Polska zakupiła dla Ukrainy i finansuje blisko 30 tysięcy Starlinków

Polska nadal finansuje działanie systemu Starlink w Ukrainie; przekazała też stronie ukraińskiej ponad 29 tys. terminali Starlink, co wniosło ogromny wkład w budowanie odporności naszego państwa – poinformowało w dniu 20 lutego 2026 r. ministerstwo cyfryzacji w Kijowie.
Polska zakupiła dla Ukrainy prawie 30 tysięcy Starlinków
.„Polska jest naszym strategicznym i niezawodnym partnerem. Od początku pełnoskalowej wojny Polska przekazała ponad 29 tys. terminali Starlink i nadal finansowo wspiera ich działanie. To ogromny wkład we (wzmacnianie) odporności Ukrainy” – czytamy w komunikacie ministerstwa, opublikowanym na Telegramie.
Według resortu niezawodny internet to podstawa funkcjonowania państwa rozwiniętego pod względem technologii cyfrowych. „W czasie wojny na pełną skalę terminale Starlink umożliwiają szpitalom, szkołom, obiektom infrastruktury krytycznej oraz regionom przyfrontowym pozostawanie w łączności nawet podczas najcięższych blackoutów” – zaznaczył ukraiński resort.
Czym jest Starlink?
.Ministerstwo cyfryzacji wyraziło wdzięczność wicepremierowi i ministrowi cyfryzacji Polski Krzysztofowi Gawkowskiemu oraz całemu rządowi w Warszawie za „niezachwiane wsparcie, solidarność i otwartość na współpracę”.
Starlink, system satelitarny obsługiwany przez spółkę należącą do amerykańskiej firmy Space X, zarządzanej przez miliardera Elona Muska, ma kluczowe znaczenie dla ukraińskiej armii. Terminale zapewniają łączność, niezbędną m.in. do komunikacji na linii frontu i utrzymania niezakłóconego systemu dowodzenia.
Dyplomacja kosmiczna i wyścig zbrojeń
.Dyplomacja kosmiczna stała się niezbędnym elementem starań w kwestii zapewnienia pokoju i bezpieczeństwa w Kosmosie i na Ziemi – pisze prof. Małgorzata POLKOWSKA
Przed rokiem 1957 istniały dwa główne kierunki w doktrynach dotyczących przestrzeni kosmicznej. Wedle pierwszej z nich państwo może rozciągać na tę przestrzeń swoją władzę suwerenną i kontrolę. Wedle drugiej przestrzeń nadpowietrzna uznawana jest za wspólną własność ludzkości (res communis). Do czasu rozpoczęcia ery lotów kosmicznych brakowało jednak wyraźnych rozstrzygnięć w tej kwestii.
Stosunek rządów państw do zasady wolności przestrzeni powietrznej zmieniał się w zależności od aktualnej sytuacji politycznej i ekonomicznej. Podobnie niezdecydowany był stosunek rządów do prawa przyszłych lotów kosmicznych. Po roku 1957 okazało się, że zasady przewidującej suwerenność państwa nad znajdującą się nad jego terytorium przestrzenią powietrzną nie da się zastosować do eksploracji przestrzeni kosmicznej. Uzyskiwanie zgody państw na przelot satelitów i innych urządzeń będących na orbicie ponad 100 mil nad powierzchnią Ziemi byłoby bardzo trudne. Dlatego uznawano, że na wysokości trajektorii przelotu statku kosmicznego przestrzeń nie podlega już suwerenności państw. Oznaczałoby to, że suwerenność państw w odniesieniu do ich przestrzeni powietrznej byłaby ograniczona do pewnej wysokości, na której przestrzeń ta graniczy z Kosmosem.
Milczące przyjęcie przez państwa, bez protestów, przelotów sztucznych satelitów nad ich terytoriami można traktować jako ustalenie się z dnia na dzień nowej zasady zwyczajowego prawa międzynarodowego (ang. instant customary law), według której zwierzchnictwo państwa nie rozciąga się na wysokość umożliwiającą umieszczenie sztucznego satelity na orbicie. Można jednak także interpretować tę zgodę jako dopuszczenie do nieszkodliwego przelotu satelitów, nie przesądzając statusu wykorzystywanej przez nie przestrzeni, podobnie jak uznaje się prawo nieszkodliwego przepływu obcych statków morskich przez wody terytorialne.
Niezależnie od interpretacji pewnych elementów prawa zwyczajowego, powstałych bezpośrednio po 1957 roku, dalszy rozwój prawa kosmicznego poszedł w kierunku uznania przestrzeni kosmicznej za dobro wspólne. Podstawowe znaczenie nieszkodliwego przelotu statków kosmicznych stało się punktem wyjścia dla uznania i potwierdzenia prawem pisanym innych zasad prawa kosmicznego, dotyczących wolności lotów kosmicznych, współpracy międzynarodowej, a w pewnym sensie także statusu prawnego przestrzeni kosmicznej i statków kosmicznych oraz odpowiedzialności za ich używanie, niezawłaszczalności przestrzeni kosmicznej i ciał niebieskich, zakazu umieszczania broni w Kosmosie.
W tym okresie działalność w kierunku tworzenia prawa kosmicznego rozpoczęła Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ). Zawierane są także (głównie przez administracyjne i naukowe agencje państwowe) umowy bilateralne dotyczące Kosmosu, przeważnie w zakresie współpracy naukowej i technologicznej. Dotyczą one takich spraw, jak np. teledetekcja, ochrona środowiska, współpraca misji kosmicznych, meteorologia, wymiana wykwalifikowanego personelu, wystrzeliwanie satelitów z państw trzecich. Oprócz takich umów do źródeł prawa kosmicznego zaliczyć należy praktykę zwyczajową. Nauka i technologia zaczęły się rozwijać bardzo szybko, a tradycyjne prawo międzynarodowe nie mogło wypełnić powstałej luki.
.Trzy zwyczajowe zasady kosmiczne zostały przedstawione w 1967 roku w układzie kosmicznym: zakaz zawłaszczania Kosmosu przez państwa, wolność eksploracji oraz zasada pokojowego wykorzystania Kosmosu. Po 1967 roku wiele zwyczajów kosmicznych zostało skodyfikowanych w traktatach przyjętych przez ONZ.
PAP/Iryna Hirnyk/MJ



