Zbigniew KAPIŃSKI chce rozstrzygnięcia sporu o status sędziów

Zbigniew Kapiński

Zbigniew Kapiński wystąpił o rozstrzygnięcie przez pełny skład Sądu Najwyższego pytań dotyczących skuteczności powołań sędziowskich oraz odpowiedzialności za ich podważanie. Pierwszy prezes SN uzasadnia inicjatywę rozbieżnościami w orzecznictwie i potrzebą ochrony pewności prawa. Wynik postępowania może mieć znaczenie dla oceny składów sądów i wydawanych przez nie orzeczeń. 

.Inicjatywę pierwszego prezesa Sądu Najwyższego opisał 19 października 2026 r. „Fakt”. Wniosek jest datowany na 6 października, a posiedzenie wyznaczono na 5 listopada. Zbigniew Kapiński sprawuje funkcję pierwszego prezesa SN od 27 maja 2026 r., na podstawie powołania przez prezydenta Karola Nawrockiego.

O co pyta Zbigniew Kapiński

Pierwsze pytanie dotyczy tego, czy sędzia, sąd lub inny organ państwa jest związany aktem prawnym bądź rozstrzygnięciem podważającym skuteczność prezydenckiej nominacji poza trybem wskazanym w art. 180 ust. 2 Konstytucji. Przepis ten określa warunki złożenia sędziego z urzędu, zawieszenia w urzędowaniu lub przymusowego przeniesienia, wymagając orzeczenia sądu i podstawy ustawowej. Drugie pytanie odnosi się do możliwości pociągnięcia osoby podważającej powołanie lub jego skuteczność do odpowiedzialności, w szczególności dyscyplinarnej albo karnej. Obejmuje ono osoby sprawujące funkcje organów władzy publicznej, w tym sędziów.

Zbigniew Kapiński wskazuje na potrzebę ujednolicenia orzecznictwa i zapewnienia obywatelom pewności, że wyroki wydane w ich sprawach będą respektowane. Odwołuje się przy tym do rozbieżnych ocen skutków nieprawidłowości w procedurach nominacyjnych.

Skąd wziął się spór o status sędziów?

Jednym z jego zasadniczych punktów jest zmiana sposobu wyboru sędziowskiej części Krajowej Rady Sądownictwa. Ustawa z 8 grudnia 2017 r. powierzyła Sejmowi wybór piętnastu członków Rady spośród sędziów. KRS uczestniczy w procedurze nominacyjnej, ponieważ zgodnie z art. 179 Konstytucji sędziów powołuje prezydent na jej wniosek, na czas nieoznaczony.

23 stycznia 2020 r. trzy połączone izby SN, Cywilna, Karna oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, przyjęły uchwałę dotyczącą skutków udziału w orzekaniu sędziów powołanych przy udziale KRS ukształtowanej według nowych przepisów. W odniesieniu do sędziów SN uchwała wiązała taki udział z wadliwością składu, natomiast w sądach powszechnych i wojskowych uzależniała tę ocenę od naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności w konkretnych okolicznościach. 20 kwietnia 2020 r. Trybunał Konstytucyjny uznał tę uchwałę za niezgodną m.in. z Konstytucją, co stało się kolejnym elementem rozbieżności między instytucjami. Szerszy kontekst konfliktu ustrojowego opisywał na łamach „Wszystko co Najważniejsze” Agaton Koziński w tekście „Polityczny efekt Rashōmon”.

Krótka historia sporu o Trybunał Konstytucyjny

8 października 2015 r. Sejm VII kadencji wybrał pięciu sędziów TK, w tym następców dwóch sędziów, których kadencje miały zakończyć się już podczas kolejnej kadencji Sejmu. 2 grudnia nowy Sejm wybrał pięć innych osób, od których prezydent Andrzej Duda następnie odebrał ślubowanie. 3 grudnia 2015 r., w sprawie K 34/15, TK uznał podstawę prawną październikowego wyboru za zgodną z Konstytucją w odniesieniu do trzech stanowisk zwalnianych w listopadzie, a za niezgodną w odniesieniu do dwóch zwalnianych w grudniu. Prezydent nie odebrał ślubowania od trzech osób wybranych w październiku na stanowiska zwalniane w listopadzie.

9 marca 2016 r. TK uznał za niekonstytucyjną nowelizację ustawy o Trybunale z 22 grudnia 2015 r. Rząd odmówił ogłoszenia wyroku, który ostatecznie opublikowano 5 czerwca 2018 r. 7 maja 2021 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka, w sprawie Xero Flor przeciwko Polsce, stwierdził naruszenie prawa do sądu ustanowionego ustawą w związku z udziałem w składzie TK osoby wybranej na uprzednio obsadzone stanowisko.

6 marca 2024 r. Sejm przyjął uchwałę kwestionującą prawidłowość części wyborów sędziów TK dokonanych w latach 2015–2018. 18 grudnia 2025 r. TSUE, w sprawie C-448/23, stwierdził uchybienie przez Polskę zobowiązaniom wynikającym z prawa UE, obejmujące niespełnienie przez TK wymogów niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą. Wskazał nieprawidłowości w procedurach powołania trzech sędziów w grudniu 2015 r. oraz prezesa Trybunału w grudniu 2016 r.

Co wniosek oznacza dla obywateli i co nastąpi dalej?

Według „Rzeczpospolitej” z rozpoznania zagadnienia przedstawionego przez Zbigniewa Kapińskiego wyłączono 35 sędziów SN. Postanowienie wydał trzyosobowy skład na wniosek sędziego Kamila Zaradkiewicza, a sędzia Marek Dobrowolski zgłosił zdanie odrębne. Termin posiedzenia wyznaczono na 5 listopada.

Ustawa o Sądzie Najwyższym przewiduje podejmowanie uchwał wyjaśniających rozbieżności w wykładni prawa. Sąd może podjąć uchwałę, odmówić jej podjęcia albo umorzyć postępowanie, jeżeli rozstrzygnięcie stało się zbędne. Uchwała pełnego składu SN uzyskuje z chwilą podjęcia moc zasady prawnej, a ustawa określa szczególny tryb odstępowania od takiej zasady.

Dla stron postępowań znaczenie ewentualnej uchwały wiązałoby się przede wszystkim z oceną zarzutów dotyczących składu sądu oraz skutków orzeczeń wydanych z udziałem sędziów o kwestionowanym statusie. Sam wniosek nie uchyla wyroków ani nie przesądza odpowiedzialności konkretnej osoby. Są to następstwa odrębnych rozstrzygnięć, podejmowanych we właściwych postępowaniach, a zakres przyszłej wykładni będzie można ocenić po ewentualnym przyjęciu uchwały i opublikowaniu jej uzasadnienia.

Sebastian Nizio

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 20 października 2026