Roboty zdobywają rosyjskie pozycje. Technologiczna rewolucja na froncie

Będący na wyposażeniu Sił Zbrojnych Ukrainy robot wojskowy Droid TW-12.7 w sierpniu 2026 r. zdobył pozycje zajmowane przez rosyjskich żołnierzy. Podczas walki przez ogień droida zostało wyeliminowanych 20 żołnierzy Federacji Rosyjskiej – informuje portal United24.
Roboty zdobywają rosyjskie pozycje
Ukraińskiej armii udało się zdobyć kolejne pozycje zajmowane przez rosyjskich okupantów. Ten sukces militarny nastąpił jednak nie w toku operacji przeprowadzonej bezpośrednio przez samych ukraińskich żołnierzy, ale za sprawą uderzenia wojskowego robota – Droida TW-12.7. Robot podjechał do budynku zajmowanego przez Rosjan i otworzył ogień z ciężkiego karabinu maszynowego.
Według producenta maszyny w wyniku tego ataku wyeliminowanych zostało 20 rosyjskich żołnierzy. Operacja ta tym samym może być jednym z najbardziej wymownych przykładów istnej rewolucji technologicznej w sferze wojskowości, jaka zachodzi właśnie na froncie wojny rosyjsko-ukraińskiej.
Nie jest to pierwszy przypadek, kiedy Siłom Zbrojnym Ukrainy, udało się zdobyć teren zajmowany przez rosyjskich żołnierzy bez użycia jakichkolwiek własnych żołnierzy w bezpośredniej walce, czy zasięgu ognia wroga. Po raz pierwszy do wyzwolenia obszaru zajmowanego przez rosyjskie wojska wyłącznie przy użyciu robotów i bezzałogowców doszło jeszcze w kwietniu 2026 r. O tym sukcesie ukraińskiej armii informował wówczas prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Droid TW-12.7
Za ostatnie skuteczne uderzenie na rosyjskie pozycje odpowiedzialny był bezzałogowy pojazd lądowy Droid TW-12.7, który znajduje się na wyposażeniu 44. Samodzielnej Brygady Zmechanizowanej. Droid TW-12.7 został opracowany przez ukraińską firmę DevDroid.
Jak wynika z komunikatu przedsiębiorstwa z 21 sierpnia 2026 r., podczas niedawnych walk na jednym z odcinków frontu, rosyjscy żołnierze zajmujący jeden z okolicznych budynków zostali pokonani po skierowaniu na ten teren bezzałogowego pojazdu lądowego Droida TW-12.7.
Operatorzy zdalnie skierowali robota w stronę celu, a następnie wykorzystali jego moduł bojowy wyposażony w ciężki karabin maszynowy M2 Browning kalibru 12,7 mm. DevDroid twierdzi, że rosyjska pozycja została całkowicie zneutralizowana, a podczas starcia zginęło 20 żołnierzy przeciwnika. Liczby tej nie udało się jednak niezależnie potwierdzić, dlatego należy traktować ją jako informację przekazaną przez producenta systemu.
Najważniejsze w tej operacji może być jednak nie samo uzbrojenie robota ani deklarowana liczba rosyjskich strat. Cały atak został przeprowadzony zdalnie. Ukraińscy żołnierze nie musieli podchodzić pod zajmowany przez Rosjan budynek ani wystawiać się na ogień z niewielkiej odległości. Najbardziej niebezpieczny fragment zadania – podejście do przeciwnika i bezpośrednie ostrzelanie pozycji – wykonała maszyna.
Robot zamiast żołnierzy na pierwszej linii
Droid TW-12.7 został zaprojektowany jako połączenie platformy rozpoznawczej i uderzeniowej zdolnej do działania w bezpośrednim sąsiedztwie linii frontu. Wyposażono go w kamery, komputer balistyczny oraz funkcje wspomagane przez sztuczną inteligencję, których zadaniem jest ułatwienie operatorowi wykrywania, śledzenia i zwalczania celów. Człowiek pozostaje operatorem systemu, ale może znajdować się znacznie dalej od miejsca prowadzenia ognia.
Szczególne znaczenie ma zastosowanie M2 Browninga – ciężkiego karabinu maszynowego, który zapewnia niewielkiej bezzałogowej platformie dużą siłę ognia. Broń tego typu może być wykorzystywana przeciwko piechocie, stanowiskom ogniowym, nieopancerzonym pojazdom oraz części lekko opancerzonych celów. Jak informuje producent, robot może więc nie tylko obserwować przeciwnika, ale również samodzielnie dotrzeć do rejonu starcia i zapewnić bezpośrednie wsparcie ogniowe.
Jednocześnie Droid TW-12.7 może prowadzić zdalną obserwację pola walki, przekazując operatorom obraz i dane w czasie rzeczywistym. W praktyce jedna maszyna może najpierw rozpoznawać rosyjskie pozycje, następnie wspierać własne oddziały ogniem, a w określonych sytuacjach samodzielnie przeprowadzić atak na umocniony punkt. Konstrukcja została przystosowana do poruszania się w trudnym terenie i była już wcześniej testowana w warunkach bojowych.
Technologiczna rewolucja na froncie
Ukraińcy eksperymentowali już wcześniej z jeszcze bardziej złożonym wykorzystaniem robotów lądowych. W jednej z operacji uzbrojony bezzałogowy pojazd został przetransportowany przez wodę na pokładzie bezzałogowej platformy morskiej, wysadzony na kontrolowanej przez Rosjan Mierzei Kinburnskiej, a następnie skierowany do walki.
Wojsko określiło tę operację jako pierwszą znaną misję tego rodzaju na świecie. Najnowsze użycie droida TW-12.7 pokazuje jednak coś jeszcze ważniejszego: roboty lądowe przestają być wyłącznie eksperymentalnym dodatkiem do armii i zaczynają przejmować zadania, które dotychczas wymagały bezpośredniego narażania życia żołnierzy.
Marcin Jarzębski




