
Ameryka nie akceptuje już chorego status quo
Począwszy od długiej listy naruszeń etycznych Funduszu Ludnościowego ONZ, w tym finansowania przymusowych aborcji, przez niezdolność agendy ONZ Kobiety do jednoznacznego określenia, kim w ogóle jest kobieta, przez ramową konwencję Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu, która trwoni miliony dolarów na alarmistyczne projekty klimatyczne i kampanie przeciw inwestycjom energetycznym na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy, aż po Forum Stałe ONZ ds. Ludności Pochodzenia Afrykańskiego, otwarcie popierające rasistowskie postulaty globalnych reparacji – przykłady niekompetencji tych organizacji, jeśli nie jawnej wrogości wobec wartości, które powinny reprezentować, znaleźć można w każdej z nich. Nasi obywatele, nasi sojusznicy oraz miliardy ludzi na świecie, którzy wciąż patrzą na Stany Zjednoczone jak na punkt odniesienia i źródło przywództwa, zasługują na coś lepszego.




