Kim jest Rodrigo Paz. Kapitalistyczny prezydent Boliwii?

Boliwia była od kilkudziesięciu lat bastionem lewicy w Ameryce Południowej. Teraz, gdy w wielu krajach wcześniej uważanych za prawicowe zwyciężają kandydaci lewicy, Boliwijczycy wybrali na prezydenta kapitalistycznego polityka. Czy Rodrio Paz udowodni im, że wolnorynkowa polityka jest lepsza dla Boliwii?

Rodrigo Paz będzie musiał zmierzyć się z najgorszym od 40 lat kryzysem gospodarczym Boliwii

.Rodgrio Paz, 58-letni syn byłego prezydenta i konserwatysta deklarujący swoje poparcie dla środowiska biznesowego składał przysięgę prezydencką przed “Bogiem, rodziną i ojczyzną”, a swojej inauguracyjnej przemowie podkreślał, za jego rządów Boliwia  po dwóch dekadach rządów lewicy będzie otwarta na świat.

Teraz Rodrigo Paz będzie musiał zmierzyć się z najgorszym od 40 lat kryzysem gospodarczym Boliwii, z inflacją przekraczającą 20% w ujęciu rok do roku oraz chronicznym niedoborem paliwa i dolarów.

Ustępujący, lewicowy rząd Luisa Arce wyczerpał niemal wszystkie boliwijskie rezerwy walutowe, aby utrzymać politykę dopłat do benzyny i oleju napędowego.

W trakcie kampanii wyborczej Rodrigo Paz i jego partia obiecywali reformę gospodarczą opartą na zasadzie „kapitalizmu dla wszystkich”, z decentralizacją, niższymi podatkami i dyscypliną fiskalną w połączeniu z dalszymi wydatkami socjalnymi. Jego postulatem jest także wznowienie relacji ze Stanami Zjednoczonymi. 

„Nigdy więcej odizolowanej Boliwii, skrępowanej nieudanymi ideologiami, nigdy więcej Boliwii odwróconej plecami do świata” – powiedział Rodrigo Paz podczas ceremonii, w której uczestniczyły delegacje z ponad 70 krajów i lokalne osobistości.

Za jego rządów Boliwia może z bastionu lewicy stać się nowym liderem prawicy w regionie. Czas pokaże jednak, czy jego ambitne postulaty będą w stanie sprostać trudnej rzeczywistości.

Maciej Bzura

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 11 listopada 2025