Ukraina, nie będąc w NATO, otrzymuje pomoc dlatego, że jest w stanie sama się bronić

Mariusz Błaszczak: Ukraina, nie będąc w NATO, otrzymuje pomoc dlatego, że jest w stanie sama się bronić

Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak stwierdził w czwartkowym wywiadzie, że: “Wojsko Polskie musi być liczne i wyposażone w nowoczesną broń. Musi być silne, dlatego, żeby agresor nie odważył się napaść na Polskę”. Oprócz tego podkreślił, że: “Ukraina, nie będąc w NATO, otrzymuje pomoc dlatego, że jest w stanie sama się bronić”.

.Wicepremier w wywiadzie dla Radia Rzeszów przypomniał, że PiS przestrzegał przed odradzaniem się imperializmu rosyjskiego. Jak dodał, od przejęcia władzy rząd PiS systematycznie wzmacnia polskie Siły Zbrojne. W tym kontekście wymienił m.in. powołanie 18. Dywizji Zmechanizowanej, czyli Żelaznej Dywizji. Minister podkreśla, że Polska musi mieć taką armię która będzie w stanie sama się bronić.

Nowoczesna i silna armia gwarantem bezpieczeństwa

.Błaszczak podkreślił, że w ramach wzmacniania wojska zakupiona została również nowoczesna broń, w tym rakiety Patriot, samoloty F35 oraz wyrzutnie Himars. „Wojsko Polskie musi być liczne, wyposażone w nowoczesną broń dlatego, żeby Rosja nie odważyła się napaść na Polskę” – zaznaczył szef MON.

Wicepremier powiedział, że „jest szczególnie dumny” z kontraktów zawartych ze stanami Zjednoczonymi, w ramach których kupimy m.in. czołgi Abrams. „Cieszę się też z kontraktów z Koreą. W lipcu zawarliśmy umowy ramowe, a już dziś w Polsce są pierwsze czołgi K2 i armatohaubice K9” – wymienił.

W ocenie szefa MON, jeden z wniosków wojny w Ukrainie jest taki, że musimy budować silne wojsko, bo w razie konfliktu nikt inny za nas nie będzie bronił Polski. „Ukraina, nie będąc w NATO, otrzymuje pomoc dlatego, że jest w stanie sama się bronić” – zauważył wicepremier. Jak dodał, jeśli Polska będzie miała silne wojsko, to wówczas mamy zagwarantowane wsparcie naszych sojuszników.

Szwecja i Finlandia w NATO

.Minister ocenił też, że wstąpienie do NATO Szwecji i Finlandii to dobra wiadomość dla Polski, bo oba państwa dysponują bardzo dobrymi wojskami.

Błaszczak przypomniał, że w ramach przyjętej ustawy o obronności będziemy przeznaczać 3 proc. PKB na wojsko. Jego zdaniem, jest niezwykle ważne, bo trafiamy do czołówki państw NATO pod tym względem.

Wicepremier zapowiedział, że na Podkarpaciu będą tworzone nowe jednostki wojskowe, jednocześnie rozwijane mają być te już istniejące. Jak zauważył, niedawno rozpoczęła funkcjonowanie w regionie druga brygada Wojsk Obrony Terytorialnej.

Na pytanie o zamówienia dla wojska, szczególnie w kontekście podkarpackiego zakładu HSW ze Stalowej Woli minister odpowiedział: „Wykorzystujemy maksymalnie moce produkcyjne Huty Stalowa Wola, jeżeli chodzi o armatohaubice Krab. Zamówiliśmy tyle Krabów, ile HSW jest w stanie wyprodukować”. Przypomniał, że w Korei zamówione zostały armatohaubice K9 „dlatego, że zależy nam na czasie”. „Zamawiamy tyle w krajowym przemyśle zbrojeniowym, ile jest w stanie wyprodukować” – stwierdził.

Błaszczak podkreślił, że zależy mu również na współpracy polskiego i koreańskiego przemysłu wojskowego. „Korea ma bardzo duży potencjał na produkcję dla wojska. A nam zależy na odtworzeniu naszego potencjału” – mówił szef MON.

Polska armia największą armią w Europie?

.O wzroście polskich wydatków zbrojeniowych i pogłębianiu procesu wzmacniania Sił Zbrojnych RP na łamach “Wszystko Co Najważniejsze” pisze wicepremier Mariusz BŁASZCZAK w tekście “Osiemnasta decydująca bitwa w dziejach świata“. Celem ma być armia, która jest w stanie sama się bronić.

“Obecna sytuacja geopolityczna, a w szczególności wojna na Ukrainie przyspieszyła konsekwentną oraz daleko idącą modernizację i rozbudowę liczebności Sił Zbrojnych RP. Polska jako jedno z nielicznych państw NATO już teraz przeznacza ponad 2,2 proc. PKB na obronność, a w przyszłym roku te wydatki przekroczą 3 proc. PKB. To dzięki odpowiedzialnej polityce planistycznej zbudowaliśmy podstawy niezbędne do rozwoju sił zbrojnych w kolejnych latach, zapisane w nowej Ustawie o obronie ojczyzny. Naszym celem jest to, by Wojsko Polskie liczyło 300 tys. żołnierzy: 250 tys. żołnierzy wojsk operacyjnych – żołnierzy zawodowych – i 50 tys. żołnierzy wojsk obrony terytorialnej. Liczne, doskonale wyszkolone i wyposażone Siły Zbrojne RP stanowią podstawę doktryny odstraszania i obrony”.

“Mówiąc o NATO jako jednym z filarów polityki obronnej, należy podkreślić, że Polska już dawno przestała być tylko „biorcą” bezpieczeństwa – nasza armia to sprawdzeni fachowcy, którzy dowiedli swojej odwagi i profesjonalizmu w licznych misjach zagranicznych zarówno pod egidą NATO, jak i Unii Europejskiej. Cały czas współpracujemy z sojusznikami – nasze siły są obecne m.in. w ramach natowskich wielonarodowych grup bojowych, które stacjonują na Łotwie oraz w Rumunii”.

.”Mówiąc o międzynarodowych działaniach na rzecz bezpieczeństwa, nie możemy zapominać o ostatnim szczycie NATO w Madrycie. Było to wydarzenie szczególnie ważne, ponieważ określiło perspektywę działań Sojuszu na najbliższe lata. Podjęte decyzje jednoznacznie przyczyniają się do wzmocnienia bezpieczeństwa nie tylko Polski, lecz także całej wschodniej flanki NATO. Trzeba tu wspomnieć nie tylko o decyzji akcesji do NATO Szwecji i Finlandii, ale i o decyzji USA o ulokowaniu wojsk amerykańskich na stałe w Polsce w postaci dowództwa V Korpusu Armii USA, odpowiedzialnego za dowodzenie amerykańskimi wojskami lądowymi na całej wschodniej flance NATO” – pisze Mariusz BŁASZCZAK.

PAP/Wojciech Huk/WszystkoCoNajważniejsze/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 15 grudnia 2022
Fot. Twitter/MON