Prezydent Joe Biden w ONZ. Pełna treść wystąpienia

Prezydent Joe Biden w ONZ.
Pełna treść wystąpienia

Rosja bezwstydnie naruszyła podstawowe założenia Karty Narodów Zjednoczonych. Członkowie Rady Bezpieczeństwa ONZ, w tym Stany Zjednoczone, powinni konsekwentnie podtrzymywać i bronić Karty Narodów Zjednoczonych oraz powstrzymać się od stosowania weta, z wyjątkiem rzadkich, nadzwyczajnych sytuacji, aby zapewnić, że Rada pozostanie wiarygodna i skuteczna – powiedział prezydent Joe Biden podczas 77. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

.Panie przewodniczący, panie sekretarzu generalny, moi koledzy przywódcy! W ostatnim roku nasz świat doświadczył wielkich wstrząsów: rosnącego kryzysu w zakresie braku bezpieczeństwa żywnościowego; rekordowych upałów, powodzi i susz; pandemii COVID-19; inflacji oraz brutalnej, niepotrzebnej wojny – wojny, którą wybrał jeden człowiek, mówiąc bardzo dosadnie.

Powiedzmy sobie wprost. Stały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ najechał swojego sąsiada, próbował wymazać z mapy suwerenne państwo. Rosja bezwstydnie naruszyła podstawowe założenia Karty Narodów Zjednoczonych – nie ma nic ważniejszego niż wyraźny zakaz zajmowania przez państwa terytorium sąsiada siłą. Ponownie, właśnie dziś prezydent Putin otwarcie groził Europie bronią jądrową i lekceważył obowiązki wynikające z systemu nierozprzestrzeniania broni jądrowej. Teraz Rosja wzywa – powołuje kolejnych żołnierzy do walki. A Kreml organizuje pozorne referenda, aby spróbować zaanektować część Ukrainy, co jest niezwykle istotnym naruszeniem Karty Narodów Zjednoczonych. Świat powinien widzieć te skandaliczne czyny takimi, jakimi są. Putin twierdzi, że musiał działać, ponieważ Rosja była zagrożona. Ale nikt Rosji nie zagrażał i nikt poza Rosją nie dążył do konfliktu. W rzeczywistości ostrzegaliśmy, że to nadejdzie. I wraz z wieloma z was pracowaliśmy, by spróbować temu zapobiec.

Słowa samego Putina sprawiają, że jego prawdziwy cel jest oczywisty. Tuż przed inwazją Putin zapewniał – cytuję – że Ukraina została “stworzona przez Rosję” i nigdy nie miała – cytuję – “prawdziwej państwowości”. Teraz natomiast widzimy ataki na szkoły, dworce, szpitale – na ośrodki ukraińskiej historii i kultury. W przeszłości widać jeszcze bardziej przerażające dowody okrucieństwa i zbrodni wojennych Rosji: masowe groby odkryte w Iziumie; ciała, według tych, którzy je wydobyli, noszące ślady tortur.

W tej wojnie chodzi o to, by zgasić prawo Ukrainy do istnienia jako państwa, tak po prostu, i prawo Ukrainy do istnienia jako narodu. Kimkolwiek jesteś, gdziekolwiek mieszkasz, w cokolwiek wierzysz, to powinno przyprawiać o dreszcze.

Dlatego 141 narodów w Zgromadzeniu Ogólnym zebrało się, aby jednoznacznie potępić wojnę Rosji przeciwko Ukrainie. Stany Zjednoczone przeznaczyły dla Ukrainy ogromne kwoty na pomoc w zakresie bezpieczeństwa, pomoc humanitarną i bezpośrednie wsparcie ekonomiczne – do tej pory to ponad 25 miliardów dolarów. Nasi sojusznicy i partnerzy na całym świecie również się zaangażowali. Ponad 40 krajów reprezentowanych tutaj przekazało miliardy własnych pieniędzy i sprzętu, by pomóc Ukrainie w obronie.

Stany Zjednoczone prowadzą również ścisłe działania wraz z naszymi sojusznikami i partnerami w celu nałożenia kosztów na Rosję, powstrzymania ataków na terytorium NATO, pociągnięcia Rosji do odpowiedzialności za okrucieństwa i zbrodnie wojenne. Bo jeśli kraje mogą realizować swoje imperialne ambicje bez konsekwencji, to narażamy na niebezpieczeństwo wszystko, co ta instytucja reprezentuje. Wszystko. Każde zwycięstwo odniesione na polu walki należy do odważnych ukraińskich żołnierzy. Ale w tym minionym roku świat również został poddany próbie, a my nie zawahaliśmy się.

