Szefowie największych polskich firm popierają budowę CPK – list do premiera Donalda Tuska

CPK

Największe polskie firmy zrzeszone w Radzie Polskich Przedsiębiorców Globalnych, takie jak Fakro, Maspex, Synthos, Wielton, przesłały list do premiera Donalda Tuska, w którym popierają budowę CPK.

Treść listu:

Stanowisko Związku Pracodawców Rada Polskich Przedsiębiorców Globalnych w sprawie budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego

Szanowny Panie Premierze,

Rada Polskich Przedsiębiorców Globalnych jest organizacją, której nadrzędnym celem jest rozwój gospodarczy kraju polegający na poprawie konkurencyjności polskiej gospodarki i zwiększeniu ilości polskich firm globalnych.

Rada zrzesza firmy polskich przedsiębiorców, które odniosły sukces na rynkach międzynarodowych i posiadają znaczne doświadczenie w biznesie skali globalnej. W związku z debatą publiczną dotyczącą budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego chcielibyśmy zwrócić uwagę na elementy projektu bezpośrednio związane ze strategicznym interesem polskiej gospodarki i międzynarodową pozycją naszego kraju.

Centralny Port Komunikacyjny jako wielki punkt przesiadkowy i przeładunkowy jest projektem podnoszącym globalną konkurencyjność polskiej gospodarki, jak również przynoszącym szereg innych korzyści gospodarczych.

Chcielibyśmy zwrócić uwagę, że projekt nie jest politycznym przedsięwzięciem jednego z aktorów polskiej sceny politycznej, a koncepcją proponowaną i analizowaną od wielu lat. Trzydzieści pięć lat po rozpoczęciu demokratycznych i wolnorynkowych przemian w naszym kraju apelujemy o przyjęcie równie długofalowego podejścia do rozwoju gospodarczego i cywilizacyjnego Polski.

Ważnym elementem dla koncepcji strategicznego rozwoju naszego kraju jest zmieniona sytuacja geopolityczna i wojskowa wschodniej flanki NATO, wywołana przez wojnę na Ukrainie, co sprawiło, że Polska stała się centrum logistycznym NATO w regionie oraz stoi przed perspektywą odegrania znaczącej roli w procesie odbudowy Ukrainy po wojnie.

Raporty dotyczące projektu budowy CPK, które powstawały na potrzeby władz państwowych na przestrzeni całej historii III RP, jednoznacznie wskazują na konieczność rozpoczęcia tej inwestycji, jako fundamentalnej dla rozwoju polskiego rynku lotniczego, atrakcyjności Polski dla inwestorów i zwiększenia transportu cargo, powiązanego bezpośrednio z dużym ruchem pasażerskim.

Warto wymienić kilka tego typu opracowań:

  1. raport dla Ministerstwa Infrastruktury z 2010 r. „Koncepcja Lotniska Centralnego dla Polski – prace analityczne”,
  2. raport Center for European Policy Analysis dotyczący istotnych zagadnień wojskowości „Military Mobility and the Central Transportation Hub” z 2019 r.,
  3. raport Kearney „Centralny Port Komunikacyjny – analiza wpływu przygotowania i realizacji inwestycji na gospodarkę Polski” z 2020 r.,
  4. prognoza IATA (International Air Transportation Association) 2023 dla CPK – Scenariusz strategiczny,
  5. raport EY „Prognoza w zakresie wpływu Programu CPK na ruch cargo na poziomie działów ISZTAR4 w Polsce oraz analiza prawna zmian w zakresie przepisów celno-podatkowych” z 2023 r.

Polska, jako kraj odprawy celnej towarów importowanych spoza Unii Europejskiej, zyska wpływy z odprowadzonych ceł i podatków sięgające, wedle licznych analiz, setek miliardów złotych. Centralny Port Komunikacyjny posiada też możliwość osiągnięcia dużej skali operacyjnej, a także możliwość rozwoju w przyszłości, której pozbawione są istniejące lotniska zlokalizowane przy dużych miastach, a zasadniczej dla rozwoju gospodarczego Polski.

Budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego będzie stanowić wielki impuls rozwojowy dla polskiego sektora lotniczego, który jest kluczowy dla globalnej pozycji Polski. To przede wszystkim szansa na znaczne zwiększenie przepływu pasażerów (w tym przesiadek międzynarodowych i krajowych), towarów, czy otwarcie nowej siatki połączeń o wymiarze międzykontynentalnym, także z istotnymi dla polskiej gospodarki krajami. To również zwiększenie perspektyw inwestycyjnych dla polskich przewoźników (w tym LOT-u), co docelowo doprowadzi do wzrostu globalnej konkurencyjności polskich firm z branży lotniczej, transportowej i logistycznej. Branża logistyczno-transportowa stanowi istotną część polskiego sektora prywatnego i posiada dalsze możliwości rozwoju. Stworzenie dobrych warunków ekspansji zagranicznej dla polskich firm ma zaś bezpośredni wpływ na zamożność kraju i jego obywateli.

Komponent kolejowy projektu jest istotny jako element infrastruktury komunikacyjnej, ale również jako narzędzie umożliwiające wypełnienie celów klimatycznych związanych z obniżeniem emisji CO2 i przygotowaniem naszego kraju do transformacji klimatycznej. Zwracamy uwagę na możliwość wieloetapowej realizacji inwestycji kolejowych, z pierwszeństwem priorytetowych odcinków, jak też docelową (niezależną od powstania CPK) konieczność modernizacji całego systemu kolejowego kraju, związaną z obniżeniem emisyjności transportu i likwidacją wykluczenia komunikacyjnego.

