Udar mózgu jest jedną z najczęstszych przyczyn zgonów u młodych [prof. Ilona KOPYTA]

Udar mózgu

Udar mózgu występuje u dzieci bardzo rzadko, jednak jego skutki utrzymują się przez całe życie – powiedziała neurolog dziecięca prof. Ilona Kopyta ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. Dlatego rehabilitację małego pacjenta powinno się rozpocząć już po 48-72 godzinach od wystąpienia udaru mózgu.

Udar mózgu jest jedną z najczęstszych przyczyn zgonów u młodych

.Ważne, by miała ona charakter wielodyscyplinarny i obejmowała usprawnianie wszystkich sfer, które ucierpiały na skutek udaru. Udar mózgu u dzieci jest chorobą rzadką. W populacji pediatrycznej występuje z częstością od trzech do 13 przypadków na 100 tys. dzieci w ciągu roku.

– Udar mózgu u dzieci jest w ostrej fazie obarczony wysoką śmiertelnością. Umiera wówczas 3-4 proc. dzieci. Trzeba pamiętać, że w populacji osób do 24. roku życia udar mózgu jest jedną z 10 najczęstszych przyczyn zgonów – powiedziała neurolog dziecięca, która specjalizuje się w badaniach nad udarami u dzieci, prof. Ilona Kopyta ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, kierownik międzynarodowej grupy roboczej GAPSER (Global Alliance for Pediatric Stroke Epidemiology and Resources) powołanej w ramach Międzynarodowej Organizacji ds. Udaru Mózgu u Dzieci (IPSO – International Pediatric Stroke Organisation), ekspert Europejskiej Agencji Leków (European Medicines Agency) w zakresie udaru dziecięcego.

W styczniu 2026 r. prof. Ilona Kopyta została też powołana do pełnienia funkcji współprzewodniczącej nowej grupy roboczej w Europejskim Towarzystwie Neurologii Dziecięcej (European Pediatric Neurology Society – EPNS), skupiającej się na problemach neurorozwojowych i neurogenetyki u dzieci.

Specjalistka zaznaczyła, że u zdecydowanej większości dzieci, które przeżyją ostrą fazę udaru mózgu, choroba ma trwałe skutki. – W grupie pediatrycznej udar występuje najczęściej u dzieci małych – w wieku 2-3 lat i w wieku przedszkolnym. To sprawia, że skutki udarów utrzymują się u nich przez całe życie, wpływają na ich osiągnięcia w szkole, kontakty z rówieśnikami, a w przyszłości mogą wpływać na karierę zawodową, aktywność społeczną – wymieniała neurolog dziecięca.

Jakie skutki niesie udar dziecięcy?

.Wśród trwałych zdrowotnych skutków udaru dziecięcego prof. Kopyta wymieniła przede wszystkim zaburzenia motoryczne. – Jeżeli dziecko w ostrej fazie udaru miało niedowład czy porażenie połowy ciała, to ta sytuacja może się utrzymać – dziecko będzie miało niedowład połowiczy. Połowa jego ciała będzie mniej sprawna, mniej aktywna, słabsza, a dziecko będzie miało problemy z chodzeniem, samodzielnym poruszaniem się, z wieloma czynnościami codziennymi oraz z radzeniem sobie w szkole, np. z pisaniem – tłumaczyła specjalistka.

Zwróciła uwagę, że kończyna, w której jest niedowład u dziecka w wieku dwóch czy trzech lat, rośnie słabiej niż kończyna zdrowa. – W pewnym wieku jest ona krótsza niż kończyna po drugiej stronie ciała, co dodatkowo przyczynia się do niepełnosprawności i może zaburzać wzorzec chodu, wymagać dodatkowego wsparcia, np. wkładek ortopedycznych czy specjalnego obuwia, bądź po prostu pomocy w poruszaniu się – mówiła prof. Kopyta.

Zaznaczyła, że dzieci mają dużą plastyczność mózgu, dlatego ich możliwości poprawy różnych funkcji utraconych w wyniku udaru są duże. – Jeśli w ostrej fazie choroby dziecko praktycznie nie poruszało kończynami, to po kilku czy kilkunastu miesiącach rehabilitacji zaczyna wracać do chodzenia – najczęściej samodzielnego, bez wsparcia na przykład balkonika czy kul, ale w tym nieprawidłowym wzorcu. Finalnie dzieci te przez całe życie odczuwają trwałe skutki motoryczne przebytego udaru mózgu – powiedziała neurolog.

Pogorszenie funkcji poznawczych i problemy z koncentracją

.Do innych skutków udaru mózgu u małych dzieci zalicza się pogorszenie funkcji poznawczych, np. problemy z koncentracją, zapamiętywaniem w wieku szkolnym w porównaniu ze zdrowymi rówieśnikami. Takie dziecko może później osiągać gotowość szkolną. Prof. Ilona Kopyta podkreśliła, że jeżeli w trakcie udaru mózgu ucierpi półkula dominująca, to dziecko będzie miało afazję, czyli problemy z wypowiadaniem się oraz rozumieniem mowy. Jest to kolejna funkcja, która będzie wymagała usprawnienia, ponieważ wpływa na funkcjonowanie społeczne, szkolne, na rozwój dziecka.

– Problemów rozwojowych, ruchowych, intelektualnych, które są wynikiem przebytego udaru, jest bardzo dużo i są one rozciągnięte w czasie – oceniła specjalistka. Zwróciła uwagę, że – aby w jak największym stopniu złagodzić skutki udaru mózgu i zmniejszyć ryzyko jego powikłań – dzieci już we wczesnej fazie choroby wymagają rehabilitacji ruchowej: w zakresie motoryki dużej, czyli wstawania, chodzenia; motoryki małej, czyli rysowania i innych czynności manualnych; a także wsparcia logopedycznego, czyli terapii mowy.

