Lista najbogatszych ludzi świata. W czołówce Amerykanie i tylko dwóch Europejczyków

Przedsiębiorca Elon Musk, akcjonariusz większościowy spółek Tesla, SpaceX, X oraz xAI zdecydowanie prowadzi wśród najbogatszych ludzi świata z majątkiem 839 mld dolarów – poinformował w dniu 10 marca 2026 r. amerykański magazyn „Forbes”.
Lista najbogatszych ludzi świata
.Wartość majątku Elona Muska wzrosła ponaddwukrotnie w ciągu zaledwie roku – w 2025 r. „Forbes” szacował go na 342 mld dol. – i jest ponadtrzykrotnie większa, niż majątki pozostałych dwóch bogaczy z pierwszej trójki: współzałożycieli Google’a Larry’ego Page’a (257 mld) i Siergieja Brina (237 mld). Według „Forbes’a” na świecie jest obecnie 3428 miliarderów dolarowych – o 400 więcej niż rok wcześniej w 2024 r. Posiadają oni w sumie 20100 mld dol., wobec 16100 mld w 2025 r.
Wśród 15 najbogatszych ludzi świata są niemal sami Amerykanie i tylko dwóch Europejczyków: na 7. miejscu szef koncernu dóbr luksusowych LVMH Francuz Bernard Arnault wraz z rodziną oraz na 10. miejscu Hiszpan Amancio Ortega, założyciel firmy odzieżowej Zara. Ich majątki są warte – odpowiednio – 171 mld dol. i 148 mld dolarów.
Wzrost gospodarczy Polski i miejsce Polski w G20
.Trwający niemalże nieprzerwanie od ponad 30 lat wzrost gospodarczy Polski został zauważony. Odczuwają go obywatele zasobnością portfela w kraju i siłą nabywczą złotego za granicą, widać to w śmielszych próbach polskich przedsiębiorstw podejmowania inwestycji za granicą, przejmowania firm lub budowania nowych zakładów, dostrzegane jest to na scenie międzynarodowej, gdy kolejni rządzący zapraszani są do ważnych debat właśnie ze względu na rosnącą rangę kraju – pisze prof. Aleksander SURDEJ
Dalszy rozwój społeczno-gospodarczy kraju wymaga śmiałej i sprawnie wdrażanej strategii inwestycji publicznych przede wszystkim w energetykę i transport, by nie zatrzymał się jak most awinioński w połowie złotego wieku. Międzynarodowa pozycja powinna być wzmacniana przez stałą obecność Polski na najważniejszych forach, gdzie opracowywane są, dyskutowane i przekładane na wykonalne zobowiązania decyzje dotyczące światowej polityki i gospodarki.
Ogólna niemoc wykonawcza Organizacji Narodów Zjednoczonych oraz sparaliżowanie decyzyjne jej Rady Bezpieczeństwa, wątpliwości co do dalszej roli Światowej Organizacji Handlu i jeszcze kilku innych organizacji o powszechnym członkostwie zwiększają znaczenie organizacji mniej liczebnych, mniej zbiurokratyzowanych, lecz podejmujących najważniejsze kwestie wynikające ze współzależności współczesnych państw i narodów. Taką organizacją, w której obecność merytorycznie i symbolicznie sprzyjałaby wzmacnianiu pozycji Polski i dalszemu jej rozwojowi, jest Grupa Dwudziestu (G20).
.Idea ta nie jest nowa. Została publicznie wypowiedziana po raz pierwszy w 2010 r. przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego (zob. K. Wronowska, Polska w G-20 – warto się bić? [LINK]), mówił o niej wielokrotnie premier Mateusz Morawiecki.
PAP/MJ




