Pierwsze od czasu rozpoczęcia słowackiej prezydencji spotkanie szefów MSZ Grupy Wyszehradzkiej

Pierwsze od czasu rozpoczęcia słowackiej prezydencji spotkanie szefów MSZ Grupy Wyszehradzkiej

Minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau przybył we wtorek do Bratysławy na spotkanie szefów dyplomacji państw Grupy Wyszehradzkiej (V4). Ministrowie będą rozmawiać m.in. o rosyjskiej agresji na Ukrainę, migracji do Unii Europejskiej, a także o współpracy z NATO oraz akcesji Szwecji i Finlandii do Sojuszu.

.Rzecznik MSZ Łukasz Jasina podkreślił, że rozmowy w Bratysławie będą pierwszym od kilku miesięcy spotkaniem ministrów spraw zagranicznych Grupy Wyszehradzkiej “w formacie całościowym”, tzn. takim, w którym wezmą udział ministrowie z wszystkich czterech krajów. Jak przekazał MSZ, wśród najważniejszych tematów rozmów czterech ministrów – Polski, Czech, Słowacji i Węgier – będą: aktualny stan współpracy w ramach Grupy Wyszehradzkiej, jej współpraca z Sojuszem Północnoatlantyckim, jak również akcesja Szwecji i Finlandii do NATO. Ponadto ministrowie spraw zagranicznych państw V4 będą również omawiać problem agresji Rosji na Ukrainę oraz zagadnienie migracji na terytorium Unii Europejskiej.

Jasina przekazał, że agenda spotkania obejmuje również m.in. sprawy unijne, kwestie związane z infrastrukturą i kwestiami ekonomicznymi wewnątrz samej Grupy Wyszehradzkiej.

“I jak to bywa na tego typu szczytach, coś się zawsze może wydarzyć. Minister Rau leci jutro z wizytą do Waszyngtonu, więc będziemy także bardzo wdzięczni za opinie naszych wyszehradzkich partnerów dotyczące ważnych kwestii, zawsze można się nimi potem podzielić w imieniu Grupy na forum amerykańskim” – zaznaczył Jasina.

Pod koniec listopada br. w Koszycach na Słowacji spotkali się na szczycie szefowie rządów państw Grupy Wyszehradzkiej. Było to pierwsze spotkanie premierów Polski, Czech, Węgier i Słowacji podczas słowackiego przewodnictwa w V4.

Premier Czech Petr FIALA ocenił wówczas, że dalsza współpraca wyszehradzka “ma sens” i będzie kontynuowana, także na szczeblu poszczególnych ministerstw. “Staramy się, aby dalej kontynuować wspólne tematy, także w ramach Unii Europejskiej” – podkreślał. “Nie mogliśmy nie mówić o rosyjskiej agresji na Ukrainę. Uzgodniliśmy, że będziemy dalej wspierać wojskowo i materialnie Ukrainę, że to jest krok do odparcia tej agresji rosyjskiej” – powiedział Fiala. Dodał, że w planach jest także zapewnienie Ukrainie długofalowej pomocy finansowej, “choć istnieją między nami różnice, jak to praktycznie przeprowadzić” – zauważył.

Czeski premier podkreśla również szczególną wartość posiadania Polski za sojusznika, o czym pisze na łamach “Wszystko Co Najważniejsze” w tekście “Mój związek z Polską jest głęboki i rozwijał się przez długi czas” [LINK].

“Chociaż nasze narody rozwijały się w różny sposób, jest wiele tego, co nas łączy. Przede wszystkim to, że przeżyliśmy podobne doświadczenie historyczne w czasach współczesnych, zimną wojnę, w bloku sowieckim, a po jego rozpadzie bez ociągania zwróciliśmy się w stronę Zachodu z zamiarem jak najszybszego powrotu do struktur zachodnich, które kojarzyły nam się z wolnością, dobrobytem i bezprecedensowymi gwarancjami bezpieczeństwa. W Unii Europejskiej od początku mamy do czynienia z podobnymi wyzwaniami, w tym z trwającą transformacją energetyczną i dywersyfikacją źródeł (dziś przede wszystkim dążeniem do uniezależnienia się od Rosji), innowacjami w przemyśle oraz wspieraniem rozwoju regionów, które opierały się na wydobyciu węgla. Wspólnie opowiadamy się za rozsądnym kierunkiem rozwoju UE, ponieważ mamy podobny pogląd na to, co powinno być podstawą integracji europejskiej – wspólny rynek i nieograniczony przepływ ludzi, towarów, usług i kapitału, a nie abstrakcyjne cele ideologiczne.”

“Oba nasze kraje wkrótce po przystąpieniu do UE uświadomiły sobie w pełni, jak wzajemnie kompatybilne są nasze priorytety we wspólnocie narodów europejskich, a mimo to często są pomijane lub niezrozumiane przez „starych” członków UE. Europa Zachodnia czasami nie dostrzega lub wręcz odmawia uznania zagrożeń, z którymi zarówno Czechy, jak i Polska mają bogate doświadczenia.” – pisze premier Czech Petr FIALA w tekście “Mój związek z Polską jest głęboki i rozwijał się przez długi czas” [LINK]

Jak zaznaczył, tematem rozmów były także kwestie energetyki. “Chcemy, by ceny energii nie wpływały na nasze państwa; chcemy także wzmocnić odporność systemów energetycznych i pozbyć się zależności od rosyjskich źródeł – wszyscy się z tym zgadzamy” – mówił.

Premier Mateusz Morawiecki podkreślał w Koszycach, że w związku z nadchodzącą zimą i prowadzonymi przez Rosję atakami na ukraińską infrastrukturę krytyczną rośnie prawdopodobieństwo kolejnej fali uchodźców z Ukrainy. “Więc dziś przestrzegamy i wzywamy Komisję Europejską do szybkich działań prewencyjnych, działań tu i teraz, nie czekając na to, co może się zdarzyć za dwa, czy cztery tygodnie” – apelował.

Podkreślił, że premierzy państw V4 zgodzili się, że Komisja Europejska powinna znacznie więcej pomagać tym krajom, które poniosły spore koszty w związku z pomocą Ukraińcom.

Szef polskiego rządu poinformował również, że uczestnicy spotkania w Koszycach doszli do wspólnych konkluzji w sprawie rozszerzenia Sojuszu Północnoatlantyckiego o Finlandię i Szwecję. “Zwróciłem się do pana premiera Viktora Orbana o jak najszybszą ratyfikację możliwości przystąpienia Finlandii i Szwecji do NATO. Uzyskałem obietnicę, że na pierwszej sesji parlamentarnej w nadchodzącym roku, a więc za niewiele ponad miesiąc, ta ratyfikacja nastąpi. A więc jest konkretna data, jest zobowiązanie po stronie Węgier” – powiedział premier Morawiecki.

Tylko Węgry i Turcja spośród 30 członków Sojuszu nie ratyfikowały jeszcze członkostwa Finlandii i Szwecji. Ankara od czerwcowego szczytu NATO w Madrycie prowadzi trójstronny dialog z Finlandią i Szwecją odnośnie zmiany polityki Helsinek i Sztokholmu wobec separatystycznych organizacji kurdyjskich, uznawanych przez Turcję za terrorystyczne. Domaga się też ekstradycji niektórych aktywistów. Według doniesień mediów, przywódca Turcji Recep Tayip Erdogan może odwlekać ratyfikację, przynajmniej do czasu wyborów prezydenckich zaplanowanych na czerwiec 2023 r.

PAP/Karol Kostrzewa/WszystkoCoNajważniejsze/MAC

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 6 grudnia 2022