Jak polowały prehistoryczne rekiny?

Paleontolodzy dzięki skamieniałym czaszkom wielorybów dowiedzieli się więcej o tym, jak polowały prehistoryczne rekiny sprzed około 5 milionów lat.
.W ramach nowego badania, naukowcy z Institute of Natural Sciences in Brussels (RBINS), analizując dwie skamieniałe czaszki wielorybów sprzed około 5 milionów lat, odkryli fragmenty zębów rekinów tkwiące w ich wnętrzu. Paleontolodzy przyjrzeli się bliżej pozostałościom, aby ustalić, w jaki sposób te morskie drapieżniki polowały na swoje ofiary. Tomografia komputerowa dwóch czaszek ujawniła zęby rekina, które odłamały się i utkwiły w nich, co stanowiło rzadką wskazówkę pozwalającą lepiej zrozumieć, jak prehistoryczne rekiny polowały na wieloryby w wodach północnej Europy w odległych czasach. Badanie zostało opublikowane w czasopiśmie „Acta Palaeontologica Polonica”.
„Nasza wiedza o dawnych ssakach morskich zamieszkujących Morze Północne pozostaje dość fragmentaryczna, więc każdy nowy skamieniały okaz może dostarczyć wielu nowych informacji. W tym przypadku badane czaszki ujawniły pewne nieoczekiwane i fascynujące wskazówki dotyczące tego, jak zakończyło się życie odkrytych okazów” – mówi Olivier Lambert z Institute of Natural Sciences in Brussels.
Obie skamieliny pochodzą z wczesnego pliocenu (sprzed 4–5 milionów lat) i zostały znalezione w Belgii. Jedna z czaszek wieloryba, należąca do wymarłego niewielkiego przedstawiciela waleni, została odkryta w latach 80. przez profesora Johna Stewarta z Bournemouth University. Druga skamieniałość należąca do przedstawiciela narwalowatych, krewnego współczesnych bieług i narwali, i została znaleziona przez innego paleontologa dr Paula Gigase.
„Czterdzieści lat po odkryciu profesora Stewarta, nowoczesna technologia pozwoliła odkryć niektóre sekrety ukryte w dwóch czaszkach. Tomografia komputerowa ujawniła kształt zębów, co pozwoliło zidentyfikować rekiny, które je pozostawiły, bez uszkadzania skamielin. Położenie śladów ugryzień w górnej części czaszki przedstawiciela wymarłej grypy waleni wskazuje, że zwierzę prawdopodobnie już nie żyło, gdy drapieżnik żerował na jego padlinie, oraz że znajdowało się w pozycji brzuchem do góry, co jest typowe dla martwych wielorybów” – twierdzi Olivier Lambert.
.Paleontolodzy doszli do wniosku, że fragment zęba znaleziony w czaszce odkrytej przez profesora Johna Stewarta należał do wymarłego rekina z rodziny sześcioszparowatych, a odkryty w drugiej skamielinie do krewnego współczesnego żarłacza białego. Żadne z tych zwierząt ani ich współcześni krewni nie występują dziś w południowej części Morza Północnego.
Jak podkreślają paleontolodzy, te czaszki wielorybów dostarczają rzadkiego wglądu w relacje między dużymi drapieżnikami a ich ofiarami u wybrzeży północnej Europy sprzed 5 milionów lat.
„Paleontolodzy często muszą opierać się na przypuszczeniach dotyczących interakcji między wieloma gatunkami z tego okresu. To badanie dostarcza rzeczywistych dowodów, na których mogą się oprzeć, nie tylko śladów ugryzień, ale także fragmentów zębów drapieżników, które je pozostawiły” – podkreśla John Stewart z Bournemouth University.
Dziś ani wieloryby, ani duże drapieżne rekiny, nie występują w tych wodach, jednak paleontolodzy stopniowo odtwarzają obraz czasów, gdy zwierzęta te zamieszkiwały morza Europy Północnej.
.„Te czaszki wielorybów dostarczają rzadkiego wglądu w relacje między dużymi drapieżnikami a ich ofiarami u wybrzeży północnej Europy sprzed 5 milionów lat. Wyniki te są pierwszym krokiem do zrozumienia jak polowały prehistoryczne rekiny w południowej części Morza Północnego oraz tego jak powoli zanikały tym obszarze” – podsumowuje Olivier Lambert.
Emil Gołoś



