Gdzie można zaszczepić się na COVID-19?

Gdzie można zaszczepić się na COVID-19?

W niektórych aptekach już od 19 września można się zaszczepić przeciwko COVID-19, choć szczepienia nową szczepionką planowo rozpoczynają się dopiero 22 września. Skierowanie na szczepienie zostało wystawione automatycznie. Szczepienie i szczepionka są bezpłatne.

Gdzie można zaszczepić się na COVID-19?

.Na Internetowym Koncie Pacjenta w wybranych lokalizacjach, np. niektórych aptekach w Warszawie, dostępne są piątkowe terminy na zaszczepienie się przeciwko COVID-19 szczepionką Spikevax LP.8.1. Z danych na IKP wynika, że szczepienia przed 22 września, czyli oficjalną datą podawaną przez Ministerstwo Zdrowia, od kiedy dostępna jest nowa szczepionka, oferują także niektóre poradnie podstawowej opieki zdrowotnej.

Na szczepienie przeciw COVID-19 można się zapisać w punkcie szczepień: przychodni POZ lub w aptece, która zawarła umowę z NFZ na realizację usługi szczepień, przez aplikację mojeIKP oraz na Internetowym Koncie Pacjenta (IKP). Aktualizowana lista punktów szczepień jest na stronie: [LINK]. Pacjenci niepełnoletni zaszczepią się tylko w poradniach POZ.

Z publikowanego na rządowym portalu ezdrowie.gov.pl raportu o chorobach zakaźnych wynika, że w ostatnich tygodniach rośnie liczba osób chorujących na COVID-19. 8 września zanotowano 76 przypadków na 100 tys. mieszkańców, a jeszcze miesiąc wcześniej było to niecałe 14 przypadków na 100 tys. mieszkańców. Szczyt zachorowań w ubiegłym roku przypadł w połowie września, gdy jednego dnia wskaźnik zachorowań na COVID-19 wyniósł 141 przypadków na 100 tys. mieszkańców.

W sezonie jesienno-zimowym 2024/2025 zaszczepiło się ponad pół miliona osób. W większości były to osoby w wieku senioralnym. Ponad 100 tys. osób, które zdecydowały się przyjąć szczepionkę, miało od 70 do 74 lat. W sezonie 2023/2024 na COVID-19 zaszczepiło się blisko 800 tys. osób.

Osobom od 12. roku życia podawana jest jednodawkowa szczepionka Spikevax LP.8.1. (producentem jest Moderna). W przypadku osób z ciężkim niedoborem odporności podawane będą dwie dawki – druga w odstępie minimum dwóch miesięcy (decyduje o tym lekarz). Dzieci od szóstego miesiąca życia mogą być szczepione w dawce pediatrycznej tej samej szczepionki.

Poza refundowanym preparatem Moderny w aptekach lub w POZ będzie się można również zaszczepić szczepionkami dostępnymi komercyjnie.

Szczepienie jest szczególnie zalecane osobom o obniżonej odporności, u których COVID-19 może mieć ciężki przebieg, czyli: osobom powyżej 60 lat, dzieciom, młodzieży i dorosłym z chorobami współistniejącymi, czyli otyłością (BMI ? 25), cukrzycą, przewlekłą chorobą płuc, przewlekłą chorobą nerek, chorobą układu sercowo-naczyniowego, zaburzeniami neurorozwojowymi, aktywną chorobą nowotworową, chorobą immunosupresyjną lub leczeniem immunosupresyjnym, pensjonariuszom placówek opieki długoterminowej, kobietom w ciąży (w celu zmniejszenia liczby powikłań COVID-19 u noworodków), pracownikom ochrony zdrowia, zwłaszcza mającym bezpośredni kontakt z pacjentami i materiałem zakaźnym.

Od ostatniego szczepienia przeciw COVID-19 należy zachować odstęp co najmniej trzech miesięcy (90 dni).

Czego nauczyła nas pandemia?

