Bez wolnej Białorusi nie będzie bezpiecznej Polski [Swiatłana CICHANOUSKA]

Bez wolnej Białorusi nie będzie bezpiecznej Polski - powiedziała w sobotę liderka białoruskiej opozycji na emigracji Swiatłana Cichanouska do zgromadzonych na Placu Zamkowym uczestników marszu z okazji Dnia Wolności, który przeszedł ulicami Warszawy. To opozycyjne święto niepodległości Białorusi.

Bez wolnej Białorusi nie będzie bezpiecznej Polski – powiedziała w sobotę liderka białoruskiej opozycji na emigracji Swiatłana Cichanouska do zgromadzonych na Placu Zamkowym uczestników marszu z okazji Dnia Wolności, który przeszedł ulicami Warszawy. To opozycyjne święto niepodległości Białorusi.

BWolna Białoruś to bezpieczna Polska

.Przychodzimy z różnych miast Polski – państwa, które wywalczyło swoją wolność i dziś pomaga nam. (Polska) bardzo dobrze rozumie, że bez wolnej Białorusi nie będzie bezpiecznej Polski – podkreśliła Swiatłana Cichanouska.

– Dziś mówimy „dziękuję”. Dziękujemy Polsce, dziękujemy narodowi polskiemu – zaznaczyła. Dodała, że w sobotę pisali do niej ludzie, mieszkający na Białorusi, w potajemnie wysyłanych wiadomościach pisali, że oni także świętują. – Czekamy na moment, kiedy będziemy mogli wrócić na Białoruś – dodała.

Wiceprzewodniczący białoruskiego opozycyjnego Zjednoczonego Gabinetu Przejściowego (rządu na uchodźstwie) Paweł Łatuszka podkreślił: wolność dla Białorusi zaczyna się od naszej woli. – Chcę dziś powiedzieć: mam wolę walczyć o wolność. Jestem przekonany, że ci, którzy dziś zgromadzili się tutaj na placu w Warszawie, również mają wolę walczyć o naszą wolność – oświadczył. Cichanouska w rozmowie zapowiadając obchody mówiła: To symbol naszej wytrwałości i dążenia do wolności.

Marsz z okazji święta niepodległości Białorusi przeszedł ulicami stolicy trzy dni po kalendarzowych obchodach Dnia Wolności – 25 marca.

Dzień Wolności (biał. Dzień Woli) jest nieoficjalnym świętem niepodległości Białorusi, celebrowanym przez środowiska demokratyczne od 25 marca 1918 roku, kiedy proklamowano pierwsze państwo białoruskie – Białoruską Republikę Ludową (BRL). Natomiast rząd Alaksandra Łukaszenki oficjalne obchody niepodległości wyznaczył na 3 lipca – w rocznicę wyzwolenia Mińska spod niemieckiej okupacji przez Armię Czerwoną w 1944 r.

Według Centrum Praw Człowieka Wiasna, na Białorusi nadal jest 910 więźniów politycznych.

Protesty na Białorusi w 2020 r.

Na temat protestów Białorusinów przeciwko reżimowi Łukaszenki w 2020 r., na łamach “Wszystko Co Najważniejsze” pisze prof. Piotr DŁUGOSZ w tekście “Na Wschodzie bez zmian“.

“Patrząc na masowe protesty ludności, strajki robotników w zakładach przemysłowych czy udział młodzieży w marszach, widzimy niespotykaną dotąd skalę społecznego wzburzenia i mobilizacji przeciw władzy. Jednakże brutalne działanie służb mundurowych wobec protestujących, a także zatrzymania, pobicia, tortury wskazują, że autorytarna władza nie zmieni dotychczasowej polityki, tylko zaostrzy kurs na represje wobec swoich niepokornych obywateli. Widać już w tej chwili, że potencjalnych liderów opozycji wyrzuca się z kraju, tak jak miało to miejsce w przypadku jednej z działaczek opozycji, zabranej z więzienia i porzuconej z workiem na głowie na pasie ziemi niczyjej między Białorusią a Ukrainą”.

“Wielu obserwatorów protestów białoruskich od samego początku porównuje je do narodzin „Solidarności” w latach 80. XX w. Jeszcze inni przywołują niegdysiejsze protesty na Ukrainie, kiedy to po sfałszowanych przez Wiktora Janukowycza wyborach w 2004 r. doszło do wybuchu Pomarańczowej Rewolucji i przejęcia władzy przez Wiktora Juszczenkę i jego drużynę. Część zainteresowanych snuje też analogie do Arabskiej Wiosny rozpoczętej w 2010 r., kiedy to wybuch społecznego gniewu i przemocy zmiótł reżimy w Afryce Północnej, prowadząc do upadku krwawych dyktatorów, np. Muammara Kaddafiego w Libii czy Husniego Mubaraka w Egipcie”.

”Można znaleźć zbieżności między rewoltą “Solidarności”, Pomarańczową Rewolucją czy Majdanem, a dzisiejszymi protestami na Białorusi. Jednakże należy uwzględnić także istotne różnice między opisywanymi konfliktami, co prowadzi do wniosków raczej pesymistycznych jeśli chodzi o bliską przyszłość Białorusi” – pisze prof. Piotr DŁUGOSZ.

LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/prof-piotr-dlugosz-na-wschodzie-bez-zmian/

PAP/ LW

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 28 marca 2026