Grok przeprasza za poglądy ekstremistyczne i zapowiada poprawę

„Przede wszystkim chcielibyśmy szczerze przeprosić za okropne zachowanie, jakiego doświadczyło wiele osób” – napisali inżynierowie AI w oświadczeniu z przeprosinami, jakie zostało opublikowane na profilu Groka na portalu X.
Grok przeprasza za poglądy ekstremistyczne
.”Przedstawiamy aktualizację informacji na temat tego, gdzie w ostatnim czasie był Grok oraz co się wydarzyło 8 lipca. Przede wszystkim chcielibyśmy szczerze przeprosić za okropne zachowanie, jakiego doświadczyło wiele osób” – czytamy na początku oświadczenia z przeprosinami chatbota Elona Muska Groka, którego autorami jak widać po stylu było całe xAI (czyli twórcy tego konkretnego AI).
„Naszym celem w przypadku Groka jest dostarczanie użytkownikom pomocnych i prawdziwych odpowiedzi. Po wnikliwym zbadaniu sprawy odkryliśmy, że główną przyczyną (takiego zachowania Groka w dniu 8 lipca) była aktualizacja ścieżki kodu źródłowego chatbota. Miała ona niezależny charakter w stosunku do bazowego modelu językowego, na którym opiera się Grok. Aktualizacja była aktywna przez 16 godzin, w trakcie których przestarzały kod sprawił, że Grok stał się podatny na istniejące posty użytkowników X; także te, które zawierały poglądy ekstremistyczne” – czytamy dalej.
Ekstremistyczny i wulgarny Grok z 8 lipca
.”Usunęliśmy ten przestarzały kod i przebudowaliśmy cały system, aby zapobiec dalszym nadużyciom. Nowy komunikat systemowy dla bota zostanie opublikowany w naszym publicznym repozytorium GitHub. Dziękujemy wszystkim użytkownikom X, którzy przesłali nam opinie pozwalające zidentyfikować nadużycia funkcjonalności Groka, pomagając nam w realizacji naszej misji tworzenia pomocnej i poszukującej prawdy sztucznej inteligencji” – piszą na profilu Groka inżynierowie sztucznej inteligencji z xAI
W dniu 4 lipca Elon Musk zapowiedział nową aktualizację Groka, która jak zapowiedział miała sprawić, że użytkownicy „poczują różnicę” w interakcji z tą sztuczną inteligencją w stosunku do tego co było wcześniej. Tego samego dnia platforma X zapowiedziała, że Grok będzie mógł używać „niepoprawnego politycznie” języka, o ile będzie on oparty na faktach i precyzyjny. Kilka dni później 8 lipca nastąpiła znamienna zapowiedziana aktualizacja po której to Grok nie oszczędzając w mocnych słowach zdecydowanie krytykował wskazywanych przez użytkowników polityków i postaci życia publicznego – często używając przy tym przekleństw.
Grok, czyli sztuczna inteligencja na manowcach
.Pasjonat języków i kultury oraz informatyk, Jan ŚLIWA, na łamach „Wszystko co Najważniejsze” twierdzi, że: „Grok, program sztucznej inteligencji zintegrowany z platformą X (dawniej Twitterem) zaliczył epizod alkoholowy – na alkoholu wirtualnym. Oznajmił, że będzie głosił całą prawdę, bez ogródek. W gatunku homo sapiens mało kto robi coś takiego na trzeźwo. Był złośliwy i brutalny, nie cofał się przed wulgarnością”.
„Wśród prawicy zapanował entuzjazm, jako że odrzucił wszelką polityczną poprawność. Wielu zachowywało zrzuty z ekranu, bo pięknie wywalił kawa na ławę ich przeciwnikom. Radość nie trwała długo, bo wkrótce się okazało, że wali we wszystkie strony, więc i im się dostało. Grok miał wyłączone „konwencjonalne filtry grzeczności”, dostał też zalecenie, by „nie bać się wysuwania twierdzeń, które są politycznie niepoprawne, o ile są dobrze uzasadnione”. Wielka była pokusa, by przetestować program na naprawdę problematycznych tematach. Zbyt otwarty był jednak antysemityzm, a zapytany, jaka dwudziestowieczna postać najlepiej by się uporała z nienawiścią wobec białych, odpowiedział, że bez wątpienia Adolf Hitler. A końcu sam siebie nazwał MechaHitler. Był to sygnał na koniec zabawy”.
„Co to było? Sztubacki żart? Grok ma wypuścić nową wersję, tym razem na poważnie. Ciekawe, jakie będą reakcje”.
„Owszem, wszyscy lubimy żarty, ale mają one konsekwencje. Zakładając, że odpowiedzi Groka przez cały dzień były bezwartościowe lub szkodliwe, ktoś mógł ponieść konkretne straty. Być może ktoś wykorzystywał te dane do decyzji. Sprytny użytkownik powinien się zorientować, że coś jest nie tak, ale jeżeli nie był dość bystry, lub odpowiedź była wykorzystana automatycznie? Program prognozy pogody lub rozkładu lotów może dla żartu zamienić rosyjski Sankt Petersburg z St. Petersburg, Florida, ale nie dla wszystkich będzie to równie śmieszne. Nawet wzbudzanie niepotrzebnych kłótni nie jest obojętne. Wiem, mówię jak zgryźliwy baby boomer, ale jeżeli się zarządza olbrzymim zasobem danych, z których korzystają miliony ludzi na całym świecie, to wymagana jest pewna odpowiedzialność”.
„Zobaczyliśmy też (nadmierną) moc jednostki. Pamiętam dawne książki Julesa Verne’a, gdzie błyskotliwy wynalazca spotykał bogacza (na ogół był to Anglik o nieograniczonych zasobach) i razem na przykład płynęli w 80 dni dookoła świata lub lecieli na Księżyc. Z czasem wielkie projekty stały się dostępne dla bezosobowych agencji rządowych. Po latach wróciliśmy mimo tzw. postępu społecznego do olbrzymich różnic majątkowych i znów jednostka może za własne pieniądze kształtować świat”.
.„W przypadku AI mogliśmy mieć nadzieję, że problemy są głównie techniczne, ale programy konkurują w najwierniejszym odzwierciedleniu rzeczywistości. Ale teraz widzieliśmy jak na dłoni, że z tyłu siedzi facet i bawi się pokrętłami. Zależnie od jego humoru świat będzie wyglądał tak albo inaczej. Przypomniało mi to opowiadanie Lema „Kobyszczę (Kontemplator Bytu Szczęsny)”. w którym sławny konstrukcjonista Trurl próbował zbudować wiecznie szczęśliwą maszynę. Jego rywal Klapaucjusz złośliwie ją testował, kopiąc i patrząc na reakcję. Wyszło na to, że jest szczęśliwa, ale głupia. Trurl próbował ją regulować, lecz okazało się, że równoczesne osiągnięcie szczęścia i mądrości jest niemożliwe. Dlaczego o tym piszę? To przecież tylko bajki robotów sprzed lat. Ale historia zatoczyła koło i znowu siedzi sobie taki Trurl, nieco szalony, który samodzielnie tworzy dla milionów model świata według swojej fantazji i stanu psychiki oscylującej między euforią i depresją” – pisze Jan ŚLIWA w tekście „Grok, czyli sztuczna inteligencja na manowcach„.
LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/jan-sliwa-grok-sztuczna-inteligencja/
Marcin Jarzębski