Mamy bezprecedensowy kryzys sądownictwa w Polsce [Karol NAWROCKI]

kryzys sądownictwa w Polsce

Prezydent Karol Nawrocki ocenił w liście do sędziów NSA, że obecnie „mamy do czynienia z bezprecedensowym kryzysem wymiaru sprawiedliwości i sądownictwa, zwłaszcza sądów powszechnych w Polsce”. Ten skandaliczny stan chaosu i anarchii pogłębiają politycy aktualnej koalicji rządzącej – dodał.

Kryzys sądownictwa w Polsce

.W dniu 16 marca 2026 r. odbyło się doroczne Zgromadzenie Ogólne Sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego. Prezydenta reprezentował podczas zgromadzenia szef KPRP Zbigniew Bogucki, który odczytał list Karola Nawrockiego do sędziów NSA.

W swoim liście prezydent zaznaczył, że uczestnicy zgromadzenia, jak co roku, rozpatrzą roczną informację prezesa NSA. Dodał, że dokument ten jest „cennym źródłem wiedzy na temat bieżącej kondycji państwa polskiego oraz problemów, z jakimi zmagają się uczestnicy obrotu prawnego w naszym kraju”.

„W zwykłych okolicznościach to właśnie te zagadnienia byłyby zasadniczym tematem niniejszego przesłania. Niestety, obecnego czasu nie sposób określić mianem zwykłego, mamy bowiem do czynienia z bezprecedensowym kryzysem wymiaru sprawiedliwości i sądownictwa, zwłaszcza sądów powszechnych w Polsce” – podkreślił Karol Nawrocki.

Obywatele zostali pozbawieni prawa do bezstronnego i niezawisłego sądu

.W ocenie prezydenta, obecnie bowiem część środowiska sędziowskiego „nie akceptuje przepisów konstytucji, obowiązujących ustaw regulujących ustrój sądów i trybunałów oraz procedur powołania sędziego i mianowania asesora sądowego”. Sytuacja ta – jego zdaniem – prowadzi do „pozbawionego jakichkolwiek podstaw prawnych kwestionowania statusu ustrojowego i inwestytury sędziów powołanych od 2018 roku” oraz skłania do podejmowania „sprzecznych z prawem czynności – w tym uchylania orzeczeń lub uznawania ich za nieistniejące”.

To z kolei w jego ocenie skutkuje „pozbawieniem obywateli prawa do sądu bezstronnego i niezawisłego, przewlekłością postępowań sądowych oraz osłabieniem zaufania Polaków do wymiaru sprawiedliwości i państwa w ogóle”.

„Doszło do tego, że obywatel nie wie, czy może liczyć na realną pomoc państwa w dochodzeniu swoich wierzytelności lub rozwiązaniu problemów z bankami i ubezpieczycielami. Nie wie, czy może skutecznie przysposobić dziecko albo uzyskać alimenty. Pokrzywdzeni nie są w stanie przewidzieć, czy sprawcy przestępstw poniosą konsekwencje swoich czynów – czy też może wydane po długoletnim procesie sprawiedliwe i prawidłowe wyroki skazujące na karę pozbawienia wolności zostaną uchylone bez podstawy prawnej, a winni nawet najcięższych zbrodni wyjdą na wolność” – napisał prezydent.

Prezydent podkreślił, że „niedopuszczalna jest sytuacja, w której przedstawiciele władzy ustawodawczej i wykonawczej oraz niektórzy sędziowie w wydanych przez siebie aktach wprost kwestionują status innych sędziów oraz ich bezstronność”. „Jest to w istocie zamach na niezawisłość wszystkich sędziów (…). Niestety, dotyczące tej materii wyroki Trybunału Konstytucyjnego są wciąż ignorowane. Nie nastąpiła zapowiadana przez szefa rządu sanacja porządku konstytucyjnego – i nic jej nie zapowiada. Eskalacja antykonstytucyjnych działań podejmowanych przez niektóre sądy uderza w fundamenty państwa i dobro Polaków” – wskazał prezydent.

„Ten skandaliczny stan chaosu i anarchii pogłębiają politycy aktualnej koalicji rządzącej. W ramach planu politycznego – nazwanego »przywracaniem praworządności« – stworzyli fikcję prawną właściwie nieistnienia Krajowej Rady Sądownictwa. Fikcja ta stanowi przesłankę systemowego kwestionowania statusu określonej, legalnie powołanej grupy sędziów oraz ich orzeczeń. Ma też usprawiedliwiać działania służące niestety upolitycznieniu wymiaru sprawiedliwości. Nie wyrażam na to zgody” – podkreślił w liście Karol Nawrocki.

Nadchodząca 30. rocznica uchwalenia obecnej Konstytucji

.Przypomniał, że w lutym 2026 r. skierował do Sejmu projekt ustawy o „przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki” oraz że zawetował nowelizację ustawy o KRS, która – jego zdaniem – była „niekonstytucyjna na wielu poziomach”.

