Zaginione dzieła sztuki wracają do Polski

zaginione dzieła sztuki

Obrazy odnalezione na aukcjach w Japonii i Danii, grafika odzyskana dzięki małżeństwu z Berlina. Dzieła sztuki utracone podczas II wojny światowej po dziesięcioleciach wracają do polskich muzeów. Ich historie można poznać na wystawie „Utracone / Odzyskane. Oblicza kobiet” w Warszawie.

Obraz z polskiego pałacu odnaleziony w Japonii

W styczniu 2022 roku pracownik Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zauważył na aukcji w Tokio XVII-wieczny obraz „Madonna z Dzieciątkiem”. Dzieło przypisywane włoskiemu malarzowi Alessandrowi Turchiemu od dziesięcioleci uchodziło za zaginione. Przed II wojną światową znajdowało się w pałacu Lubomirskich w Przeworsku, skąd zostało wywiezione przez Niemców w 1940 roku.

Przez następne dziesięciolecia jego losy pozostawały nieznane. Pod koniec lat 90. XX wieku obraz sprzedano na aukcji w Nowym Jorku. Dopiero ponad dwadzieścia lat później został ponownie rozpoznany, tym razem na japońskim rynku sztuki.

Po przedstawieniu dokumentacji potwierdzającej pochodzenie dzieła japoński dom aukcyjny i jego ówczesny posiadacz zgodzili się na zwrot. W lipcu 2023 roku „Madonna z Dzieciątkiem” powróciła do polskich zbiorów.

Historia obrazu z Przeworska pokazuje, jak skomplikowane bywają losy dzieł sztuki utraconych podczas wojny. Przedmioty wywożone z muzeów, pałaców i prywatnych kolekcji przez dziesięciolecia zmieniały właścicieli. Część trafiała na zagraniczne aukcje, często bez informacji pozwalających ustalić ich wcześniejsze pochodzenie.

Zaginione dzieła sztuki odnajdują również osoby prywatne

Nie wszystkie odzyskane zabytki zostają odnalezione dzięki wieloletnim poszukiwaniom ekspertów. Niekiedy decydujące okazują się zainteresowanie historią przedmiotu i oznaczenia zachowane na jego odwrocie.

Tak było w przypadku XIX-wiecznej „Damy z wachlarzem”, grafiki należącej przed wojną do kolekcji wilanowskiej. Dzieło zostało prawdopodobnie wywiezione przez Niemców jesienią 1944 roku. Przez blisko osiemdziesiąt lat nie wiedziano, gdzie się znajduje.

Przełom nastąpił w 2023 roku, kiedy z Ministerstwem Kultury skontaktowało się małżeństwo z Berlina. Podczas oględzin posiadanego dzieła jego właściciele odkryli na odwrocie dawną nalepkę z numerem inwentarzowym oraz stempel z napisem „GALERYA OBRAZÓW W WILLANOWIE”. Oznaczenia były wcześniej ukryte pod kartonowym zabezpieczeniem.

Dzięki tym śladom udało się potwierdzić pochodzenie zabytku. Niemieccy właściciele zdecydowali się przekazać go Polsce. We wrześniu 2023 roku „Dama z wachlarzem” powróciła do Pałacu w Wilanowie.

Podobną historię ma „Lato” duńskiej malarki Berthy Wegmann, namalowane na początku XX wieku. Przed wojną obraz należał do zbiorów Śląskiego Muzeum Sztuk Pięknych we Wrocławiu, a następnie trafił do jednej z miejscowych szkół. Po zakończeniu wojny został nielegalnie wywieziony z Polski.

Przez kolejne dziesięciolecia pojawiał się na zagranicznym rynku sztuki, między innymi w Wielkiej Brytanii, Izraelu i Danii. Jego identyfikację utrudniał brak zachowanej fotografii. Badacze dysponowali jednak szczegółowym opisem w przedwojennym katalogu muzealnym. Istotną wskazówką okazała się również nalepka na odwrocie płótna.

W 2024 roku ustalono, że obraz oferowany na aukcji w Kopenhadze jest poszukiwanym dziełem. Jego ówcześni posiadacze, duńskie rodzeństwo, nie znali wcześniejszych losów odziedziczonego obrazu. Po zapoznaniu się z dokumentacją zgodzili się na jego zwrot. W październiku 2025 roku „Lato” ponownie znalazło się we Wrocławiu.