Wybraliśmy wolność. Wybraliśmy suwerenność. Wybraliśmy zasady, którym hołduje każda strona Karty Narodów Zjednoczonych. Stanęliśmy po stronie Ukrainy. Podobnie jak wy, Stany Zjednoczone chcą, aby ta wojna zakończyła się na sprawiedliwych warunkach, na warunkach, pod którymi wszyscy się podpisaliśmy: że nie można zagarnąć terytorium innego państwa siłą. Jedynym krajem stojącym na drodze do tego jest Rosja.

Tak więc my – każdy z nas w tym zgromadzeniu, który jest zdecydowany przestrzegać zasad i przekonań, których zobowiązujemy się bronić jako członkowie Organizacji Narodów Zjednoczonych – musimy wyrażać się jasno, być stanowczy i niezachwiani w naszych działaniach. Ukraina ma te same prawa, które przysługują każdemu suwerennemu narodowi. Będziemy solidarni z Ukrainą. Będziemy solidarni przeciwko agresji Rosji. Kropka.

Nie jest tajemnicą, że w rywalizacji między demokracją a autokracją, Stany Zjednoczone – a ja jako prezydent – jestem orędownikiem wizji naszego świata, która opiera się na wartościach demokracji. Stany Zjednoczone są zdecydowane bronić i wzmacniać demokrację w kraju i na świecie. Ponieważ wierzę, że demokracja pozostaje największym instrumentem ludzkości, aby sprostać wyzwaniom naszych czasów.

Wraz z grupą G7 i innymi krajami podejmujemy działania, aby udowodnić, że demokracja może przynieść korzyści swoim obywatelom, ale także reszcie świata. Ale kiedy spotykamy się dzisiaj, Karta Narodów Zjednoczonych – sama podstawa Karty Narodów Zjednoczonych, czyli stabilny i sprawiedliwy porządek oparty na zasadach, jest atakowana przez tych, którzy chcą ją zburzyć lub zniekształcić dla własnych korzyści politycznych. A Karta Narodów Zjednoczonych została nie tylko podpisana przez demokratyczne państwa świata, ale także wynegocjowana przez obywateli kilkudziesięciu narodów o skrajnie różnych historiach i ideologiach, zjednoczonych w swoim zobowiązaniu do działania na rzecz pokoju. Jak powiedział prezydent Truman w 1945 roku, Karta Narodów Zjednoczonych – cytuję – jest “dowodem na to, że narody, podobnie jak ludzie, potrafią zidentyfikować różnice, potrafią stawić im czoła, a następnie znaleźć wspólną płaszczyznę, na której można stanąć”. Ta wspólna płaszczyzna była tak prosta, tak podstawowa, że dziś 193 z was – 193 państwa członkowskie – chętnie przyjęły jej zasady. A bronienie tych zasad Karty Narodów Zjednoczonych jest zadaniem każdego odpowiedzialnego państwa członkowskiego.

Odrzucam stosowanie przemocy i wojny w celu podbicia narodów lub rozszerzenia granic poprzez rozlew krwi. Przeciwstawienie się globalnej polityce strachu i przymusu; obrona suwerennych praw mniejszych narodów jako równych tym większym; przyjęcie podstawowych zasad, takich jak swoboda nawigacji, poszanowanie prawa międzynarodowego i kontrola broni – bez względu na to, w czym jeszcze możemy się nie zgadzać, jest to wspólna płaszczyzna, na której musimy stanąć. Jeśli nadal zależy wam na silnych fundamentach dla dobra każdego państwa na całym świecie, to Stany Zjednoczone chcą z wami pracować. Uważam również, że nadszedł czas, aby ta instytucja stała się bardziej zintegrowana, aby mogła lepiej odpowiedzieć na potrzeby dzisiejszego świata.

