Éric ZEMMOUR „w procesie kandydowania” [BFM TV]

Éric Zemmour wybory prezydenckie 2027

Na mniej niż rok przed wyborami prezydenckimi w 2027 roku Éric Zemmour został zaproszony do studia BFMTV. Zgodził się na serię rozmów z różnymi dziennikarzami stacji, a potem jeszcze na debatę z Jeanem-François Copé, byłym centroprawicowym ministrem. W sytuacji, gdy Zjednoczenie Narodowe jest wysoko w sondażach, lider Reconquête potwierdził, że jest „w procesie kandydowania”, choć tego wieczoru nie ogłosił oficjalnie startu. Pokazał jednak wyraźnie, czym różni się jego propozycja: zakłada obronę francuskiej tożsamości i konkretne rozwiązania, które mają zatrzymać upadek kraju.

Éric Zemmour przed wyborami prezydenckimi 2027

.Na początku mówił o złości Francuzów z powodu cen na stacjach benzynowych, które zbliżają się do 2,40 euro za litr. Przypomniał, że „kiedy płacimy 2 euro za litr benzyny, płacimy 1 euro za paliwo i 1 euro podatków” i że „państwo nieuczciwie korzysta z tej podwyżki, żeby zwiększyć swoje wpływy podatkowe”. Liberalno-konserwatywna i antyimigrancka Reconquête proponuje obniżenie akcyzy na paliwo o jedną trzecią. Dzięki temu cena litra paliwa mogłaby spaść do około 1,80 euro. Ten ubytek 12 miliardów euro w dochodach budżetu miałby zostać zrekompensowany oszczędnościami w wydatkach – to właśnie filozofia odpowiedzialności budżetowej, której – jak twierdzi prawicowy ruch – broni on od lat.

O projekcie budżetu premiera Sébastiena Lecornu Éric Zemmour powiedział wprost, że to tylko „łatanie dziur”. Rząd mówi o 54 miliardach euro oszczędności, które ledwo pokrywają nieunikniony wzrost wydatków. Reconquête idzie dalej: plan obniżenia wydatków o 140 miliardów euro, a w perspektywie nawet „200 miliardów, żeby w ciągu pięciu lat dojść do równowagi budżetowej i sprowadzić wydatki publiczne do 50% wpływów podatkowych”. Jedna z kluczowych propozycji to redukcja liczby etatów urzędniczych o 800 tysięcy w ciągu kadencji. „Jest 5 milionów urzędników państwowych. […] Czy jest nam lepiej [niż kiedyś]?” – pytał Zemmour, przypominając, że Francja radziła sobie z dużo mniejszą liczbą urzędników w latach 80. i 90.

Éric Zemmour opowiedział się za dalszym wspieraniem Ukrainy w obronie przed rosyjską inwazją i uznał, że prezydent Putin „popełnił błąd, nie przyjmując oferty pokojowej przedstawionej przez Donalda Trumpa”. „W obliczu kryzysu demograficznego w Europie, taka wojna nie ma sensu. To właśnie zamierzam powiedzieć Putinowi, gdybym został prezydentem” – dodał polityk.

Najmocniej zabrzmiał jednak temat migracji i cywilizacji. Przewodniczący Reconquête powtórzył, że „zerowa imigracja już nie wystarcza i trzeba przejść do imigracji ujemnej poprzez remigrację”. Chodzi konkretnie o odesłanie obcokrajowców w więzieniach (stanowią oni 25 proc. więźniów), nielegalnych migrantów, długotrwale bezrobotnych i wszystkich, którzy żyją tylko z pomocy społecznej: „obcokrajowiec nie powinien obciążać finansów publicznych. Obcokrajowiec ma coś wnosić do kraju, inaczej wraca do siebie”. W przypadku osób posiadających obywatelstwo francuskie oraz obywatelstwo jednego z państw Maghrebu lub innego państwa afrykańskiego skazanych za poważne przestępstwa Zemmour zakłada pozbawianie takich osób obywatelstwa francuskiego – co zresztą już przewiduje kodeks karny. To wyraźna różnica wobec Zjednoczenia Narodowego, które odrzuca samo słowo „remigracja” i pozbawianie obywatelstwa.

