Wydawnictwo BOSZ z nagrodą dla najlepszej książki popularnonaukowej

Pierwsza pełna biografia pioniera polskich badań polarnych Henryka Arctowskiego otrzymała nagrodę Złota Róża 2025 dla najlepszej książki popularnonaukowej. Autorkami wyróżnionej publikacji są Dagmara Bożek i Katarzyna Dąbkowska. Łącznie w tym roku zgłoszono 53 książki.

Pierwsza pełna biografia pioniera polskich badań polarnych Henryka Arctowskiego otrzymała nagrodę Złota Róża 2025 dla najlepszej książki popularnonaukowej. Autorkami wyróżnionej publikacji są Dagmara Bożek i Katarzyna Dąbkowska. Łącznie w tym roku zgłoszono 53 książki.

Złota Róża dla najlepszej książki popularnonaukowej

.Złota Róża jest coroczną nagrodą Festiwalu Nauki w Warszawie, Instytutu Książki i miesięcznika „Nowe Książki”. Przyznawana jest dla najlepszej napisanej po polsku książki popularnonaukowej, która służy rzetelnemu upowszechnianiu wiedzy naukowej i wyróżnia się wybitną formą literacką.

W jury tegorocznej edycji nagrody zasiadali: dr hab. n. med. Małgorzata Witkowska-Zimny (przewodnicząca, Festiwal Nauki w Warszawie), dr hab. Maciej Lisicki (prof. Uniwersytet Warszawski, Festiwal Nauki w Warszawie) i Urszula Chwalba (Instytut Książki).

Przewodnicząca jury dr hab. n. med. Małgorzata Witkowska-Zimny podkreśliła w laudacji, wygłoszonej podczas niedzielnej uroczystości, że biografia Arctowskiego to „pasjonująca podróż przez życie jednego z Polaków, który chyba jak nikt poza nim kojarzy nam się z wyprawami polarnymi”. Jednocześnie dodała jednak, że choć jego nazwisko jest znane i kojarzone, to mało kto potrafi wskazać szczegóły z jego życia.

Książka „Henryk Arctowski. W świecie myśli” ukazała się przed rokiem, nakładem wydawnictwa BOSZ. Wtedy też autorki – popularyzatorka wiedzy o polarnictwie i autorka książek Dagmara Bożek oraz reżyserka i dokumentalistka Katarzyna Dąbkowska – zapowiadały, że jest „to pierwsza książka poświęcona życiu i działalności Henryka Arctowskiego (1871–1958), która nie jest zbiorem publikacji naukowych i konferencyjnych, ale barwną opowieścią o rekonstruowaniu biografii Henryka na podstawie tego, czego jeszcze nikt wcześniej o nim nie wiedział”.

Bohatera swojej książki autorki opisały jako naukowca do szpiku kości, podróżnika, odkrywcę, działacza, marzyciela i idealistę. Podczas gali wręczenia nagród Katarzyna Dąbkowska podkreśliła, że pisząc tę książkę, obie z Dagmarą Bożek miały świadomość, że Henryk Arctowski jest niedoceniany współcześnie, choć zasługuję na sławę i rozpoznawalność.

Dodała, że nagroda za najlepszą popularnonaukową książkę cieszy tym bardziej, że „dla Henryka Arctowskiego nauka i popularyzowanie jej był misją, największą miłością życia, której się poświęcił”.

Henryk Arctowski to wybitny polski geofizyk i geograf. Był jednym z dwóch pierwszych Polaków (obok Antoniego Bolesława Dobrowolskiego), którzy dotarli do Antarktyki pod koniec XIX wieku. Arctowski – mając zaledwie 26 lat – objął wtedy funkcję kierownika naukowego belgijskiej wyprawy na statku „Belgica”, uznawanej za przełom w historii ekspedycji antarktycznych (uczestnicy tej wyprawy byli pierwszymi ludźmi, którym udało się przezimować w Antarktyce, choć w niesprzyjających warunkach, ponieważ statek utknął w lodach na 13 miesięcy). Badania Arctowskiego tam przeprowadzone stanowią podwaliny współczesnych badań polarnych. Dziś jego imię nosi m.in. Polska Stacja Antarktyczna, ta na Wyspie Króla Jerzego.