Członkowie Rady Bezpieczeństwa ONZ, w tym Stany Zjednoczone, powinni konsekwentnie podtrzymywać i bronić Karty Narodów Zjednoczonych oraz powstrzymać się – powstrzymać się od stosowania weta, z wyjątkiem rzadkich, nadzwyczajnych sytuacji, aby zapewnić, że Rada pozostanie wiarygodna i skuteczna. Również dlatego Stany Zjednoczone popierają zwiększenie liczby zarówno stałych, jak i niestałych przedstawicieli Rady. Obejmuje to stałe mandaty dla narodów, które od dawna popieramy oraz stałe mandaty dla krajów Afryki, Ameryki Łacińskiej i Karaibów.

Stany Zjednoczone są zaangażowane w to ważne działanie. W każdym regionie poszukiwaliśmy nowych, konstruktywnych sposobów współpracy z partnerami w celu realizacji wspólnych interesów, począwszy od podniesienia rangi czworokąta w regionie Indo-Pacyfiku, poprzez podpisanie w Los Angeles deklaracji w sprawie migracji i ochrony podczas Szczytu Ameryk, aż po przyłączenie się do historycznego spotkania dziewięciu przywódców arabskich w celu podjęcia działań na rzecz bardziej pokojowego, zintegrowanego Bliskiego Wschodu, aż po zorganizowanie w grudniu tego roku szczytu przywódców USA-Afryka.

Jak powiedziałem w zeszłym roku, Stany Zjednoczone rozpoczynają erę nieustającej dyplomacji, aby stawić czoła wyzwaniom, które mają największe znaczenie dla życia ludzi – dla życia wszystkich ludzi: uporanie się z kryzysem klimatycznym, o czym mówił mój przedmówca; wzmocnienie globalnego bezpieczeństwa zdrowotnego; wyżywienie świata – wyżywienie świata. Uczyniliśmy to priorytetem. A rok później dotrzymujemy tej obietnicy. Od dnia objęcia przeze mnie urzędu prowadzimy śmiały program klimatyczny. Przyłączyliśmy się do porozumienia paryskiego, zwołaliśmy ważne szczyty klimatyczne, pomogliśmy osiągnąć kluczowe porozumienia podczas COP26. Pomogliśmy też wprowadzić dwie trzecie światowego PKB na drogę do ograniczenia ocieplenia do 1,5 stopnia Celsjusza. A teraz podpisałem historyczny akt prawny, tutaj, w Stanach Zjednoczonych, który zawiera największe, najważniejsze zobowiązanie klimatyczne, jakie kiedykolwiek podjęliśmy w historii naszego kraju: 369 miliardów dolarów na rzecz zmian klimatycznych. Obejmuje to dziesiątki miliardów w nowe inwestycje w morską energię wiatrową i słoneczną, podwojenie wysiłków na rzecz pojazdów o zerowej emisji, zwiększenie efektywności energetycznej, wspieranie czystej produkcji. Departament Energii szacuje, że to nowe prawo zmniejszy emisje w USA o jedną gigatonę rocznie do 2030 roku, jednocześnie rozpoczynając nową erę wzrostu gospodarczego napędzanego czystą energią. Nasze inwestycje pomogą również zmniejszyć koszty rozwoju technologii czystej energii na całym świecie, a nie tylko w Stanach Zjednoczonych. Jest to globalna zmiana – i nie jest to zbyt szybka zmiana. Nie mamy zbyt wiele czasu.

Wszyscy wiemy, że żyjemy już w kryzysie klimatycznym. Nikt chyba nie ma wątpliwości po tym ostatnim roku. Gdy się spotykamy, duża część Pakistanu wciąż znajduje się pod wodą; potrzebuje pomocy. Tymczasem Róg Afryki zmaga się z bezprecedensową suszą. Rodziny stają przed trudnymi wyborami, które dziecko nakarmić, zastanawiają się, czy przeżyją. To jest ludzki koszt zmian klimatycznych, który rośnie, nie maleje.

Tak więc – jak ogłosiłem w zeszłym roku – aby sprostać naszej globalnej odpowiedzialności, moja administracja działa wraz z naszym Kongresem, aby dostarczyć ponad 11 miliardów dolarów rocznie na międzynarodowe dofinansowanie związane z klimatem, aby pomóc krajom o niższych dochodach w realizacji ich celów klimatycznych i zapewnić sprawiedliwą transformację energetyczną. Kluczową częścią będzie nasz plan o nazwie PREPARE, który pomoże półmiliardowi ludzi, a zwłaszcza krajom podatnym na zagrożenia, dostosować się do skutków zmian klimatu i zbudować odporność. Potrzeba ta jest ogromna. Niech więc będzie to moment, w którym odnajdziemy w sobie wolę odwrócenia fali dewastacji klimatu i odblokowania odpornej, zrównoważonej, czystej gospodarki energetycznej, aby uchronić naszą planetę.

