Francja zwalcza flotę cieni

Prezydent Francji Emmanuel Macron poinformował, że Francja zwalcza flotę cieni. Zapewnił, ze wojna w Iranie nie zmieni poparcia jego kraju dla Ukrainy i przypomniał, że flota cieni finansuje wojnę prowadzoną przez Rosję.
Prezydent Francji chce zwiększyć presję na flotę cieni
.Emmanuel Macron zamieścił na serwisie X zdjęcie, na którym widać śmigłowiec wiszący nad tankowcem. „Francuska marynarka wojenna zatrzymała dziś rano na Morzu Śródziemnym kolejny statek z floty cieni” – poinformował. Podkreślił także, że Francja „trzyma kurs ”w tej sprawie.
Prezydent przypomniał, że „statki, które omijają sankcje międzynarodowe i naruszają prawo morza”, finansują rosyjski wysiłek wojenny. Zapewnił, że wojna w Iranie nie odciągnie Francji od wspierania Ukrainy i przypomniał, że Rosja prowadzi agresywną wojnę w sąsiednim kraju.
Emmanuel Macron zapowiadał wcześniej, że chce zwiększyć presję na flotę cieni, która umożliwia Rosji czerpanie dochodów z ropy naftowej z ominięciem sankcji.
W styczniu Francja zatrzymała na Morzu Śródziemnym tankowiec Grinch objęty sankcjami zachodnimi, a we wrześniu 2025 r., u swych zachodnich wybrzeży, inną jednostkę wiązaną z Rosją. Unijna lista floty cieni obejmuje około 590 statków.
Putin chce uniknąć sankcji, ale Francja zwalcza flotę cieni
.„Flota cieni” przewozi około 60 proc. eksportowanej rosyjskiej ropy, a Unia Europejska może zrobić wiele, aby temu przeciwdziałać – powiedział w Brukseli minister obrony Estonii Hanno Pevkur. Dodał, że na spotkaniu z unijnymi ministrami przedstawi szczegóły incydentu, do którego doszło niedawno na Bałtyku.
inister, który przyleciał na rozmowy ze swoimi odpowiednikami z „27”, przywołał incydent w Zatoce Fińskiej. Marynarka wojenna Estonii zatrzymała na wodach tego kraju tankowiec Jaguar wchodzący w skład rosyjskiej „floty cieni”. Estończycy skierowali go na rosyjskie wody terytorialne, a w reakcji na to Rosja wysłała myśliwiec, który naruszył przestrzeń powietrzną NATO.
„Rosyjskie wojsko po raz pierwszy pokazało bardzo wyraźnie, że stoi za flotą cieni i zaczęło eskortować środkami wojskowymi jeden tankowiec tej floty. (…) Rosja zwiększa swoją obecność wojskową na Morzu Bałtyckim, w Zatoce Fińskiej, i zdecydowanie musimy omówić, jak możemy zareagować, obejmując sankcjami flotę cieni” – powiedział Pevkur.
Dodał, że „flota cieni” przewozi około 60 proc. rosyjskiej ropy, a Unia Europejska może zrobić wiele, by temu przeciwdziałać. Jego zdaniem kolejne sankcje UE na Rosję powinny dotyczyć tych statków, bo będzie to miało ogromny wpływ na gospodarkę Rosji.
„Wiemy, że Ukraińcy mają około 500 zmapowanych statków („floty cieni”). Nie mamy jeszcze tej liczby na naszej liście sankcji” – dodał.
Minister odniósł się też do rozmowy telefonicznej prezydenta USA Donalda Trumpa z przywódcą Rosji Władimirem Putinem.
„Widzimy, że Rosja tak naprawdę nie chce zakończyć tej wojny. Realizują swój cel, którym jest zdobycie przynajmniej czterech regionów Ukrainy (…) i nie przestaną” – powiedział. Jego zdaniem dowodem na to jest atak Rosji na Ukrainę z użyciem ponad 200 dronów, do którego doszło tuż przed rozmową telefoniczną.
„Flota cieni” to określenie starych, wysłużonych jednostek, w większości nieubezpieczonych i pływających pod różnymi banderami, które Rosja wykorzystuje nieoficjalnie do transportowania swojej ropy, by uniknąć sankcji Zachodu. Statki stanowią poważne zagrożenie również dla wód państw UE, bo w przypadku np. wycieku ropy nikt nie ponosi odpowiedzialności. Zachód sukcesywnie nakłada sankcje na te jednostki.
Tekst dostępny na lamach Wszystko co Najważniejsze: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/pepites/flota-cieni-przewozi-60-proc-rosyjskiej-ropy/
PAP/MB





