Zakopane elektryzuje spór o rocznicowe podświetlanie krzyża na Giewoncie

Tatrzański Park Narodowy (TPN) rozpatruje dwa wnioski dotyczące jednorazowego oświetlenia krzyża na Giewoncie w rocznicę i godzinę śmierci Jana Pawła II – poinformował dyrektor TPN Szymon Ziobrowski. Decyzja ma być znana w ciągu najbliższych tygodni.
Spór o rocznicowe podświetlanie krzyża na Giewoncie
.Wnioski złożone przez Związek Podhalan i starostę tatrzańskiego trafiły do władz TPN po wydarzeniach z 2 kwietnia br., kiedy to o 21.37 – w godzinę śmierci papieża Polaka – dwie osoby rozświetliły krzyż na Giewoncie, kontynuując dwudziestoletnią tradycję. W tym roku strażnicy TPN ukarali uczestników akcji mandatami po 500 zł, powołując się na przepisy o ochronie przyrody.
– Obecnie zbieramy informacje dotyczące możliwości technicznych oraz potencjalnego wpływu takiej inicjatywy na obszar chroniony. Decyzja powinna zostać podjęta w ciągu najbliższych tygodni – powiedział Szymon Ziobrowski. Jak dodał, TPN jest otwarty na rozmowy o formach upamiętniania ważnych rocznic, a jeśli zajdzie taka potrzeba, także na konsultacje ze stroną kościelną.
– Priorytetem parku pozostaje jednak ochrona przyrody i bezpieczeństwo osób przebywających w górach. Każde działanie na terenie TPN musi być zgodne z obowiązującymi przepisami oraz zasadą poszanowania unikatowej przyrody Tatr. Istotne są również potencjalne konsekwencje społeczne – w tym ryzyko utrwalania praktyk, które mogłyby zachęcać do nocnych wyjść w góry lub tworzyć oczekiwanie częstszego podświetlania czy dekorowania krzyża przy okazji kolejnych świąt i wydarzeń – zaznaczył dyrektor TPN.
„Brońcie krzyża” – przesłanie papieża wciąż aktualne
.Prezes Zarządu Głównego Związku Podhalan Julian Kowalczyk podkreślił, że organizacji zależy na podtrzymaniu wieloletniej tradycji nawiązującej do osoby Jana Pawła II. – Naszym patronem jest Jan Paweł II i to zobowiązuje nas do pielęgnowania jego pamięci. W naszej działalności statutowej opieramy się na wartościach, które papież mocno popierał i promował – związanych z rodziną, ojczyzną i przywiązaniem do ojcowizny. To jest nasza siła – powiedział Julian Kowalczyk.
Prezes Związku Podhalan wspomniał, że papież w Zakopanem pod Giewontem mówił: „Brońcie krzyża”, zwracając się w stronę Giewontu. – To symbol naszej wiary. Chcemy podtrzymać tę dwudziestoletnią tradycję, aby w godzinę śmierci papieża oświetlić słynny krzyż. Nie wnikamy w sprawy techniczne – decyzję powinien podjąć Tatrzański Park Narodowy. Ochrona przyrody jest również bardzo ważna, dlatego liczymy na właściwe rozstrzygnięcie – powiedział Julian Kowalczyk.
Krzyż na Giewoncie jest wpisany do rejestru zabytków i stanowi część narodowego dziedzictwa. Tradycja jego jednorazowego rozświetlania w hołdzie papieżowi Polakowi narodziła się w 2005 r., w dniu pogrzebu Jana Pawła II. Początkowo ochotnicy wnosili na szczyt cały agregat i halogeny, aby wyraźnie oświetlić słynny krzyż, a w ostatnich latach używano mocnych latarek bateryjnych. Co roku iluminacja wzbudza duże zainteresowanie mieszkańców i turystów obserwujących ją z Zakopanego.
Papieskie źródło
Jest w polskich Tatrach takie miejsce, które prawdopodobnie było jedną z inspiracji dla św. Jana Pawła II, kiedy pod koniec życia tworzył „Tryptyk rzymski”. Wszystko tam pasuje do papieskich strof – pisze ks. Henryk ZIELIŃSKI w opublikowanym na łamach „Wszystko co Najważniejsze” tekście „Papieskie źródło„.
Jako metropolita krakowski kard. Karol Wojtyła często wyprawiał się w góry. Znał tam ludzi, szlaki, potoki i kamienie. Wędrując dzisiaj po Tatrach, prawie na każdym kroku można się natknąć na ślady jego bytności, zarówno te upamiętnione, jak i nieupamiętnione.
W Zakopanem najczęstszym miejscem pobytu kard. Karol Wojtyły był klasztor urszulanek na Jaszczurówce. W latach 1962–1978 gościł tam po kilka, a nawet kilkadziesiąt razy w roku. Na pierwszym piętrze miał zarezerwowany skromny pokój, w którym się zawsze zatrzymywał. Notabene, był to ten sam pokój, z którego potem na kilka miesięcy przed swoją śmiercią w 1984 r. korzystał bł. Jerzy Popiełuszko. Odwiedzając urszulanki 5 czerwca 1997 r., św. Jan Paweł II kilkanaście minut modlił się w samotności w tym miejscu uświęconym pobytem kapłana męczennika.
.Czas pobytu w zakopiańskim klasztorze urszulanek Karol Wojtyła jako biskup, arcybiskup i wreszcie kardynał zawsze dzielił między odpoczynek, modlitwę i pracę. Tutaj powstawało wiele jego kazań i konferencji. Wśród nich najbardziej znane: rekolekcje dla Kurii Rzymskiej prowadzone w 1976 r. na Watykanie na prośbę papieża Pawła VI. Po porannej Mszy św. – jak opowiadają siostry urszulanki – najczęściej kierował się w stronę Doliny Olczyskiej. „Mówił, że tam najlepiej się odpoczywa” – wspominają na swojej stronie internetowej urszulanki.
LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/ks-henryk-zielinski-papieskie-zrodlo/
PAP/Szymon Bafia/MJ