W dziedzinie zdrowia na świecie dostarczyliśmy ponad 620 milionów dawek szczepionki COVID-19 do 116 krajów, a kolejne dawki są dostępne, aby zaspokoić potrzeby poszczególnych krajów – wszystko bezpłatnie, bez żadnych zobowiązań. Działamy w ścisłej współpracy z grupą G20 i innymi krajami. Stany Zjednoczone pomogły w przeprowadzeniu zmian w celu ustanowienia nowego, przełomowego funduszu na rzecz zapobiegania pandemii, gotowości i reagowania w Banku Światowym.

Jednocześnie kontynuowaliśmy działania w zakresie trwałych wyzwań związanych z globalnym zdrowiem. Jeszcze dziś będę gospodarzem siódmej konferencji uzupełniającej Światowy Fundusz na rzecz Walki z AIDS, Gruźlicą i Malarią. Przy dwupartyjnym poparciu naszego Kongresu, zobowiązałem się do przekazania na ten cel nawet 6 miliardów dolarów. Dlatego też z niecierpliwością czekam na historyczną serię zobowiązań podczas konferencji, która zaowocuje jedną z największych w historii światowych zbiórek pieniędzy na rzecz zdrowia.

Podejmujemy się również walki z kryzysem żywnościowym. W sytuacji, gdy aż 193 miliony ludzi na świecie doświadcza poważnego braku bezpieczeństwa żywnościowego – co oznacza wzrost o 40 milionów w ciągu roku – ogłaszam dziś przekazanie kolejnych 2,9 miliarda dolarów amerykańskiego wsparcia na rzecz ratującej życie pomocy humanitarnej i bezpieczeństwa żywnościowego; tylko w tym roku.

Rosja tymczasem pompuje kłamstwa, próbuje zrzucić winę za kryzys – kryzys żywnościowy – na sankcje nałożone przez wiele krajów za agresję na Ukrainę. A więc pozwólcie państwo, że postawię sprawę jasno: nasze sankcje wyraźnie pozwalają Rosji na eksport żywności i nawozów. Bez żadnych ograniczeń. To rosyjska wojna pogarsza brak bezpieczeństwa żywnościowego i tylko Rosja może położyć temu kres.

Jestem wdzięczny za działania tu, w ONZ – w tym za pańskie przywództwo, panie sekretarzu generalny – ustanawiające mechanizm eksportu zboża z portów Morza Czarnego na Ukrainie, który Rosja blokowała przez wiele miesięcy. Musimy dopilnować, by mechanizm został przedłużony. Mocno wierzymy w potrzebę wyżywienia świata. Dlatego też Stany Zjednoczone są największym na świecie wsparciem dla Światowego Programu Żywnościowego, wnosząc ponad 40 procent jego budżetu. Prowadzimy wsparcie działań UNICEF na rzecz dożywiania dzieci na całym świecie.

Aby podjąć się większego wyzwania, jakim jest brak bezpieczeństwa żywnościowego, Stany Zjednoczone wezwały do działania wprowadzając plan działania na rzecz wyeliminowania globalnego braku bezpieczeństwa żywnościowego, który poparło już ponad 100 państw członkowskich. W czerwcu grupa G7 ogłosiła ponad 4,5 mld dolarów na wzmocnienie bezpieczeństwa żywnościowego na całym świecie. Poprzez inicjatywę USAID “Feed the Future”, Stany Zjednoczone zwiększają innowacyjne sposoby dostarczania odpornych na suszę i upały nasion do rąk rolników, którzy ich potrzebują, jednocześnie dystrybuując nawozy i poprawiając ich wydajność, aby rolnicy mogli uprawiać więcej, zużywając mniej.

Wzywamy wszystkie kraje, aby powstrzymały się od wprowadzania zakazu eksportu żywności lub gromadzenia dużych ilości ziarna, podczas gdy tak wielu ludzi cierpi. W każdym kraju na świecie, bez względu na to, co nas dzieli, jeśli rodzice nie mogą nakarmić swoich dzieci, nic innego nie ma znaczenia.