– Chcemy, aby to dziecko mogło znowu się wypowiadać i porozumiewać, a dzięki temu, żeby mogło wrócić do grupy rówieśniczej, do szkoły czy przedszkola i w tej grupie funkcjonować jak inne dzieci – wymieniała specjalistka. Dodała, że czasami wymaga to wielu miesięcy rehabilitacji mowy.

W jej ocenie od początku potrzebna jest również psychologiczna pomoc dla dziecka i jego rodziny, motywowanie ich do regularnej pracy. – Wprowadzenie rehabilitacji, pomocy logopedy i psychologa powinno się odbywać jak najwcześniej, już po 48-72 godzinach od zachorowania. Tu nie ma na co czekać – zaznaczyła prof. Ilona Kopyta. Podkreśliła, że rehabilitacja i wielodyscyplinarne wsparcie są potrzebne dziecku i jego opiekunom przez długi czas – również po wyjściu z oddziału szpitalnego, w którym leczono ostrą fazę udaru mózgu.

Jak wyjaśniła specjalistka, dziecko może zostać przekazane na oddział rehabilitacyjny w tej samej placówce. – W szpitalu, w którym pracuję, staramy się przekazać dziecko od razu na oddział rehabilitacji neurologicznej. Po opuszczeniu go dzieci do siódmego roku życia mogą skorzystać z formy opieki, którą określa się jako wczesne wsparcie rozwoju – mówiła neurolog.

Jest to wsparcie wielodyscyplinarne, które można uzyskać w przedszkolu czy w ośrodku rehabilitacyjnym w miejscu zamieszkania dziecka. Rodzice muszą w tym celu sami uzyskać i złożyć odpowiednie dokumenty.

Udar u dzieci jest chorobą rzadką

.Prof. Ilona Kopyta oceniła, że taką pomoc znacznie łatwiej jest zdobyć w dużych miastach. – Są takie miejscowości, gdzie prawie każde przedszkole prowadzi wczesne wspomaganie rozwoju, a są takie, w których nie ma żadnej takiej placówki i po przedszkolu rodzic musi pójść czy – ze względu na odległość – pojechać z dzieckiem do miejsca, które zapewni takie wsparcie – tłumaczyła.

Neurolog wyjaśniła, że ponieważ udar u dzieci jest chorobą rzadką, bardzo trudne byłoby zorganizowanie w kraju takiej sieci oddziałów udarowych, jak w przypadku pacjentów dorosłych. – To jest praktycznie niemożliwe. Jeżeli w ciągu roku w danym szpitalu trafia się kilkoro dzieci z udarem mózgu, to nie da się przez cały rok utrzymywać obsady oddziału w gotowości – powiedziała prof. Ilona Kopyta. Dla porównania na udarowy oddział dla dorosłych trafia kilku pacjentów dziennie.

– Niektóre szpitale mają zarówno pediatryczny oddział neurologiczny, jak i oddział udarowy dla dorosłych i wtedy możliwa jest współpraca specjalistów i wsparcie w leczeniu dzieci po udarze. W przypadku szpitali pediatrycznych nie mamy takiej możliwości i jest to spore ograniczenie – podkreśliła neurolog.

Inżynieria biomedyczna i szczepionki mRNA

.Na temat inżynierii biomedycznej oraz szczepionek syntetycznych mRNA wykorzystywanych we współczesnej medycynie na łamach “Wszystko Co Najważniejsze” pisze prof. Michał KLEIBER w tekście “Nowe technologie w ochronie zdrowia“.

Szczepionka syntetyczna mRNA (informacyjny kwas rybonukleinowy przenoszący informacje genetyczną pochodzącą z DNA). Technologii mRNA zawdzięczają swój sukces firmy farmaceutyczne przy opracowywaniu szczepionki przeciw COVID-19, co dało w dodatku impuls do prac nad nowymi szczepionkami także na inne choroby, od nowotworów po wirus Zika. Potencjał tej technologii wykracza przy tym daleko poza opracowywanie szczepionek, ponieważ może ona stać się podstawą do tworzenia wielu innych terapii wspomagających organizm w wytwarzaniu reakcji podobnej do wywoływanej lekami, często bardzo drogimi i trudno dostępnymi”.

Inżynieria biomedyczna. Obecnie postęp w medycynie w dużym stopniu zależy od wspomagania inżynierskiego w zakresie nowoczesnej aparatury i wielu innych metod służących ochronie zdrowia. Badania i wdrożenia w tej dziedzinie stają się dzisiaj w wielu przypadkach równie ważne dla efektów diagnostyki i terapii medycznej, jak wiedza czysto biomedyczna – w istocie wielu ekspertów twierdzi dzisiaj, że dalszy rozwój technologii w dziedzinie inżynierii biomedycznej jest jedyną drogą do poprawy systemów ochrony zdrowia czy wręcz do rozwiązania niezwykle skomplikowanych problemów stojących przed tymi systemami praktycznie we wszystkich krajach. Przykładem przewidywanych za parę lat rewolucyjnych dokonań inżynierii biomedycznej może być zaawansowany system czujników i pomp sterowanych komputerem – tzw. sztuczna trzustka – który ma całkowicie zmienić metody walki z cukrzycą. Na podstawie stale monitorowanego poziomu cukru i innych parametrów następowałoby automatyczne podanie insuliny – zaawansowana elektronika naśladowałaby pracę prawdziwej trzustki” – pisze prof. Michał KLEIBER.

PAP/Joanna Morga/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 24 stycznia 2026