Imigracja i tożsamość w programie Érica Zemmoura

Éric Zemmour, który w wyborach prezydenckich w 2022 roku uzyskał 7 proc. głosów i zajął czwarte miejsce, przypomniał też, że „solidarność narodowa to właśnie naród, a nie obcokrajowcy”, i domaga się całkowitego zlikwidowania zasiłków niekontrybucyjnych dla cudzoziemców. Publicznie wezwał premiera, żeby w końcu podał dane o wartości świadczeń socjalnych wypłacanych cudzoziemcom – według szacunków Reconquête to 15–20 miliardów euro, a może nawet więcej.

W kwestiach cywilizacyjnych nie było żadnych ustępstw. O piłkarzu Kylianie Mbappé, który odmówił wyrażenia solidarności z mieszkańcami Ceuty, powiedział, że „solidarność arabsko-afrykańska i islamska jest silniejsza niż solidarność francuska”. Szerzej rzecz ujmując, stwierdził, że „islam nie jest kompatybilny z Republiką Francuską”, bo „opiera się na poddaniu się Bogu, nierówności i braterstwie ograniczonym tylko do muzułmanów”. Chusta islamska – „nierozłączna z islamem” – jest według niego „przeciwna wszystkiemu, czym jesteśmy”. „Kobiety w chuście szokują nas i obrażają” – dodał, przypominając, że pierwotna idea laickości to „dyskrecja religii w przestrzeni publicznej”. Dlatego popiera zakaz chusty na ulicy, a także żydowskiej kipy, w imię tej samej zasady dyskrecji religijnej. Jednocześnie broni chrześcijańskich tradycji Francji (między innymi obecności szopek w przestrzeni publicznej) jako części jej historycznego i kulturowego dziedzictwa.

Éric Zemmour wobec Zjednoczenia Narodowego

Te poglądy wynikają z jasnej diagnozy demograficznej: „W 2025 roku co czwarte dziecko rodzące się we Francji otrzymuje muzułmańskie imię. Na północnych przedmieściach Paryża ten odsetek przekracza już 60 proc.. Kiedy w 2050 roku to stanie się normą dla całej Francji, to już nie będzie Francja.” Éric Zemmour przywołał generała de Gaulle’a, który mówił, że Francja to przede wszystkim „lud białej rasy, religii chrześcijańskiej i kultury grecko-rzymskiej”. Jego motywacja nie zmieniła się od 2022 roku: „Wszedłem w tę walkę, żeby uratować Francję przed wielką wymianą ludności, przed wielką wymianą naszej cywilizacji na inną. […] Przetrwanie narodu francuskiego jako narodu francuskiego jest najważniejsze.”

Sytuację wszystkich potencjalnych kandydatów przedstawiamy w tekście „Kto wygra wybory we Francji w 2027 roku. Co pokazują sondaże i scenariusze”.

W starciu z byłym przewodniczącym centroprawicowych Republikanów Jeanem-François Copé Éric Zemmour konsekwentnie bronił prawicy przekonań, przeciwstawiając ją prawicy zarządzania i kompromisów. Krytykował klientelizm, pobłażliwość i puste formułki typu „stanowczy, ale ludzki”, które od czterdziestu lat nic nie dały. W sprawie Europy zaproponował przywrócenie budżetu Unii Europejskiej do poziomu z 2020 roku (1 000 miliardów euro), żeby o połowę zmniejszyć francuską składkę, jednocześnie chroniąc wspólną politykę rolną. O sztucznej inteligencji mówił, że może masowo zastąpić miejsca pracy wymagające niskich kwalifikacji, co – jego zdaniem – jeszcze wyraźniej ukazuje absurd masowej imigracji.

.Przez cały wieczór Éric Zemmour pokazał się jako polityk wyrazisty, spójny i jednoznaczny. Tam, gdzie inni wahają się albo łagodzą przekaz, Reconquête stawia twardą diagnozę kryzysu cywilizacyjnego i proponuje radykalne rozwiązania: remigrację, poważne cięcia wydatków publicznych, prawdziwą laickość i priorytet dla produkcji krajowej. Przed wyborami prezydenckimi w 2027 roku wywiad ten miał ukazać różnice programowe między Reconquête a Zjednoczeniem Narodowym Marine Le Pen oraz przedstawić Zemmoura jako wyrazistą i konsekwentną alternatywę dla wyborców obawiających się utraty dotychczasowej tożsamości Francji.

Nathaniel Garstecka

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 18 września 2026