Patrząc w przyszłość, działamy wraz z naszymi partnerami, aby uaktualnić i stworzyć zasady postępowania w obliczu nowych wyzwań, przed którymi stajemy w XXI wieku. Wraz z Unią Europejską uruchomiliśmy Radę ds. Handlu i Technologii, aby zapewnić, że kluczowe technologie są opracowywane i zarządzane w sposób korzystny dla wszystkich. Wraz z naszymi krajami partnerskimi i za pośrednictwem ONZ wspieramy i wzmacniamy normy odpowiedzialności: odpowiedzialne zachowanie państw w cyberprzestrzeni i działanie na rzecz pociągnięcia do odpowiedzialności tych, którzy wykorzystują cyberataki do zagrożenia międzynarodowemu pokojowi i bezpieczeństwu. Wraz z partnerami w obu Amerykach, Afryce, Europie, na Bliskim Wschodzie i na Pacyfiku działamy na rzecz stworzenia nowego ekosystemu gospodarczego, w którym każdy naród będzie miał równe szanse, a wzrost gospodarczy będzie odporny, zrównoważony i będzie wspólnym udziałem wszystkich.

Dlatego Stany Zjednoczone są orędownikiem globalnego podatku minimalnego. Będziemy działać na rzecz jego wdrożenia, aby wielkie korporacje płaciły wszędzie swój sprawiedliwy udział. Wszędzie. Jest to również idea stojąca za ramami gospodarczymi Indo-Pacyfiku, które Stany Zjednoczone uruchomiły w tym roku wraz z 13 innymi gospodarkami Indo-Pacyfiku. Działamy z naszymi partnerami w Stowarzyszeniu Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN) i na wyspach Pacyfiku, aby wspierać realizację wizji regionu Indo-Pacyfiku, który jest wolny i otwarty, połączony i prosperujący, bezpieczny i odporny.

Razem z partnerami na całym świecie działamy na rzecz zabezpieczenia odpornych łańcuchów dostaw, które chronią wszystkich przed przymusem lub dominacją i zapewniają, że żaden kraj nie może używać energii jako broni.

A ponieważ rosyjska wojna porusza globalną gospodarkę, wzywamy również głównych światowych wierzycieli – w tym kraje spoza Klubu Paryskiego – do przejrzystego negocjowania i umorzenia długów dla krajów o niższych dochodach, aby zapobiec szerszym kryzysom gospodarczym i politycznym na całym świecie. Zamiast projektów infrastrukturalnych, które generują ogromne i wielkie zadłużenie, nie przynosząc obiecanych korzyści, zaspokójmy ogromne potrzeby infrastrukturalne na całym świecie przejrzystymi inwestycjami – projektami o wysokim standardzie, chroniącymi prawa pracowników i środowisko naturalne – kluczowymi dla potrzeb społeczności, którym służą, a nie dla podmiotu wnoszącego wkład.

Stany Zjednoczone wraz z partnerami z grupy G7 uruchomiły Partnerstwo na rzecz globalnej infrastruktury i inwestycji. Zamierzamy wspólnie uruchomić 600 miliardów dolarów na inwestycje w ramach tego partnerstwa do 2027 roku. Dziesiątki projektów są już realizowane: produkcja szczepionek na skalę przemysłową w Senegalu, transformacyjne projekty solarne w Angoli, pierwsza w swoim rodzaju mała modułowa elektrownia jądrowa w Rumunii.

Są to inwestycje, które przyniosą zyski nie tylko tym krajom, ale wszystkim. Stany Zjednoczone będą działać z każdym narodem, w tym z naszymi konkurentami, w celu rozwiązania globalnych problemów, takich jak zmiany klimatyczne. Dyplomacja klimatyczna nie jest przysługą dla Stanów Zjednoczonych ani żadnego innego narodu, a rezygnacja z niej szkodzi całemu światu.

Pozwólcie, że powiem wprost o rywalizacji między Stanami Zjednoczonymi a Chinami. Zarządzając zmieniającymi się trendami geopolitycznymi, Stany Zjednoczone będą postępować jak rozsądny przywódca. Nie dążymy do konfliktu. Nie dążymy do zimnej wojny. Nie prosimy żadnego narodu o wybór pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a innym partnerem.

