Moskwa doprowadziła do tego, że linia frontu przebiega obecnie wszędzie [Blaise METREWELI]

Szefowa brytyjskiego wywiadu zagranicznego MI6 Blaise Metreweli ostrzegła w dniu 15 grudnia przed zagrożeniami ze strony „agresywnej, ekspansjonistycznej i rewizjonistycznej” Rosji. Jak podkreśliła, działania Moskwy i innych wrogich państw doprowadziły do tego, że „linia frontu jest wszędzie”.
Linia frontu z Rosją przebiega obecnie wszędzie
.W swoim pierwszym przemówieniu od objęcia funkcji Blaise Metreweli powiedziała, że Wielka Brytania stoi w obliczu nowej „ery niepewności”, w której reguły konfliktów ulegają zmianie, szczególnie w świetle agresywnych zachowań Kremla po inwazji na Ukrainę. Jak podkreśliła, przywódca Rosji Władimir Putin „nie powinien mieć wątpliwości, że (…) presja, którą wywieramy w imieniu Ukrainy, będzie kontynuowana”. – Eksport chaosu jest cechą, a nie błędem rosyjskiego podejścia do zaangażowania międzynarodowego. Powinniśmy być gotowi na to, że tak będzie do momentu, aż Putin będzie zmuszony zmienić swoje podejście – oznajmiła szefowa MI6.
Jej zdaniem, agencja wywiadowcza musi być na bieżąco z trendami w dziedzinie technologii i informatyki. – Znajomość technologii musi przenikać wszystko, co robimy. Nie tylko w naszych laboratoriach, ale także w terenie, w naszym rzemiośle, a co ważniejsze, w mentalności każdego oficera. Musimy czuć się równie swobodnie z liniami kodu, jak z ludzkimi źródłami, równie biegle w Pythonie (język programowania – przyp. red.), jak w wielu innych językach – stwierdziła.
– Kluczowym wyzwaniem XXI wieku nie jest po prostu to, kto włada najpotężniejszymi technologiami, ale kto nimi pokieruje z największą mądrością. Od tego zależy nasze bezpieczeństwo, dobrobyt i człowieczeństwo – dodała. Blaise Metreweli jest pierwszą kobietą na stanowisku szefa brytyjskiej służby specjalnej powołanej w 1909 r. do prowadzenia wywiadu zagranicznego. 1 października przejęła ona stanowisko po Richardzie Moorze.
Ukraina pod ścianą?
.Tajne rozmowy przedstawicieli Białego Domu i Kremla na temat zakończenia wojny rosyjsko-ukraińskiej przyniosły „porozumienie ramowe”. Ocenę tej propozycji wyrażaną przez wielu rodzimych analityków dobrze obrazuje tytuł: „Skandaliczny plan pokojowy USA i Rosji” – pisze prof. Kazimierz DADAK
Gdyby autor tych – i autorzy podobnych – słów siedzieli w okopach i walczyli z rosyjskim najeźdźcą albo przynajmniej przeznaczyli oszczędności i przekazywali bieżące dochody na pomoc Ukrainie, to być może mieliby podstawy do tak jednoznacznego zdania. Tymczasem to podatnik amerykański udzielił Ukrainie ogromnej bezzwrotnej pomocy. Natomiast zdecydowana większość pomocy przekazywanej Ukrainie przez Europę ma formę pożyczek, które wymagają spłaty.
W przyszłym roku tylko koszty związane z prowadzeniem wojny wyniosą co najmniej 120 mld dolarów, z czego Kijów jest w stanie pokryć zaledwie połowę. Pomoc Zachodu jest konieczna także do wypłacania uposażenia pracownikom sektora publicznego i emerytur. Ostatnie spotkania w ramach tzw. Grupy Ramstein wykazały, że Europejczycy nie mają ochoty zastąpić amerykańskiej pomocy. Zatem w istocie rzeczy mamy do czynienia z odwróceniem kota ogonem, czyli zrzuceniem odpowiedzialności na Waszyngton za niezdolność do stawienia czoła Rosji przez samych najbardziej zainteresowanych.
.Europejczycy od dawna wiedli dolce vita kosztem USA. Skutkiem tego Włochy, Francja i Wielka Brytania stoją dzisiaj na skraju bankructwa. Także Polska szybko zmierza w tym kierunku. Co więcej, nasz rząd wydaje miliony na program pilotażowy mający na celu przejście do systemu czterodniowego tygodnia pracy. Jeśli prawdą jest to, że Putin prowadzi wobec nas wojnę hybrydową i niebawem może nas napaść, to oczywistym wnioskiem winien być postulat zwiększenia wysiłków celem mobilizacji sił i środków, a nie myśl o poszerzeniu czasu wolnego!
LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/prof-kazimierz-dadak-ukraina-pod-sciana/
PAP/Marta Zabłocka/MJ





