Laptopy dla szkół? To największy błąd w edukacji

Minister edukacji Szwecji Simona Mohamsson zapowiedziała 9 września 2026 r. wycofanie ze szkół laptopów i tabletów, jakie mają do dyspozycji uczniowie. Polityk uznała ekrany za przyczynę historycznie złego wyniku szwedzkich 15-latków w badaniu PISA.
Laptopy dla szkół?
Według lider partii Liberałowie, „szkoła powinna stanowić przeciwwagę dla codziennego korzystania z ekranów”, czemu ma służyć powrót do tradycyjnych książek i zeszytów. – Dorastałam w czasach pracowni komputerowych, gdy komputery były wykorzystywane tylko wtedy, gdy były naprawdę potrzebne, teraz należy wprowadzić podobne rozwiązania – powiedziała Simona Mohamsson na konferencji prasowej.
Szwecja wraca do książek i zeszytów
W szwedzkich szkołach uczniowie mają do dyspozycji finansowane przez gminy osobiste laptopy lub tablety, które mogą zabierać do domu. W założeniu miało to pozwolić każdemu dziecku na rozwinięcie kompetencji cyfrowych niezależnie od sytuacji materialnej rodziców.
Mohamsson zaproponowała również m.in. przeznaczenie co najmniej 60 minut każdego dnia nauki w szkole na czytanie, a także wprowadzenie wymogu wykorzystywania podręcznika do każdego przedmiotu. Inna proponowana zmiana to usunięcie ekranów ze świetlic. Kwestie te mają być omówione podczas ponadpartyjnego spotkania w parlamencie.
Szwedzcy uczniowie coraz gorzej czytają
Wyniki opublikowanego 8 września 2026 r. międzynarodowego badania PISA 2025 wskazują, że wśród szwedzkich uczniów poważnie pogorszyła się umiejętność czytania ze zrozumieniem. Co trzeci 15-latek nie osiąga podstawowego poziomu czytania ze zrozumieniem. W 2018 r. odsetek ten wynosił 18 proc.
Szwecja ogranicza użycie sprzętu elektronicznego w edukacji
Szwecja przed laty jako jedno z pierwszych państw na świecie wprowadziła urządzenia z ekranami do przedszkoli, ale od 2022 r. zaczęto się z tego wycofywać. Rząd dofinansował szkolne biblioteki, by mogły zatrudnić więcej pracowników. Następną decyzjami było wprowadzenie zakazu używania smartfonów w szkołach podstawowych. Formalnie przepis ten wszedł wraz z rozpoczęciem roku szkolnego w sierpniu tego roku, jednak 80 proc. szkół wprowadziło go już wcześniej.
PAP/MJ