Obok nagrodzonej książki, do Nagrody Złota Róża 2025 jury nominowało również taki książki jak: „BUM! Wszystko, co musisz wiedzieć o chemii, żeby przeżyć kolejny dzień” Wojciecha Orlińskiego (Wydawnictwo Znak Literanova), „Borsuk. Władca ciemności. Biografia nieautoryzowana” Rafała Kowalczyka i Pawła Średzińskiego (Wydawnictwo Paśny Buriat), „Tam, gdzie mieszka wiatr. Archeologiczne zagadki Bliskiego Wschodu” Piotra Kołodziejczyka (Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Bo.Wiem) oraz „Gdy porno przestaje być sexy. Pornografia oczami psychoterapeuty” Mateusza Goli (Wydawnictwo Copernicus Center Press).

Znaczenie literatury

.Na temat znaczenia literatury na łamach „Wszystko Co Najważniejsze” pisze Michel HOUELLEBECQ w tekście „Literatura jest najważniejsza„.

„Proszę nie oczekiwać, że w lectio magistralis wyjaśnię, w jaki sposób autor przenosi czytelnika w wykreowany przez siebie świat. Każdy pisarz ma bowiem inną metodę, inne postrzeganie rzeczywistości. Trudno wymagać od pisarzy, żeby na kartach swoich książek oddawali się czemuś na kształt zajęć praktycznych. Świadoma refleksja nie odgrywa tutaj żadnej roli. W momencie zapisywania strony wiemy, co jest ważne. Ale zapominamy o tym równie szybko, jak zapisujemy kolejną stronę. Czasami odkrywamy to przy ponownym czytaniu, po latach, i mówimy sobie: „Tak, ten czy inny szczegół jest naprawdę dobry”. Ale mamy to odczucie, że książka została napisana jakby przez kogoś innego”.

„Nie trzeba się więc zastanawiać, czy ta, czy inna strona to dobra literatura. Nie ma też sensu prosić autora o wyjaśnienie: on tego nie wie. Dużo lepiej zaufać badaczowi, że ten pomoże dostrzec istotne szczegóły, idiosynkrazje i metody stosowane przez autora. To jego zawód. Zewnętrzna pozycja badacza jest lepsza. Jestem autorem, to prawda, ale jestem jednak przede wszystkim czytelnikiem. Zdecydowanie więcej czasu spędziłem w życiu na czytaniu niż na pisaniu. A moje życie jako czytelnika, w przeciwieństwie do życia jako autora, doprowadziło mnie do pewnego ostatecznego wniosku, który jest zarazem wnioskiem mojego krótkiego wystąpienia”.

„Fundamentalną racją bytu literatury powieściowej jest to, że człowiek na ogół ma umysł zbyt skomplikowany, zbyt bogaty, jak na egzystencję, którą musi prowadzić. Fikcja nie jest dla niego tylko przyjemnością – jest potrzebą. Potrzebuje innych egzystencji, innych niż jego własna, po prostu dlatego, że jego własna mu nie wystarcza. Te inne egzystencje nie muszą koniecznie być ciekawe, mogą być równie dobrze posępne. Mogą zawierać wiele doniosłych wydarzeń lub prawie żadnych. Nie muszą być egzotyczne: mogą rozgrywać się pięćset lat temu na innym kontynencie, a mogą być osadzone w domu obok. Ważne jest tylko to, że są inne” – pisze Michel HOUELLEBECQ.

LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/michel-houellebecq-literatura-jest-najwazniejsza/

PAP/ LW

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 29 września 2025