Wysadzenie Nord Stream 2 ? To nie my [Wolodymyr ZEŁENSKI]

Ukraina nigdy nie uczestniczyła w żadnej operacji związanej z wysadzeniem gazociągu Nord Stream 2 i gotowa jest pomagać partnerom w śledztwie dotyczącym tej sprawy – oświadczył prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Prezydent zaznaczył, że Ukraina wielokrotnie rozmawiała na ten temat ze stroną niemiecką
Ukraina oficjalnie nigdy nie uczestniczyła w żadnej operacji związanej z wysadzeniem Nord Stream 2. Nie chodzi tu o to, kto czego chce, a kto nie. Trwa śledztwo. Jest określona sytuacja, są zarzuty i odpowiedni świadkowie. Proces jest więc w toku” – powiedział Wołodymyr Zełenski w niedzielę podczas szczytu państw nordyckich i bałtyckich w Kijowie.
Prezydent zaznaczył, że Ukraina wielokrotnie rozmawiała na ten temat ze stroną niemiecką. „Niemcy doskonale wiedzą, że Ukraina nie stała ani za przeprowadzeniem tej operacji, ani za samym pomysłem jej przeprowadzenia” – podkreślił Zełenski, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.
19 sierpnia, w mieście Pula na zachodzie Chorwacji, na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) został zatrzymany Ukrainiec podejrzany ws. wysadzenia gazociągów Nord Stream. To Wołodymyr Żurawlow, którego wydania niemieckiemu wymiarowi sprawiedliwości odmówił w październiku 2025 roku Sąd Okręgowy w Warszawie, uchylając mu areszt i nakazując niezwłoczne zwolnienie go.
Premier Donald Tusk, pytany dzień później o tę sprawę powiedział, że nie zmienił swojego zdania. Dodał, że Niemcy nie powinni ścigać tych, którzy w sytuacji, kiedy ich kraj został napadnięty, podejmują takie czy inne działania.
Do zniszczenia nitek Nord Stream doszło 26 września 2022 roku
Żurawlow jest poszukiwany ENA wydanym przez niemiecki Federalny Trybunał Sprawiedliwości w Karlsruhe w związku z podejrzeniem sabotażu oraz zniszczenia gazociągu Nord Stream. Zatrzymano go w końcu września 2025 roku w Polsce. Decyzją Sądu Okręgowego mężczyzny nie wydano Niemcom i zwolniono z aresztu.
W lipcu niemiecka prokuratura federalna wniosła natomiast akt oskarżenia przeciwko Serhijowi K., obywatelowi Ukrainy, który podejrzany jest o przewodzenie grupie odpowiedzialnej za wysadzenie Nord Stream we wrześniu 2022 roku.
Serhij K., były wojskowy, został aresztowany w sierpniu 2025 roku we Włoszech, gdzie przebywał na wakacjach z rodziną. Twierdzi, że nie miał nic wspólnego z atakiem na gazociąg i że w czasie, gdy do niego doszło, przebywał w Ukrainie. Od czasu aresztowania przebywał w więzieniu we włoskiej Ferrarze, gdzie przez 11 dni prowadził strajk głodowy. Pod koniec listopada 2025 roku K. został przekazany stronie niemieckiej i osadzony w areszcie.
Do zniszczenia trzech z czterech nitek Nord Stream 1 i Nord Stream 2, przeznaczonych do transportu gazu ziemnego z Rosji do Niemiec, doszło 26 września 2022 roku (ponad siedem miesięcy po wybuchu pełnoskalowej wojny Rosji przeciw Ukrainie) na głębokości około 80 metrów, na dnie Morza Bałtyckiego.
PAP/MB