Wskazał, że w 2027 roku przypada 30. rocznica uchwalenia obecnej Konstytucji. W jego ocenie – choć konstytucja spełnia wysokie standardy wyznaczane wielowiekowym europejskim dorobkiem cywilizacyjnym – to „ostatnie trzy dekady ujawniły istotne słabości obowiązującej Konstytucji”. „Ufam, że werdykt naszego zbiorowego suwerena pozwoli wkrótce uchwalić nową konstytucję – oraz że znajdą się w niej mechanizmy uniemożliwiające takie bezkarne anarchizowanie państwa, jakie obserwujemy w ostatnich latach” – podkreślił prezydent.

W posiedzeniu Zgromadzenia, poza sędziami NSA i szefem KPRP, udział wzięli m.in. prezesi wojewódzkich sądów administracyjnych, sędziowie wojewódzkich sądów administracyjnych orzekających na delegacji w NSA. W posiedzeniu Zgromadzenia uczestniczyła także – w charakterze gościa – sędzia Najwyższego Sądu Administracyjnego Republiki Litewskiej Veslava Ruskan. Jak poinformowano w 2025 r. do NSA wpłynęło 24 tys. 429 spraw, a do wojewódzkich sądów administracyjnych wpłynęły łącznie 73 tys. 832 sprawy. W NSA w zeszłym roku podjęto też 12 uchwał w składach powiększonych.

Apel o okrągły stół wymiaru sprawiedliwości

.Fatalny stan polskiego sądownictwa i wymiaru sprawiedliwości jest pochodną toczącej się wojny polsko-polskiej, w której politycy, chcąc czy nie chcąc, realizują swoje cele, nakręcając spiralę społecznej nienawiści i grając na podziałach środowiskowych. Być może pierwszym krokiem do zakończenia wyniszczającego państwo konfliktu powinno być właśnie uzdrowienie polskiego sądownictwa i wymiaru sprawiedliwości – pisze prof. Andrzej KISIELEWICZ

Jeśli chodzi o prawo i wymiar sprawiedliwości, należy zacząć od rozpoznania ważnej prawdy. Zdania wygłaszane na temat złamania prawa lub konstytucji nie mają charakteru prawdziwościowego. Są to opinie uzasadniane taką lub inną interpretacją przepisów. W każdym przypadku ktoś może wyrazić opinię przeciwną i lepiej lub gorzej ją uzasadnić. O tym, do której opinii przychyli się wymiar sprawiedliwości, decyduje ostatecznie sąd. Nie żeby sędzia znał „prawidłowe interpretacje” (bo takich ustalonych nigdzie nie ma) ani nawet żeby miał lepszą wiedzę niż inni prawnicy. Ale dlatego, że tak jest skonstruowany system wymiaru sprawiedliwości. Rozstrzygnięcie oddajemy w ręce sędziego na mocy umowy społecznej. A ponieważ i sędzia może się szpetnie pomylić, są jeszcze instancje odwoławcze, i jakoś to wszystko działa.

Rola prawników często polega na tym, żeby zakwestionować opinię i interpretację, która na pierwszy rzut oka wydaje się oczywista, i znaleźć dobre uzasadnione dla opinii przeciwnej ­­– przynajmniej takie, które sprawi, że sprawa przestanie być oczywista, i stworzy uzasadnione wątpliwości. Niewątpliwą słabością systemów sprawiedliwości w demokratycznych krajach jest to, że wynik ­procesu może zależeć w sporym stopniu od tego, jak dobrego ma się prawnika.

Oczywiście, w znacznej części przypadków interpretacja prawa nie pozostawia zasadniczych wątpliwości, większość prawników i sędziów widzi rzecz podobnie, ma w danej kwestii podobną opinię i można liczyć na sprawiedliwy wyrok (o ile cały system wymiaru sprawiedliwości jest w miarę zdrowy). Chociaż wiadomo, że nawet fakt ewidentnej kradzieży czy potrącenia pieszego na przejściu może zostać zinterpretowany jako rodzaj pomyłki, pomroczności jasnej, i zdarzają się przypadki uniknięcia kary w sprawach, zdawałoby się, ewidentnych. (Znowu kwestia dostępu do dobrych prawników).

.A sytuacja jest z pewnością bardziej skomplikowana w przypadku naruszania prawa przez polityków, ustawodawców, samych sędziów, a szczególnie naruszania konstytucji. Zwykle nie chodzi tu o ewidentne złamanie jakiegoś konkretnego przepisu, ale o przypadki nieujęte bezpośrednio w przepisach. Tutaj interpretacja odgrywa rolę zasadniczą i rozbieżności opinii są typowe. Rola organu takiego jak Trybunał Konstytucyjny polega nie na tym, że sędziowie TK lepiej wiedzą niż inni, ale na tym, że na mocy umowy społecznej, zgodnie z zasadami demokracji, rozstrzygnięcie oddajemy w ręce grupy pochodzących z wyboru sędziów. W założeniu staramy się wybrać prawników z dużą wiedzą i doświadczeniem i oczekujemy, że będą wydawali takie rozstrzygnięcia, które umocnią obowiązujący system prawa, zachowają jego ducha i uczynią go bardziej spójnym.

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 16 marca 2026