Prof. Aleksander SURDEJ: Rok 2019. Paroksyzmy deglobalizacji. Zapnijmy pasy bezpieczeństwa narodowej zgody

TSF Jazz Radio

Rok 2019. Paroksyzmy deglobalizacji. Zapnijmy pasy bezpieczeństwa narodowej zgody

Prof. Aleksander SURDEJ

Ambasador Polski przy Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). Profesor Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie.

Prognozy dla Polski, Europy i świata w roku 2019 kreśli prof. Aleksander SURDEJ

Gdy w 1997 roku Dani Rodrik opublikował artykuł „Czy globalizacja poszła za daleko?”, znalazł się w ogniu krytyki wszystkich ekonomistów, którzy jednomyślnie głosili wówczas pochwałę stale rosnącej globalizacji gospodarczej. Dwadzieścia lat później wyraźnie widać dalekowzroczność analizy Rodrika. Na naszych oczach od kilku lat trwają żywiołowe próby zapanowania nad globalizacją gospodarczą, a może nawet selektywnej deglobalizacji.

W 2019 roku będziemy więc świadkami kolejnych konfliktów handlowych. Wolny handel sprzyja wzrostowi bogactwa w skali globalnej. Jego orędownicy zapominają jednak, że gdy produkcja przemysłowa przemieszcza się z Europy do Azji, to pozostawia gospodarczo wyjałowioną ziemię i pozbawionych pracy ludzi, którzy wbrew samouspakajającej propagandzie nie znajdują zatrudnienia w sektorach wysokich technologii, lecz rozwścieczeni ubierają różnokolorowe kamizelki i gotowi są do użycia siły, aby upomnieć się u swoich rządów o poprawę warunków życia.

Globalizacja gospodarcza często rodzi dezintegrację społeczną, chaos i w rezultacie prowadzi do obniżenia, a nie zwiększenia łącznego bogactwa.

Duże państwa próbują zapanować nad skutkami globalizacji w pojedynkę. Czasami rzeczywiście są w stanie potrząsnąć handlowym partnerem i skorygować bilans korzyści gospodarczych, selektywnie wprowadzając cła czy dopłaty. Takie bilateralne przeciąganie liny jest jawnym naruszeniem zasad, które stoją u podstaw funkcjonowania Światowej Organizacji Handlu, może być jednak równocześnie traktowane jako zaproszenie do głębokiej reformy zasad światowego handlu, tak aby państwa mogły współpracować, tolerując odmienność swoich systemów gospodarczych.

Jeśli skutkiem trwających konfliktów handlowych stanie się rezygnacja z wymuszania sztywnych, jednolitych rozwiązań gospodarczych w krajach trwale różniących się kulturą i preferencjami, to koszty tych konfliktów mogą być ceną wartą do zapłacenia. Z tej perspektywy warto np. poddać analizie, czym różnią się rozwiązania przyjęte w US-Mexico-Canada Agreement, które stało się porozumieniem NAFTA 2.0, od krytykowanego w amerykańskiej kampanii prezydenckiej oryginału, czyli North American Free Trade Agreement (NAFTA). Skrótowa odpowiedź brzmi: zmiany są niewielkie, lecz niekiedy dość pomysłowe. Przykładowo, jedna z reguł nowego porozumienia mówi o tym, że od 40 do 45% części samochodowych musi być wyprodukowane przez pracowników, którzy w 2023 roku będą zarabiać co najmniej 16 dolarów za godzinę. Czy godzi to w zasady wolnego handlu? I tak, i nie. Nie, gdyż jeśli stawki takie będą wypłacane w Meksyku, to wszystkie części samochodów trafiających do USA i Kanady będą mogły być produkowane w tym właśnie kraju.

Ujawniają się również konflikty dotyczące podziału zglobalizowanej bazy podatkowej. Jeśli przedsiębiorstwa lokują swoje niematerialne aktywa w krajach, gdzie nie prowadzą żadnej materialnej działalności, to uszczuplają wpływy podatkowe krajów, w których rzeczywiście generują swoje dochody. Giganci internetu tak właśnie czynią, a coraz więcej państw dochodzi do wniosku, że nie wolno dłużej na to pozwalać. Jak jednak ukrócić takie praktyki? Czy działając w pojedynkę? Czy poprzez skoordynowaną odpowiedź? Inicjatywy międzynarodowe w rodzaju BEPS (Base Erosion and Profit Shifting), którym przewodzi OECD, mają na celu skonstruowanie odpowiedzi multilateralnej, dzięki której podział międzynarodowego tortu podatkowego będzie bardziej sprawiedliwy.

.Nasz kraj musi umieć skutecznie zabiegać o interesy ekonomiczne Polaków i polskich przedsiębiorstw, o lokalizację działalności gospodarczej, która daje pracę z wysokimi zarobkami, o podatki, które powinny być płacone w Polsce, o inne rozwiązania, które czynią Polskę krajem gospodarczo silnym i kulturowo atrakcyjnym. Turbulencje selektywnej deglobalizacji będą trwać. Zapnijmy pasy bezpieczeństwa narodowej zgody.

Aleksander Surdej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn idei "Wszystko Co Najważniejsze" oczekuje na Państwa w EMPIKach w całym kraju, w Księgarni Polskiej w Paryżu na Saint-Germain, naprawdę dobrych księgarniach w Polsce i ośrodkach polonijnych, a także w miejscach najważniejszych debat, dyskusji, kongresów i miejscach wykuwania idei.

Aktualne oraz wcześniejsze wydania dostępne są także wysyłkowo.

zamawiam