtworzy narrację wystawy” – wyjaśniła kurator.
„Autorytety i rozczarowania” oraz „Uwikłania”
.Ekspozycja została podzielona na trzy główne części: „Autorytety i rozczarowania”, „Namiętności i fascynacje” oraz „Uwikłania”. W każdej z nich centralnym punktem pozostaje postać Witkacego. „Zaczynamy od momentu, gdy rodzina Witkiewiczów sprowadza się do Zakopanego – pokazujemy prace dziecięce Stanisława Ignacego, rysunki wykonane na projektach jego ojca. To właśnie relacja z ojcem – silna, ale i trudna – odcisnęła ogromne piętno na jego rozwoju. Ojciec był zaborczy artystycznie, zazdrosny o wpływy innych nauczycieli. Przełomem było przyjęcie przez artystę pseudonimu Witkacy, co stało się symbolicznym gestem wyzwolenia się spod ojcowskiej dominacji” – tłumaczyła Radwańska.
Na wystawie można też oglądać portrety kobiet, które odgrywały ważne role w życiu Witkacego – m.in. Ireny Solskiej, Jadwigi Janczewskiej, żony Jadwigi Unrug czy Neny Stachurskiej, ulubionej modelki artysty. „Całe piętro willi poświęcone jest kobietom – to świat namiętności i fascynacji. Każdy z tych portretów jest nie tylko wizerunkiem, ale emocjonalnym śladem po relacji. Witkacy był intensywny w kontaktach – relacje bywały krótkotrwałe, lecz nasycone. Niektóre osoby spalały się w jego blasku jak ćmy lecące do ognia” – mówiła kurator. Ostatnia część – „Uwikłania” – to opowieść o miejscu, czyli o Zakopanem: „Tutaj pokazujemy Witkacego zanurzonego w lokalnej rzeczywistości. W portrecie potrójnym widzimy go między przyjaciółmi, jakby wychodził z gór – niby obecny, ale zawsze nieuchwytny. Pokazujemy też archiwalne fotografie z naszego ogromnego zbioru, m.in. postać Olgi Wojakowej – Miss Zakopanego z 1925 roku – która była raczej towarzyskim klientem niż obiektem fascynacji” – opowiadała Radwańska.
Dyrektor Muzeum Tatrzańskiego, Michał Murzyn, podkreślił, że po raz pierwszy cała kolekcja dzieł Witkacego będąca w posiadaniu zakopiańskiej placówki została zaprezentowana publicznie. „To blisko 100 różnych prac Stanisława Ignacego Witkiewicza – do tego dochodzą wypożyczenia i depozyty. Chcieliśmy pokazać Witkacego nie tylko jako artystę, ale też jako człowieka. Wystawa staje się okazją do rozmowy o relacjach, o kondycji psychicznej, o wrażliwości – czyli o tym, co składa się na osobowość twórcy” – powiedział Michał Murzyn. Wystawa „Składanie osobowości. Witkacy” będzie czynna do 30 października 2025 r. Ekspozycja wypełniła całe wnętrza willi Oksza – zabytkowego budynku zaprojektowanego przez ojca Witkacego – Stanisława Witkiewicza. To pierwsza tak rozbudowana prezentacja tej kolekcji w historii Muzeum Tatrzańskiego.
Kultura i sztuka w jednym miejscu
.„Kultura Najważniejsza” to newsletter, w którym podpowiadamy, co warto obejrzeć, co przeczytać, czego posłuchać, ale i czego – posmakować. Odrywając się od codzienności, chcemy przypomnieć o fascynującym świecie kultury i sztuki, na który warto znaleźć czas.
Sztuka wyraża nasze estetyczne potrzeby. Prowokuje do myślenia, pobudza kreatywność, wyzwala emocje. Pozwala poczuć się wyjątkowo, a co najważniejsze, wzbogaca nas samych. Chcemy razem, wspólnie z Państwem, wybierać, to co najważniejsze w kulturze. W każdy czwartek, punktualnie o godzinie 21.00 znajdą Państwo w swojej skrzynce e-mailowej zbiór propozycji kulturalnych, które warto uwzględnić podczas planowania weekendu.

Przedstawiamy premiery kinowe, a także filmy dostępne na platformach streamingowych dla tych, którzy wolą rozkoszować się kulturą w domowym zaciszu. Przypominamy o klasykach, wracamy do pozycji, które zdobyły największe nagrody filmowe i wywarły wpływ na pokolenia oraz do których nawiązuje współczesna kinematografia – i nie tylko.
Nie zapominamy również o koncertach czy płytach. Muzyka pełni tu ważną rolę. Dzięki „Kulturze Najważniejszej” nie ominie Państwa absolutnie żadne wartościowe wydarzenie. Zachęcamy do zapisania się do specjalnego, bezpłatnego newslettera „Kultura Najważniejsza”, który pozwoli Państwu zaplanować kulturalny weekend [LINK DO ZAPISÓW].
PAP/MJ







