
Dość sabotowania instytucji Rzeczypospolitej. Rzecz nie tylko o referendum w Krakowie
Sabotowanie instytucji demokracji bezpośredniej przez władzę to po prostu kpina ze współobywateli. Władzy ta technika się bardzo podoba.

Sabotowanie instytucji demokracji bezpośredniej przez władzę to po prostu kpina ze współobywateli. Władzy ta technika się bardzo podoba.
Po 22 latach 21 kwietnia 2024 r. zakończyła się pod Wawelem era prezydenta Jacka Majchrowskiego.
Tak brudnej kampanii Kraków nie pamięta. Po miesiącach wyborczej młócki werdykt jest już znany.
Ostatecznie to Małgorzata Wassermann przesądziła, kto będzie rządzić Krakowem przez najbliższe pięć lat.
Kraków zaskoczył wszystkich. Łukasz Gibała, niezależny kandydat na prezydenta, faworyt wszystkich przedwyborczych sondaży, zdobył o 10 proc.
Słowa, jakie najczęściej słyszałam po ogłoszeniu wyników exit poll w wyborach na prezydenta Krakowa, brzmiały: „Jak to jest możliwe, jak to się stało”...
Kraków już dziś jest najciekawszą areną w wyborach samorządowych wyznaczonych na 7 kwietnia 2024 roku.