Ale Stany Zjednoczone będą bez skrępowania promować naszą wizję wolnego, otwartego, bezpiecznego i dostatniego świata oraz to, co mamy do zaoferowania wspólnotom narodów: inwestycje, które nie mają na celu zwiększenia zależności, ale zmniejszenie obciążeń i pomoc narodom w osiągnięciu samowystarczalności; partnerstwo nie po to, by stworzyć polityczne zobowiązanie, ale dlatego, że wiemy, iż nasz własny sukces – każdy nasz sukces – jest większy, gdy inne narody również odnoszą sukces. Kiedy jednostki mają szansę na godne życie i rozwój swoich talentów, wszyscy na tym korzystają. Kluczem do tego jest realizacja najwyższych celów tej instytucji: zwiększenie pokoju i bezpieczeństwa dla wszystkich, wszędzie.

.Stany Zjednoczone nie zawahają się w naszej nieugiętej determinacji, by przeciwdziałać i udaremniać ciągłe zagrożenia terrorystyczne dla naszego świata. Będziemy też przewodzić naszej dyplomacji w dążeniu do pokojowego rozwiązywania konfliktów.

Dążymy do utrzymania pokoju i stabilności w Cieśninie Tajwańskiej. Pozostajemy wierni naszej polityce jednych Chin, która od czterech dekad pomaga zapobiegać konfliktom. I nadal sprzeciwiamy się jednostronnym zmianom status quo przez każdą ze stron.

Popieramy prowadzony przez Unię Afrykańską proces pokojowy mający na celu zakończenie walk w Etiopii i przywrócenie bezpieczeństwa wszystkim jej mieszkańcom. W Wenezueli, gdzie lata ucisku politycznego wygnały z tego kraju ponad 6 milionów ludzi, wzywamy do dialogu prowadzonego przez Wenezuelę i powrotu do wolnych i uczciwych wyborów. Nadal wspieramy naszego sąsiada na Haiti, który zmaga się z polityczną przemocą gangów i ogromnym kryzysem humanitarnym. I wzywamy świat, by zrobił to samo. Mamy więcej do zrobienia.

Będziemy nadal popierać rozejm w Jemenie, wynegocjowany przez ONZ, który zapewnił cenne miesiące pokoju ludziom, którzy przez lata cierpieli z powodu wojny. I będziemy nadal opowiadać się za trwałym negocjacyjnym pokojem między żydowskim i demokratycznym państwem Izrael a narodem palestyńskim. Stany Zjednoczone są zaangażowane w bezpieczeństwo Izraela, kropka. I wynegocjowane rozwiązanie dwupaństwowe pozostaje, naszym zdaniem, najlepszym sposobem na zapewnienie Izraelowi bezpieczeństwa i dobrobytu na przyszłość oraz zapewnienie Palestyńczykom państwa, do którego mają prawo – obie strony w pełni respektują równe prawa swoich obywateli; obywatele obu państw cieszą się równą dozą wolności i godności.

Pozwolę sobie również wezwać każdy naród do ponownego zobowiązania się do wzmocnienia reżimu nierozprzestrzeniania broni jądrowej poprzez dyplomację. Bez względu na to, co jeszcze dzieje się na świecie, Stany Zjednoczone są gotowe do podjęcia krytycznych działań w zakresie kontroli broni. Wojny nuklearnej nie da się wygrać i nigdy nie wolno jej toczyć.

Pięciu stałych członków Rady Bezpieczeństwa potwierdziło to zobowiązanie w styczniu. Ale dziś widzimy niepokojące tendencje. Rosja odrzuciła ideały nierozprzestrzeniania broni jądrowej, które przyjęły wszystkie inne państwa na 10. konferencji przeglądowej Układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej. I znowu, dzisiaj, jak już powiedziałem, nieodpowiedzialnie grożą użyciem broni jądrowej. Chiny prowadzą bezprecedensowe działania dotyczące budowy broni jądrowej bez żadnej jawności. Pomimo naszych wysiłków zmierzających do rozpoczęcia poważnej i trwałej dyplomacji. Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna nadal rażąco narusza sankcje ONZ. I choć Stany Zjednoczone są przygotowane na powrót do Wspólnego Kompleksowego Planu Działania, jeśli Iran wywiąże się ze swoich zobowiązań, to Stany Zjednoczone mówią jasno: nie pozwolimy Iranowi na zdobycie broni jądrowej. Nadal uważam, że dyplomacja jest najlepszym sposobem na osiągnięcie tego celu. System nierozprzestrzeniania broni jądrowej jest jednym z największych sukcesów tej instytucji.

