Kto wygra wybory na Ukrainie? Wołodymyr Zełenski przed Załużnym i Fedorowem

Wołodymyr Zełenski pozostaje faworytem hipotetycznych wyborów prezydenckich na Ukrainie, jednak największym zaufaniem społecznym cieszy się były naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Wałerij Załużny – wynika z najnowszego badania Grupy Socjologicznej Rating. Sondaż pokazuje również gwałtowny wzrost poparcia dla Mychajła Fedorowa po jego dymisji z funkcji ministra obrony.
.Kadencja Wołodymyra Zełenskiego trwa od 2019 r., jednak zgodnie z obowiązującym na Ukrainie stanem wojennym wybory prezydenckie nie mogą zostać przeprowadzone. Najnowsze badanie Grupy Socjologicznej Rating pokazuje jednak, jak wyglądałyby preferencje wyborcze Ukraińców, gdyby głosowanie mogło odbyć się obecnie.
Badanie przeprowadzono w dniach 20–21 lipca metodą wywiadów telefonicznych wspomaganych komputerowo (CATI) na reprezentatywnej próbie tysiąca dorosłych mieszkańców Ukrainy.
Zełenski wygrywa pierwszą turę hipotetycznych wyborów
.Według sondażu w pierwszej turze ewentualnych wyborów prezydenckich największe poparcie uzyskałby obecny prezydent Wołodymyr Zełenski, na którego zagłosowałoby 22,3 proc. respondentów.
Drugie miejsce zajął ambasador Ukrainy w Wielkiej Brytanii i były naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Wałerij Załużny z wynikiem 14,9 proc. Trzeci był były minister obrony Mychajło Fedorow, którego poparło 13,4 proc. ankietowanych.
Na kolejnych miejscach znaleźli się: szef Głównego Zarządu Wywiadu Kyryło Budanow (7,2 proc.), bokser Ołeksandr Usyk (5,9 proc.), były prezydent Petro Poroszenko (4,6 proc.), mer Charkowa Ihor Terechow (4,3 proc.), deputowany Dmytro Razumkow (3,7 proc.) oraz dowódca 3. Korpusu Armijnego Andrij Biłecki (2,3 proc.).
Byłą premier Julię Tymoszenko wskazało 1,7 proc. respondentów, wolontariusza Serhija Prytułę – 0,8 proc., a mera Kijowa Witalija Kliczkę zaledwie 0,3 proc.
Jednocześnie 11,9 proc. badanych nie potrafiło wskazać swojego kandydata, 4 proc. deklarowało głos na inną osobę, a 2,6 proc. zapowiedziało, że nie wzięłoby udziału w wyborach.
Autorzy badania nie opublikowali wyników ewentualnej drugiej tury wyborów.
Największym zaufaniem cieszy się Wałerij Załużny
.Choć Zełenski pozostaje liderem preferencji wyborczych, ranking zaufania społecznego wygląda inaczej.
Największym zaufaniem Ukraińców cieszy się gen. Wałerij Załużny, któremu ufa 70 proc. respondentów. Drugie miejsce zajmuje Mychajło Fedorow z wynikiem 65 proc., a trzecie Kyryło Budanow – 62 proc. Obecnemu prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu ufa 59 proc. badanych.
Szczególnie widoczny jest wzrost poparcia dla Fedorowa. Według autorów badania w ciągu ostatniego tygodnia poziom zaufania do byłego ministra obrony wzrósł o około 30 punktów procentowych – z 35 do 65 proc.
Ukraińcy nie poparli dymisji Fedorowa
.Badanie pokazuje również reakcję opinii publicznej na ostatnie zmiany personalne w ukraińskich władzach.
72 proc. respondentów negatywnie oceniło decyzję o odwołaniu Mychajła Fedorowa z funkcji ministra obrony. Poparło ją jedynie 5 proc. badanych. Kolejne 17 proc. uznało tę decyzję za obojętną, a 6 proc. nie miało zdania.
Inaczej oceniono natomiast odwołanie generała Ołeksandra Syrskiego ze stanowiska naczelnego dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy. Taką decyzję poparło 55 proc. respondentów, przeciwnego zdania było 15 proc., natomiast pozostali nie mieli wyrobionej opinii.
Fedorow pozostawał w konflikcie z Syrskim, który po protestach ulicznych został odwołany ze stanowiska. Funkcję naczelnego dowódcy objął następnie gen. Mychajło Drapaty.
Wybory pozostają niemożliwe w czasie wojny
.Kadencja Wołodymyra Zełenskiego rozpoczęła się w 2019 r. Zgodnie z ukraińskim prawem wybory prezydenckie nie mogą zostać przeprowadzone w czasie obowiązywania stanu wojennego, który został wprowadzony po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej inwazji w lutym 2022 r.
Opublikowany sondaż ma zatem charakter wyłącznie hipotetyczny i pokazuje aktualne nastroje społeczne, a nie zapowiedź zbliżającego się głosowania.
Jarosław Kowalski / PAP




