Marine LE PEN z 35 proc. poparcia. GLUCKSMANN przed PHILIPPE'EM

Sondaż OpinionWay zrelacjonowany 15 października 2026 roku przez „Le Journal du Dimanche” pokazuje zdecydowaną przewagę Marine Le Pen przed wyborami prezydenckimi we Francji w 2027 roku. W badaniu dla CNews otrzymuje ona 35 proc. wskazań, przed Jean-Lukiem Mélenchonem z wynikiem 15 proc. Raphaël Glucksmann uzyskuje 13 proc., wyprzedzając Édouarda Philippe’a i pozostając blisko lidera Francji Nieujarzmionej.
.Marine Le Pen ma w przedstawionym przez JDD wariancie pierwszej tury 20 punktów procentowych przewagi nad najbliższym konkurentem, podczas gdy trzech kolejnych polityków dzielą zaledwie trzy punkty. Jean-Luc Mélenchon zajmuje drugie miejsce, ale Raphaël Glucksmann i Édouard Philippe pozostają dostatecznie blisko, aby rywalizacja o wejście do finału była otwarta. Taki układ oznacza, że za wyraźnie prowadzącą przedstawicielką Zjednoczenia Narodowego trwa znacznie bardziej wyrównana walka o możliwość zmierzenia się z nią w drugiej turze.
Sondaż OpinionWay w październiku 2026 roku
Mélenchon traci dwa punkty procentowe w porównaniu z poprzednim pomiarem OpinionWay, a Philippe trzy punkty wobec wrześniowego badania tej pracowni. Były premier i mer Hawru otrzymuje obecnie 12 proc., co daje mu czwarte miejsce w opisanym zestawieniu. Glucksmann, który uzyskuje 13 proc., znajduje się więc między liderem Francji Nieujarzmionej a politykiem od dawna przedstawianym jako jeden z najważniejszych pretendentów do przejęcia elektoratu centrum.
| Kandydat | Poparcie w opisanym wariancie pierwszej tury |
|---|---|
| Marine Le Pen | 35 proc. |
| Jean-Luc Mélenchon | 15 proc. |
| Raphaël Glucksmann | 13 proc. |
| Édouard Philippe | 12 proc. |
| Bruno Retailleau | 6 proc. |
| Éric Zemmour | 5 proc. |
| Gabriel Attal | 5 proc. |
| David Lisnard | 4 proc. |
.Dalsze miejsca pokazują rozproszenie poparcia między kilka kandydatur prawicy i centrum, z których żadna nie zbliża się w tym wariancie do prowadzącej czwórki. Bruno Retailleau otrzymuje 6 proc., o jeden punkt mniej niż miesiąc wcześniej, natomiast Éric Zemmour zyskuje trzy punkty i osiąga 5 proc., tyle samo co Gabriel Attal, jednocześnie David Lisnard uzyskuje 4 proc.
Szersze zestawienie badań, uwzględniające różne listy kandydatów i hipotetyczne pojedynki finałowe, publikujemy w naszym centrum sondaży wyborów prezydenckich we Francji 2027. Pozwala ono sprawdzić, czy podobny układ powtarza się w kolejnych pomiarach, ponieważ pojedyncza ankieta nie wystarcza do opisania trwałego trendu. Wyniki poszczególnych pracowni trzeba przy tym odnosić do konkretnych konfiguracji, zwłaszcza gdy jedne badania uwzględniają równoczesny start Philippe’a i Attala, a inne tylko jednego z nich.
Glucksmann blisko Mélenchona po zwycięstwie w prawyborach
Politycznym kontekstem wyniku Glucksmanna jest jego zwycięstwo w prawyborach lewicy socjaldemokratycznej, które eksperci wskazują jako źródło korzystnej dla niego dynamiki. Rezultat 13 proc. lokuje go dwa punkty za Mélenchonem i jeden punkt przed Philippe’em, otwierając pytanie o to, kto zdoła skupić wyborców szukających alternatywy dla Zjednoczenia Narodowego. Sam sondaż nie pozwala jednak na razie ustalić, jaka część tego poparcia wynika z prawyborów, ani przesądzić, czy tak niewielkie różnice utrzymają się w kolejnych badaniach.
Dla Glucksmanna stawką jest przełożenie sukcesu we własnym obozie na zdolność konkurowania o drugą turę wyborów prezydenckich. Mélenchon pozostaje przed nim w przedstawionym zestawieniu, lecz nie ma przewagi pozwalającej uznać rywalizację na lewicy za rozstrzygniętą. Wynik Philippe’a pokazuje z kolei, że walka o miejsce za Le Pen wykracza poza spór dwóch nurtów lewicy, obejmując także elektorat centrum.
O znaczeniu prawyborów i wyzwaniu, przed którym stanął lider Place publique, pisaliśmy w tekście „Raphaël GLUCKSMANN wygrał prawybory i rzuca wyzwanie Mélenchonowi”. Obecne zestawienie dopisuje do tej historii kolejny etap, pokazując jego pozycję w szerszym gronie rywali. Nadal pozostawia jednak otwarte pytanie, czy poparcie uzyskane po prawyborach uda się utrzymać i poszerzyć w kampanii.
Marine Le Pen prowadzi w trzech wariantach drugiej tury
Jeszcze większą przewagę Le Pen pokazują przytoczone przez „Journal du Dimanche” symulacje finału wyborów. W hipotetycznym pojedynku z Mélenchonem otrzymuje ona 68 proc., natomiast przeciw Philippe’owi oraz Glucksmannowi uzyskuje po 56 proc. Różnica między tymi wariantami wskazuje, jak duże znaczenie dla przebiegu drugiej tury może mieć tożsamość jej przeciwnika.
| Hipotetyczny pojedynek drugiej tury | Marine Le Pen | Rywal |
|---|---|---|
| Le Pen i Jean-Luc Mélenchon | 68 proc. | 32 proc. |
| Le Pen i Édouard Philippe | 56 proc. | 44 proc. |
| Le Pen i Raphaël Glucksmann | 56 proc. | 44 proc. |
.W tym badaniu Glucksmann wypada zatem w hipotetycznym finale tak samo jak Philippe, mimo że w pierwszej turze dzieli ich jeden punkt procentowy. Mélenchon zajmuje natomiast drugą pozycję w początkowym zestawieniu, ale osiąga wyraźnie słabszy rezultat w bezpośredniej konfrontacji z Le Pen. To dwa odrębne wymiary rywalizacji, ponieważ zdolność wejścia do finału i zdolność zbudowania w nim większości zależą od innych decyzji wyborców.
Przytoczone wyniki dają Le Pen silną pozycję wyjściową, lecz – co oczywiste na ponad sześć miesięcy przed pierwszą turą wyborów – nie uzasadniają uznania wyborów za rozstrzygnięte.
Arkadiusz Jordan
Paryż