.Nie możemy pozwolić, aby świat się teraz cofnął ani nie możemy przymknąć oka na ograniczenie praw człowieka. Wśród osiągnięć tego organu szczególne miejsce zajmuje Powszechna Deklaracja Praw Człowieka, która jest standardem. Nasi przodkowie wezwali nas, abyśmy się z nim zmierzyli. W 1948 roku jasno stwierdzili: Prawa człowieka są podstawą wszystkiego, co staramy się osiągnąć. A jednak dziś, w 2022 roku, podstawowe wolności są zagrożone w każdej części naszego świata, od naruszeń – w Xinjiang wyszczególnionych w ostatnich raportach Biura Wysokiego Komisarza ONZ, do straszliwych nadużyć wobec działaczy prodemokratycznych i mniejszości etnicznych przez reżim wojskowy w Birmie, do coraz większych represji wobec kobiet i dziewcząt przez talibów w Afganistanie.

I dziś wspieramy odważnych obywateli i odważne kobiety w Iranie, którzy właśnie teraz protestują, aby zabezpieczyć swoje podstawowe prawa.

Ale oto co wiem: Przyszłość wygrają te kraje, które uwolnią pełny potencjał swoich społeczeństw, gdzie kobiety i dziewczęta mogą korzystać z równych praw, w tym podstawowych praw reprodukcyjnych i w pełni przyczyniać się do budowania silniejszych gospodarek i bardziej odpornych społeczeństw; gdzie mniejszości religijne i etniczne mogą żyć swoim życiem bez prześladowań i wnosić wkład w strukturę swoich społeczności; gdzie osoby ze społeczności LGBTQ+ żyją i kochają swobodnie, nie będąc celem przemocy; gdzie obywatele mogą kwestionować i krytykować swoich przywódców bez obawy przed represjami.

Stany Zjednoczone zawsze będą propagować prawa człowieka i wartości zapisane w Karcie Narodów Zjednoczonych w naszym kraju i na całym świecie.

Pozwolę sobie zakończyć tym zdaniem: Ta instytucja, kierująca się Kartą Narodów Zjednoczonych i Powszechną Deklaracją Praw Człowieka, jest w swej istocie aktem niezłomnej nadziei.

Pozwólcie państwo, że powtórzę: To akt niezłomnej nadziei.

Pomyślmy o wizji tych pierwszych delegatów, którzy podjęli się pozornie niemożliwego zadania, gdy świat jeszcze się tlił.

Pomyślmy, jak bardzo podzieleni musieli czuć się ludzie na świecie, mając w pamięci świeżą żałobę po milionach zabitych – ujawnionych ludobójczych okropnościach Holokaustu.

Mieli wszelkie prawo wierzyć w najgorsze cechy ludzkości. Zamiast tego sięgnęli po to, co w nas wszystkich najlepsze i starali się zbudować coś lepszego: trwały pokój, zgodę między narodami, równe prawa dla każdego członka rodziny ludzkiej, współpracę na rzecz rozwoju całej ludzkości.

Drodzy przywódcy, wyzwania, przed którymi dziś stoimy, są rzeczywiście wielkie, ale nasze możliwości są większe. Nasze zaangażowanie musi być jeszcze większe.

.Stańmy więc razem, aby ponownie zadeklarować niewątpliwe postanowienie, że narody świata są nadal zjednoczone, że opowiadamy się za wartościami Karty Narodów Zjednoczonych, że nadal wierzymy, że poprzez wspólne działanie możemy zagiąć łuk historii w kierunku bardziej wolnego i sprawiedliwego świata dla wszystkich naszych dzieci, chociaż nikt z nas nie osiągnął tego w pełni.

Nie jesteśmy biernymi świadkami historii, jesteśmy jej autorami.

Możemy to zrobić – musimy to zrobić – dla siebie i dla naszej przyszłości, dla ludzkości.

Dziękuję za tolerancję, za wysłuchanie mnie. Bardzo to doceniam.

Niech was wszystkich Bóg błogosławi.

Joe Biden
Tekst wystąpienia podczas 77. sesji Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 23 września 2022
Fot. Brendan MCDERMID / Reuters / Forum