Warto przypomnieć, że koszty związane z budową CPK, rozbudową systemu kolejowego i drogowego, w dużej mierze związane są z inwestycjami, które zostaną poniesione w każdym scenariuszu rozwoju gospodarczego Polski. Znaczną część wykonawców stanowić będą polskie firmy, dla rozwoju których inwestycje publiczne związane z realizacją projektu mogą być kluczowe.

Należy zauważyć, że elementem fundamentalnym dla właściwego przeprowadzenia tych procesów jest zapewnienie całkowitej transparentności każdego etapu decyzyjnego oraz wykonawczego.

Bazując na doświadczeniu biznesowym firm skupionych w Radzie Polskich Przedsiębiorców Globalnych uważamy, że Projekt Centralnego Portu Komunikacyjnego ma szansę stać się wielkim kołem zamachowym polskiej gospodarki. Jego realizacja prowadzi do wzmocnienia szeregu gałęzi polskiej gospodarki, jednocześnie będąc inwestycją istotną dla zrównoważonego rozwoju opartego na dbałości o środowisko, ale też wzrostu zamożności Polaków. W związku z powyższym zwracamy się z wyrazem poparcia dla budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego, w sposób uwzględniający długoletnie, wielopokoleniowe potrzeby polskiej gospodarki, racjonalizm, transparentność i efektywność podejmowanych decyzji operacyjnych oraz maksymalne wsparcie polskich przedsiębiorców będących wykonawcami projektu.

Polacy się wyprostowali – co dalej?

.Prezes Instytutu Nowych Mediów, Eryk MISTEWICZ, na łamach „Wszystko co Najważniejsze” zaznacza, że: „Dziś nie widzę w protestach wobec skasowania CPK (Centralnego Portu Komunikacyjnego) polityki, widzę wkurzenie. I to wkurzenie z gatunku tych, jakie wyraża lud i którego nie można bagatelizować (co nie znaczy, że trzeba – w ostatecznym działaniu – spełniać jego oczekiwania). Jeśli już jest to do czegoś porównywalne, to do zapomnianego już ruchu młodych przeciwko Acta II w dawnych czasach. W wyniku masowych protestów głównie młodych ludzi rząd Donalda Tuska (podobnie jak rządy innych krajów, także pod wpływem presji społecznej) zrobił krok w tył, wycofał się z Acta II. Dziś takiego kroku w tył rząd Donalda Tuska zrobić nie może, nie w sprawie CPK. Tymczasem CPK stał się symbolem godności odbudowywanego wciąż i stającego na nogach kraju. CPK stał się symbolem suwerenności, symbolem odpowiednim do możliwości Polski i Polaków. Projektem rozpędzonym, któremu nie należy przeszkadzać, a dokładniej: któremu politycy nie powinni przeszkadzać. CPK stał się symbolem ambicji. Tak, ambicji – choć oszczędzę Państwu przywoływania cytatu z Kadena-Bandrowskiego – odzyskanego kraju”.

„Jeśli nie było polityki w powołaniu CPK, to jest ona dziś, w ubijaniu tego projektu. W pokazywaniu, że latać nam nie wolno, że nie damy rady, że nie potrafimy. Zresztą, po co, dlaczego, za co, w jakim celu, dokąd, za jakie pieniądze, dlaczego w Polsce. Z bliskim pytaniem: a po co nam właściwie takie lotnisko i taki węzeł przesiadkowy, do tego jeszcze z kolejami dużych prędkości, jeśli są inne aglomeracje z takimi lotniskami i takimi węzłami przesiadkowymi, i to przecież dosyć niedaleko”.

„Wyprostowanym Polakom nie wystarcza już CWK (Ciepła Woda w Kranie). Chcą CPK. Jedno z ciekawszych zjawisk, daleko wychodzących poza wszelkie podziały społeczne i polityczne. Szkoda, że nie mamy już w Polsce socjologów zdolnych do zimnego, z ciekawością naukowca chcącego zrozumieć zachodzące przemiany w świadomości populacji, zanalizowania tej kwestii. Żałuję, że nastąpiła tak wielka ideologizacja polskiej nauki, że naukę zatopiono w testach i sprawozdawczości, poddano presji równowagi i różnych aktualnych mód, że na niewiele nam ona potrzebna, gdy przed nami najważniejsze pytania dotyczące kondycji wspólnoty”.

„Oczywiście, milionowa widownia dyskusji na YouTube o CPK (swoją drogą, dopiero przy tej sprawie niektórzy spostrzegli, że bój o TVP jest bojem z poprzedniego wieku), zdecydowane opinie wyrażane w sieciach społecznościowych, buzz w społecznościach dalekich od aktywności politycznych, wreszcie zdecydowany sprzeciw zwolenników wszystkich bez wyjątku sił politycznych – nie muszą oznaczać, że świat politycznych decydentów weźmie pod uwagę oczekiwania „ludu” i że projekt jednak będzie realizowany. Decyzja o likwidacji tego projektu, przycięciu go, spowolnieniu całego procesu, zwielokrotnieniu jego kosztu, już zapadła”.

„Modernizacyjna szansa nie tyle dziś przed Polską, ile przed kilkoma politykami i kilkoma partiami na wpisanie się w oczekiwania. O ile ich radar jeszcze działa” – pisze Eryk MISTEWICZ w tekście „Wyprostowali się – i co dalej?„.

WszystkocoNajważniejsze/eg

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 30 kwietnia 2024