.Profesor nauk medycznych, Piotr CZAUDERNA, na łamach „Wszystko co Najważniejsze” twierdzi, że: „W ślad za przewidywaniami prof. Chrisa Whitty’ego, głównego doradcy rządu Wielkiej Brytanii ds. zdrowia publicznego (Chief Medical Officer), można stwierdzić, że pandemia COVID-19 ustąpiła i w pewien sposób odeszła do lamusa historii, przynajmniej na jakiś czas. No chyba że pojawi się jakaś nowa, bardzo groźna mutacja wirusa SARS-CoV-2, ale wydaje się to dość mało prawdopodobne. Oczywiście nadal zdarzają się przypadki zachorowań na COVID-19, jednak przyzwyczailiśmy się już do obecności koronawirusa w naszym życiu, gdyż stał się on czymś w rodzaju sezonowej grypy”.

„Jak w wielu przypadkach, dopiero spojrzenie wstecz, niejako z oddali, pozwala w sposób właściwy ocenić dane zjawisko społeczne. Może przyszła więc pora, aby dokonać swego rodzaju podsumowania i spróbować ponownie ocenić dalekosiężny wpływ pandemii na nasze życie. Wielu, w tym i ja, miało nadzieję, że pandemia COVID-19 przyczyni się do kulturowej społecznej i ekonomicznej przemiany świata poprzez dobitne doświadczenie kruchości i ograniczoności ludzkiej egzystencji. I choć niewątpliwie skutki pandemii okazały się głębokie i długotrwałe, to jednak czas pokazał, że powyższa nadzieja była pewnego rodzaju naiwnością”.

„Niedawne siedmiomiesięczne śledztwo przeprowadzone przez dziennikarzy „Politico” i „Die Welt” wykazało, iż w trakcie pandemii COVID-19 doszło do płynnego przekazania przez rządy wielu państw podejmowania decyzji w ręce organizacji pozarządowych, w tym szczególnie tych kojarzonych z Fundacją Gatesów. Cztery organizacje przejęły role, które powinny odgrywać rządy państw. Jak piszą dziennikarze „Politico” i „Die Welt”: Te cztery organizacje współpracowały ze sobą w przeszłości, a trzy z nich miały wspólną historię. Oprócz samej Fundacji Billa i Melindy Gatesów należały do nich: Gavi (globalna organizacja zajmująca się szczepieniami, którą Bill Gates pomógł założyć, by zaszczepić ludzi w krajach o niskich dochodach), Wellcome Trust (brytyjska fundacja badawcza, która współpracowała z fundacją Gatesów i była przez nią obficie finansowana w poprzednich latach) oraz Coalition for Epidemic Preparedness Innovations (CEPI), międzynarodowa grupa badawczo-rozwojowa zajmująca się szczepionkami, którą Bill Gates i Wellcome Trust pomogli stworzyć w 2017 roku”.

„Problem leży jednak w tym, że mimo podjęcia się zadań nakierowanych na kraje rozwijające się i przynależnych ich rządom, na organizacjach tych nie spoczywała odpowiedzialność, której wymaga się od demokratycznie wybranych władz. Według zasadniczych ustaleń śledztwa organizacje te wspólnie przekazały 1,4 mld dolarów Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w celu dystrybucji narzędzi do walki z COVID-19. Jednak program ten nie osiągnął zakładanych celów, a liderzy organizacji uzyskali bezprecedensowy dostęp do najwyższych szczebli rządowych, wydając co najmniej 8,3 mln dolarów na lobbing wśród ustawodawców i urzędników w USA i Europie. Jak stwierdził prof. Lawrence Gostin, profesor Uniwersytetu Georgetown i specjalista od prawa zdrowia publicznego: „Powinniśmy być głęboko zaniepokojeni. Mówiąc bardzo dosadnie, pieniądze kupują wpływy. A to jest najgorszy rodzaj wpływu. Nie tylko dlatego, że to pieniądze, choć to ważne, bo pieniądze nie powinny dyktować polityki, ale także dlatego, że to preferencyjny dostęp, do którego dochodzi za zamkniętymi drzwiami”. Co więcej, urzędnicy z USA, UE i przedstawiciele WHO przechodzili przez te cztery organizacje jako ich pracownicy, co pozwoliło zbudować sieć politycznych i finansowych powiązań w Waszyngtonie oraz w Brukseli” – pisze w tekście „Świat nieograniczonej chciwości. Czego nauczyła nas pandemia?” – cały artykuł [LINK]

PAP/eg

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 19 września 2025