Czy Magdalena Andersson utworzy nowy rząd Szwecji?

Magdalena Andersson rozpoczyna starania o utworzenie nowego rządu Szwecji po zwycięstwie czterech ugrupowań opozycyjnych w wyborach parlamentarnych. Socjaldemokraci, Partia Lewicy, Partia Centrum i Zieloni mają łącznie 176 mandatów, ale nie tworzą jednej koalicji i różnią się w sprawach gospodarki, podatków, energetyki, migracji oraz składu przyszłego gabinetu. Najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem jest rząd mniejszościowy, który uzyska zgodę części ugrupowań pozostających poza gabinetem.
Magdalena Andersson rozpoczyna rozmowy o nowym rządzie
Po ogłoszeniu pełnych wstępnych wyników Magdalena Andersson oświadczyła, że wyborcy opowiedzieli się za nowym kierunkiem dla Szwecji. Zapowiedziała działania na rzecz wzrostu gospodarczego, transformacji klimatycznej oraz poprawy funkcjonowania szkół, ochrony zdrowia i opieki nad seniorami. Wśród priorytetów wymieniła również rozsądną politykę migracyjną, co wskazuje, że socjaldemokraci nie zamierzają całkowicie odwracać zaostrzenia przepisów przeprowadzonego przez poprzedni rząd.
Ulf Kristersson złożył rezygnację, a przewodniczący Riksdagu Andreas Norlén zwołał konsultacje z liderami wszystkich ośmiu partii parlamentarnych. Nowy parlament zbierze się 28 września. Do czasu powołania następnego gabinetu dotychczasowy rząd będzie wykonywał obowiązki w ograniczonym zakresie.
Dlaczego większość 176 mandatów nie gwarantuje wspólnego rządu?
Partia Centrum nie chce zasiadać w jednym gabinecie z Partią Lewicy, natomiast Partia Lewicy oczekuje udziału we władzy i wpływu na politykę społeczną, podatkową oraz gospodarczą. Zieloni opowiadają się za szybszą transformacją klimatyczną, bardziej liberalnym podejściem do migracji i ograniczeniem planowanej rozbudowy energetyki jądrowej. Te różnice sprawiają, że utworzenie klasycznej czteropartyjnej koalicji byłoby trudniejsze niż wskazuje sama suma mandatów.
Najbardziej realny scenariusz zakłada powstanie mniejszościowego rządu socjaldemokratów, samodzielnie albo wspólnie z Zielonymi, który uzyska tolerancję Partii Centrum i Partii Lewicy. Wymagałoby to wynegocjowania osobnych porozumień programowych, ponieważ centryści oczekują liberalnej polityki gospodarczej, podczas gdy lewica domaga się wyższych wydatków społecznych i większej roli państwa. Alternatywą byłby szerszy centrowy gabinet, ale jego powstanie wymagałoby dalszego przesunięcia stanowisk partii.
Jak Szwecja wybiera premiera?
W Szwecji obowiązuje zasada negatywnego parlamentaryzmu. Kandydat przedstawiony przez przewodniczącego Riksdagu zostaje premierem, jeżeli przeciwko niemu nie zagłosuje co najmniej 175 spośród 349 deputowanych, nie musi więc uzyskać bezwzględnej większości głosów poparcia. Mechanizm ten ułatwia powstawanie rządów mniejszościowych, ale może prowadzić do długich negocjacji dotyczących budżetu i najważniejszych reform.
Jeżeli parlament czterokrotnie odrzuci kandydatów na premiera, konieczne będzie przeprowadzenie przedterminowych wyborów. Na obecnym etapie taki wariant pozostaje mało prawdopodobny, ponieważ wszystkie cztery partie opozycyjne są zainteresowane zakończeniem rządów obozu Tidö, nawet jeśli nie zdecydują się wspólnie wejść do gabinetu. Pełne wyniki głosowania przedstawia tekst „Kto wygrał wybory w Szwecji?”.
Sebastian Nizio