Jak Polska odzyskuje zaginione dzieła sztuki?

Według Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w wyniku II wojny światowej Polska utraciła ponad pół miliona dzieł sztuki i innych zabytków. Wiele z nich zostało zniszczonych, pozostałe rozproszyły się po zagranicznych instytucjach i prywatnych kolekcjach.

Poszukiwania trwają do dziś. W prowadzonej przez resort kultury bazie strat wojennych zgromadzono około 70 tys. rekordów dotyczących utraconych obiektów. Dokumentacja obejmuje między innymi fotografie, opisy, informacje o dawnych właścicielach oraz okolicznościach zaginięcia.

W identyfikowaniu zabytków uczestniczą historycy sztuki, muzealnicy i specjaliści zajmujący się rynkiem aukcyjnym. Analizują katalogi sprzedażowe, porównują archiwalne fotografie i sprawdzają oznaczenia zachowane na dziełach. Niekiedy właśnie dawny numer inwentarzowy lub niewielka nalepka pozwalają ustalić pochodzenie obiektu, którego poszukiwano przez dziesięciolecia.

Samo odnalezienie zabytku nie oznacza jednak końca sprawy. Konieczne jest udokumentowanie jego historii i ustalenie podstaw prawnych odzyskania. Część dzieł wraca dzięki dobrowolnym decyzjom posiadaczy, inne wymagają negocjacji lub postępowań prawnych.

Jak informuje Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w ostatnich latach udało się odzyskać ponad 920 obiektów. Obecnie prowadzonych jest ponad 200 spraw restytucyjnych w 18 krajach.

Odzyskane dzieła sztuki na wystawie w Warszawie

Historie zabytków odnalezionych po wielu latach stały się tematem wystawy „Utracone / Odzyskane. Oblicza kobiet”, udostępnionej publiczności 22 października 2026 roku w warszawskiej Kordegardzie. To dziesiąta odsłona cyklu organizowanego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Narodowe Centrum Kultury.

Ekspozycja koncentruje się na wizerunkach kobiet przedstawianych w sztuce od XVII do XX wieku. Obejmuje portrety, sceny rodzajowe, przedstawienia religijne i dzieła alegoryczne. Łączy je nie tylko tematyka, ale przede wszystkim historia utraty i późniejszego odzyskania.

Wśród prezentowanych obiektów znalazły się „Madonna z Dzieciątkiem”, „Dama z wachlarzem” oraz „Lato” Berthy Wegmann. Można zobaczyć także „Wiejską dziewczynę w żółtej chuście” Leona Wyczółkowskiego, która powróciła na Wawel w 2021 roku, oraz „Dziewczynkę z kanarkiem” Leopolda Loefflera, odzyskaną przez Muzeum Śląskie w Katowicach.

Na wystawie prezentowane są również zabytki inne niż obrazy. Jednym z nich jest ozdobny świecznik ścienny z wizerunkiem Meduzy, który przed wojną zdobił Łazienki Królewskie. Zaginiony podczas wojny przedmiot odnaleziono w 2017 roku na aukcji w Londynie. Do Warszawy powrócił w 2023 roku.

Dzieła pochodzące ze zbiorów różnych polskich muzeów zgromadzono w jednym miejscu, aby pokazać zarówno ich wartość artystyczną, jak i historie wieloletnich poszukiwań. Każdy z prezentowanych obiektów jest świadectwem strat poniesionych przez polską kulturę oraz wysiłków podejmowanych w celu ich odzyskania.

Wystawę można oglądać do 6 grudnia 2026 roku w Kordegardzie przy Krakowskim Przedmieściu 15 w Warszawie. Wstęp jest bezpłatny.

Losy tysięcy innych zabytków utraconych przez Polskę pozostają nieznane. Niektóre mogą nadal znajdować się w prywatnych domach, kolekcjach i magazynach, a ich obecni posiadacze mogą nie wiedzieć, skąd pochodzą. Historie dzieł odnalezionych w Japonii, Niemczech i Danii pokazują jednak, że nawet po ponad osiemdziesięciu latach możliwe jest rozpoznanie utraconego zabytku i przywrócenie go polskim zbiorom.

Nina Zientarzewska

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 2 listopada 2026