Mazurki, babki, serniki. Jak zmienia się wielkanocny stół w Polsce?

Choć wielkanocny stół zmienia się wraz z upływem lat, jedno pozostaje niezmienne, obecność ciast. Mazurki, babki i serniki wciąż należą do najczęściej wybieranych wypieków, jednak sposób ich przygotowania i preferencje Polaków wyraźnie ewoluują.

Choć wielkanocny stół zmienia się wraz z upływem lat, jedno pozostaje niezmienne, obecność ciast. Mazurki, babki i serniki wciąż należą do najczęściej wybieranych wypieków, jednak sposób ich przygotowania i preferencje Polaków wyraźnie ewoluują.

Wielkanocny stół

Wielkanoc od lat kojarzy się z domowymi wypiekami, które stanowią nieodłączny element świątecznego stołu. Wśród nich dominują trzy klasyki: mazurki, babki i serniki. Każde z tych ciast pełni nieco inną rolę, zarówno pod względem smaku, jak i symboliki. Mazurki, tradycyjnie przygotowywane na kruchym cieście i bogato zdobione bakaliami lub masami, pozostają jednym z najbardziej charakterystycznych wypieków wielkanocnych. Ich popularność utrzymuje się, choć coraz częściej przybierają nowoczesne formy, z mniej słodkimi kremami, dodatkiem owoców czy inspiracjami kuchniami świata. Często wzbogacane modnymi ostatnio pistacjami czy posypką ze słynnej matchy.

Babka wielkanocna, najczęściej drożdżowa lub piaskowa, wciąż jest symbolem świątecznej prostoty. To wypiek, który pojawia się niemal w każdym domu, choć jego forma bywa dziś bardziej zróżnicowana, od klasycznych receptur po wersje bezglutenowe czy wegańskie. Dla wielu osób babka pozostaje podstawowym, obowiązkowym elementem świąt, ale w każdym domu znajdzie się ktoś, kto lubi tę klasyczną babkę wielkanocną urozmaicić.

Sernik natomiast, choć nie jest wyłącznie wielkanocnym ciastem, w tym okresie zajmuje szczególne miejsce na stołach. Tradycyjny sernik pieczony konkuruje dziś z jego nowoczesnymi wariantami, na zimno, z dodatkiem czekolady, pistacji czy egzotycznych owoców. Ale także sernik nowojorski czy baskijski. Popularność tego wypieku wynika nie tylko z jego smaku, ale także z uniwersalności.

Zmiany w wyborach Polaków widoczne są przede wszystkim w podejściu do przygotowań. Coraz częściej rezygnuje się z samodzielnego pieczenia na rzecz gotowych produktów z cukierni. Jednocześnie rośnie zainteresowanie prostszymi przepisami i ograniczaniem ilości wypieków, zamiast kilku ciast na stole pojawiają się dwa lub trzy, ale lepszej jakości. Popularne są również tzw. mono porcje, czyli mniejsze wersje ciast, często zjadane na przysłowiowe „dwa gryzy”. I z pewnością jest to również spowodowane naszym podejściem do marnowania żywności. Polacy są bardziej świadomi i nie chcą, by żywność lądowała na śmietniku.

Mimo tych wszystkich zmian, mazurki, babki i serniki pozostają filarem wielkanocnych tradycji. To one najczęściej pojawiają się na stołach, niezależnie od stylu świętowania, od najbardziej tradycyjnego po nowoczesny.

Co piąty Polak wyda mniej na Wielkanoc

.Wskazując planowany budżet na Wielkanoc, najwięcej, bo 21,6 proc. osób podało przedział 201-450 zł, a 21 proc. 451-600 zł. Respondenci w wieku od 18 do 34 lat chcą wydać najmniej, do 200 zł – taką kwotę na organizację świąt wskazuje 26-27 proc. osób. Polacy powyżej 65. roku życia najczęściej wymieniali najwyższe sumy, przekraczające 1500 zł.

Osoby, które zamierzają zmniejszyć świąteczne wydatki, chcą ograniczyć marnowanie żywności (wskazało na to 34 proc. respondentów) lub zmienić swoje podejście na mniej konsumpcyjne (30,8 proc.). Po to, by zmniejszyć koszty przygotowań, 26 proc. osób planuje korzystać z promocji, a 24,4 proc. myśli o zaproszeniu mniejszej liczby gości.

oprac. Laura Wieczorek

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 25 marca 2026