Donald Trump z dużą nadwyżką szans nad Joe Bidenem w wyścigu o prezydenturę

Donald Trump

Były prezydent Stanów Zjednoczonych i obecny kandydat na stanowisko Donald Trump zwyciężył w głosowaniach na zgromadzeniach członków i zwolenników Partii Republikańskiej w Michigan, Missouri i Idaho, wzmacniając swoje szanse na otrzymanie nominacji partii w wyborach prezydenckich.

.Jak podała AP, sondaże wskazują, że gdyby wybory prezydenckie w USA odbyły się dzisiaj, Trump wyprzedziłby Bidena o 5 proc.

Donald Trump triumfuje w Michigan, Missouri oraz Idaho

.Donald Trump z łatwością wygrał w Michigan, gdzie partia jest rozdzielona waśniami, które według niektórych Republikanów mogą zaszkodzić jego kampanii, informuje Reuters. W Michigan Trump uzyskał 98 proc. głosów.

Według Edison Research były prezydent USA zwyciężył także w sobotnich zgromadzeniach Partii Republikańskiej w Missouri i Idaho. Trump w Missouri uzyskał 88 proc. głosów, podczas gdy jego główna rywalka Nikki Haley 12 proc.

Lider wyścigu

.Dzięki zwycięstwom w Iowa, New Hampshire, Nevadzie, Wyspach Dziewiczych Stanów Zjednoczonych, Karolinie Południowej, a teraz w Michigan, Missouri i Idaho, Trump jest niekwestionowanym liderem wyścigu, stwierdza Reuters, a Haley utrzymuje się dzięki wsparciu darczyńców, którzy chcą znaleźć alternatywę dla byłego prezydenta

Reuters pisze, że Haley szybko kończy się czas, aby zmienić przebieg wyścigu o nominację Republikanów. Kolejnym wydarzeniem w kalendarzu Republikanów będzie niedziela w Dystrykcie Kolumbii. Dwa dni później przypada „Super Wtorek”, kiedy to w 16 stanach odbędą się prawybory. Trump jest na dobrej drodze do uzyskania nominacji , prognozuje AP.

Dwanaście lat trumpizmu przed nami

.„Donald Trump ma największe szanse na wygranie wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych” – pisze we „Wszystko co Najważniejsze” politolog Adam DĄBROWSKI.

Jego zdaniem, „dotychczas Donald Trump prowadzi zdecydowanie nie tylko w prawyborach Partii Republikańskiej, ale także w krajowych sondażach: pokonałby w wyborach urzędującego prezydenta Joe Bidena. Obserwując dominujące trendy społeczne i kulturowe w USA, należy więc poważnie rozważyć scenariusz, w którym trumpizm, rozumiany jako kompleksowa doktryna polityczna, rządził będzie w amerykańskiej polityce przez kolejne 12 lat”.

„Jeśli bowiem Donald Trump wygra w listopadowych wyborach prezydenckich, a w trakcie swojej drugiej kadencji skutecznie odpowie na dominujące oczekiwania społeczne, realny stanie się scenariusz, w którym wybory w roku 2028 wygrane zostaną przez kolejnego republikanina. Kolejny kandydat republikanów, który zapewne ogłosi się nowym przywódcą ruchu MAGA oraz kontynuatorem polityki Donalda Trumpa,  będzie miał przed sobą potencjalnie dwie kadencje – osiem lat rządów” – pisze Adam DĄBROWSKI.

„Przypomnijmy, że reaganizm rządził w Ameryce przez 12 lat. Po dwóch kadencjach Ronalda Reagana, przez kolejne cztery lata, prezydentem był George Bush. W tym okresie USA utrzymywały spójny kurs zarówno w polityce wewnętrznej, jak i międzynarodowej. Czy jesteśmy przygotowani na scenariusz, w którym trumpizm włada Ameryką przez następną dekadę, będąc w zasadzie jedyną skuteczną odpowiedzią, którą Amerykanie wybrali na kłopoty i wyzwania współczesnej Ameryki?” – pyta Adam DĄBROWSKI.

Tę i inne kwestie szerzej omawia w tekście  „Dwanaście lat trumpizmu przed nami”, który ukazał się we „Wszystko co Najważniejsze”.

PAP/WszystkoCoNajważniejsze/SN

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 3 marca 2024