Nowy model Europy Mateusza Morawieckiego

Nowy Model Europy

Mateusz Morawiecki podczas wystąpienia na wydarzeniu Atreju 2025 przedstawił idee na których należy oprzeć Nowy Model Europy — oparty na suwerenności zamiast przymusu, odpowiedzialności zamiast ideologii oraz sile gospodarczej i bezpieczeństwie.

Stare zasady, które długo definiowały bilans sił w Europie, już nie działają

.Polski polityk podczas swojego wystąpienia mówił, że Europejczycy nie wiedzą już czym naprawdę jest Europa. W jego ocenie wśród elit politycznych i intelektualnych dominuje wstyd, a nie duma z dorobku Starego Kontynentu. “Poczuliśmy się zbyt komfortowo” – przekonywał były premier. 

“Zaczęliśmy konsumować coraz więcej, a kiedy to nie wystarczyło, zaczęliśmy konsumować samych siebie. Zaczęliśmy konsumować nasze społeczności, nasze fundamenty”.

Mateusz Morawiecki przekonuje, że stare zasady, które długo definiowały bilans sił w Europie już nie działają, a nowe reguły gry jeszcze nie zaczęły obowiązywać. “Jedna rzecz jest jednak pewna. Era jednobiegunowa dobiegła końca” – zaznacza.

W jego ocenie nie żyjemy już w świecie jednej globalnej potęgi. Zamiast tego wszyscy żyjemy w świecie z różnymi konkurencyjnymi ośrodkami władzy. Polityk przekonuje, że nie ma już na nic żadnych gwarancji, że nikt nie wykona pracy za Europę, że musi ona sama zadbać o swoje interesy… 

Nowy model Europy to post-iluzoryczna era

.Co istotne, ten nowy model Europy nie musi oznaczać zgody na upadek. To, że nikt nie poniesie Europy na swoich barkach może oznaczać wybór nowej drogi, drogi w której multipolarny świat stanie się albo światem konfliktu poszczególnych bloków państw, albo nową platformą dla międzynarodowej współpracy. 

“Niektórzy nazywają to erą post-amerykańską. Ja widzę to inaczej. To jest post-iluzoryczna era. Czas, kiedy w końcu zobaczymy, jaki świat naprawdę jest, jaka polityka naprawdę jest, a Europa stawi czoła faktom”.

Nowy model Europy to m.in. Europa z nową polityką energetyczną i nową polityką zagraniczną. “Tanie surowce energetyczne z Rosji się skończyły, tanie bezpieczeństwo z USA odeszło w niepamięć” – podkreślał były premier, zaznaczając, że jedynym rozwiązaniem tej sytuacji jest zmiana roli naszego kontynentu. W jego ocenie tylko aktywna, sprawcza i realna polityka ma szansę w tej nowej erze, nowym modelu Europy. 

Jak Polska i Europa powinny odpowiedzieć na rosyjską agresję?

.Europa doszła do punktu, z którego nie ma odwrotu. Rosja nie zamierza kończyć wojny – od pierwszego dnia inwazji Putin nie zrobił ani jednego kroku w stronę pokoju. Musimy przygotować się na długi marsz. Temu właśnie służy Doktryna Żółkiewskiego – pisze Mateusz MORAWIECKI.

Historia zapamięta noc z 9 na 10 września 2025 roku. Dziewiętnaście rosyjskich dronów naruszyło polską przestrzeń powietrzną. To nie był incydent. To był akt agresji wobec Polski, NATO i całego wolnego świata. Kolejny dowód, że imperialne instynkty Rosji są niezmienne.

To wydarzenie musi mieć konsekwencje. Potrzebujemy natychmiastowej odpowiedzi, ale przede wszystkim długofalowej strategii. Dlatego przedstawiam Doktrynę Żółkiewskiego – plan kompleksowej odpowiedzi na rosyjską agresję. Plan dla Polski i dla całej Europy. Bo jeśli będziemy działać razem, problem agresywnej Rosji może zostać raz na zawsze rozwiązany.

Jeśli najpierw nie zrozumiemy mechanizmu działania Rosji, nasza odpowiedź będzie nieskuteczna. Dlatego musimy przyswoić trzy fundamentalne prawdy o Rosji.

Po pierwsze – Rosja jest więźniem wojny. Konflikt, przemoc, szantaż i ekspansja terytorialna to jej sposób istnienia. Prowokuje, wysyła agentów, prowadzi dywersję i antagonizuje społeczeństwa. Posuwa się krok po kroku i zatrzymuje dopiero, gdy natrafi na mur. Ustępstwa traktuje jako słabość i zaproszenie do ataku.

Po drugie – Rosja się nie zmienia. Trafnie ujął to Oscar Wilde: „W Rosji wszystko jest możliwe, poza zmianą na lepsze”. Od Iwana III Srogiego po Putina mechanizm władzy jest ten sam: tyran na tronie, zastraszeni poddani u jego stóp. Kostiumy się zmieniają, ale istota władzy pozostaje wciąż ta sama.

Po trzecie – Rosja to państwo służb. Jej siłą nie są zasoby, lecz gargantuicznych rozmiarów aparat kontroli. Opricznina, Ochrana, NKWD, KGB, dziś FSB i GRU – historia Rosji to historia tajnych policji. Od ćwierćwiecza państwem rządzi oficer KGB, dla którego polityka to teatr służb i gra pozorów, w którą Zachód wciąż daje się wciągać.

Dlatego musimy wyciągnąć wnioski – i zamiast liczyć na cudowną przemianę Kremla, trzeba negocjować z nim w jedynym języku, jaki rozumie – w języku siły. Wtedy się cofa. Jak po klęskach 1856, 1905, 1920 czy 1989.  

Tekst dostępny na łamach Wszystko co Najważniejsze: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/mateusz-morawiecki-doktryna-zolkiewskiego-czyli-jak-polska-i-europa-powinny-odpowiedziec-na-rosyjska-agresje/

MB

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 22 grudnia 2025