Wybory 2027 będą najważniejsze od 45 lat. Prezes AXA ostrzega Francję

Wybory prezydenckie we Francji w 2027 roku będą najważniejszym momentem demokratycznym od 45 lat – ocenia prezes AXA Antoine Gosset-Grainville w rozmowie z dziennikiem „Le Figaro”. W sytuacji, w której państwo traci margines manewru finansowego, decyzje wyborców przesądzą o kierunku polityki gospodarczej i zdolności Francji do odpowiedzi na rosnące ryzyka.
Francja traci kontrolę nad finansami publicznymi
Prezes AXA Antoine Gosset-Grainville stwierdził, że Francja znajduje się w punkcie krytycznym.
Od 1981 roku kraj stopniowo tracił kontrolę nad swoimi finansami publicznymi i obecnie nie dysponuje już realnym marginesem manewru budżetowego.
Koszt obsługi długu publicznego wzrósł z 45 miliardów euro w 2020 roku do 70 miliardów, co ogranicza możliwości finansowania nowych inwestycji.
Choć kampania wyborcza może koncentrować się na bezpieczeństwie, migracji i sile nabywczej, kwestie gospodarcze – jak przekonuje Antoine Gosset-Grainville w „Le Figaro” – znajdą się w centrum debaty.
Jednocześnie rośnie poziom ryzyka geopolitycznego, który wymusza finansowanie strategicznych obszarów, takich jak obronność i energetyka. Nowe władze będą musiały zmierzyć się z sytuacją określaną jako bezprecedensowa.
Trzy wyzwania dla przyszłego prezydenta
Antoine Gosset-Grainville wskazał w rozmowie trzy zasadnicze według niego obszary wymagające decyzji politycznych.
Pierwszym jest odzyskanie kontroli nad finansami publicznymi i systemem społecznym, ponieważ państwo, które nie kontroluje swoich finansów, traci zdolność decydowania o własnym losie.
Drugim wyzwaniem pozostaje polityka wobec młodych ludzi, w tym ułatwienie dostępu do mieszkań oraz zmiana relacji między pokoleniami, przy jednoczesnym uwzględnieniu faktu, że siła nabywcza emerytów przewyższa dziś tę, którą dysponują pracownicy.
Trzecim elementem jest stworzenie nowej umowy społecznej między państwem a przedsiębiorstwami, opartej na stabilności fiskalnej i regulacyjnej.
Rosnące ryzyka i ograniczenia gospodarki
Antoine Gosset-Grainville w „Le Figaro” wskazuje na wyraźny wzrost poziomu ryzyka w ostatnich latach, zwłaszcza po 2022 roku. Do ryzyk gospodarczych i finansowych dołączyły zagrożenia geopolityczne, klimatyczne i cybernetyczne.
W przypadku eskalacji konfliktów międzynarodowych możliwy jest ciąg zdarzeń obejmujący wzrost cen ropy, presję inflacyjną, napięcia wokół stóp procentowych oraz spowolnienie gospodarcze.
Trudno w tej sytuacji nie zgodzić się z diagnozą przedstawioną przez prezesa AXA: wybory prezydenckie 2027 będą momentem rozstrzygającym dla przyszłości Francji.
To od decyzji wyborców i przyszłych władz zależeć będzie, czy państwo odzyska kontrolę nad finansami publicznymi i będzie w stanie odpowiedzieć na narastające wyzwania gospodarcze i geopolityczne.
Arkadiusz Jordan
Paryż





