W Egipcie odkryto starożytne graffiti. Pozostawił je indyjski turysta sprzed 2 tys. lat

W trakcie niedawnych badań archeologicznych prowadzonych w Dolinie Królów w Egipcie naukowcy odsłonili niezwykłą starożytne inskrypcje. Co najbardziej zaskakujące te niezwykłe wiekowe graffiti pozostawił jako ślad po swojej podróży indyjski turysta sprzed 2 tys. lat, czego dowodem jest to, że inskrypcje te zostały wykonane w tamilskim piśmie brahmi.
Starożytne graffiti
.Dolina Królów z Teb Zachodnich w Egipcie ponownie zadziwiła archeologów. Na terenie tej tebańskiej nekropolii, która jest miejscem spoczynku egipskich królów i królowych z czasów Nowego Państwa (którym to rządzili faraonowie z dynastii od XVIII do XX), została zidentyfikowana unikatowa starożytna inskrypcja. Otóż to odsłonięte niedawno graffiti ze starożytnego Egiptu zostało wykonane przez indyjskiego turystę sprzed 2 tys. lat.
Ta fascynująca niedawno odkryta inskrypcja, która została wykonana w tamilskim piśmie brahmi, jest dowodem tego, że już w starożytności mieliśmy do czynienia z dalekimi podróżami turystycznymi, których odbycie wymagało przebycie trasy liczącej kilka tysięcy km. Okazuje się także, że starożytny Egipt był celem podróży hinduskich wędrowców. Zgodnie z badaniami archeologów, indyjski podróżnik, który był autorem odkrytej inskrypcji, pochodził dokładnie z regionu Tamilnad w południowych Indiach. Tym samym ten starożytny indyjski turysta musiał pokonać ponad 5 tys. km, aby dotrzeć nad Dolinę Nilu.
W sumie archeolodzy odkryli niedawno w Dolinie Królów około 30 takich inskrypcji. Wszystkie one zostały odnalezione na ścianach egipskich grobowców. Wykonane zostały one w tamilskim piśmie brahmi. Wiadomo, iż jeden z twórców tych graffiti nazywał się Cikai Korran. Wyrył on swoje imię w języku starotamilskim co najmniej osiem razy. Był on jednym z najaktywniejszych autorów tych inskrypcji, które należy uznać także za akt wandalizmu dokonany w ramach starożytnej turystyki.
To co jednak dwa milenia temu było bazgrołami obecnie jest niezwykłym znaleziskiem, które nowych informacji na temat starożytnych sieci podróżniczych i handlowych łączących Azję Południową i świat śródziemnomorski – oddalonych od siebie o wiele tysięcy km. To zaskakujące odkrycie archeologiczne zostało ogłoszone przez szwajcarskiego naukowca, profesora Uniwersytetu w Lozannie Ingo Straucha oraz profesor Charlotte Schmid z Francuskiej Szkoły Studiów Azjatyckich podczas Międzynarodowej Konferencji Tamilskiej Epigrafiki 2026.
.Nowo odkryte inskrypcje zostały datowane przez badaczy na okres od I do III wieku n.e., czyli z okresu kiedy Egipt stanowił część Imperium Rzymskiego. Już wtedy, w czasach rzymskich, Dolina Królów była jedną z największych atrakcji turystycznych w całym Imperium Romanum. Największa liczba turystów do tego miejsca przybywała wówczas z Italii, gdzie starożytny Egipt budził wielką fascynację. Okazuje się jednak, że zdarzali się również już wtedy pojedynczy turyści z Indii.
Marcin Jarzębski



