Litwa rekordzistą NATO. Wydatki na obronność 5,38 proc. PKB

Wiceminister obrony Litwy Karolis Aleksa oświadczył, że Stany Zjednoczone wskazują Litwę jako przykład dla innych krajów ze względu na rekordowe wydatki na obronność. Podkreślił również, że zobowiązania USA wobec państw NATO pozostają niezachwiane.
Litwa rekordzistą NATO
.Karolis Aleksa uczestniczył w Miami Security Forum, organizowanym przez amerykański think tank Heritage Foundation. Podczas tego wydarzenia został poproszony o przedstawienie ewolucji finansowania obronności Litwy — od jednego z najniższych poziomów do jednego z najwyższych wśród wszystkich państw NATO — przekazało litewskie ministerstwo obrony. W trakcie wizyty wiceminister przebywał również w Waszyngtonie, gdzie spotkał się z przedstawicielami Pentagonu, Kongresu oraz Agencji Współpracy w Dziedzinie Bezpieczeństwa Obronnego.
„Zobowiązania USA wobec NATO pozostają niezachwiane. Potwierdzają to zarówno zaktualizowane dokumenty strategiczne USA, jak i rozmowy z przedstawicielami administracji. Stany Zjednoczone chcą silnego i sprawnego Sojuszu, i z zadowoleniem przyjmują fakt, że państwa europejskie w końcu usłyszały wieloletnie wezwania do wzięcia większej odpowiedzialności za własne bezpieczeństwo i obronę. Cieszy fakt, że przedstawiciele USA wskazują Litwę jako przykład dla innych państw: już w 2026 roku przeznaczamy na obronność 5,38 proc. PKB — to najwyższy udział wśród państw NATO” — oświadczył Aleksa.
Podkreślił również, że wsparcie USA dla państw bałtyckich przynosi obopólne korzyści, m.in. umożliwiając tym krajom zakup amerykańskiego uzbrojenia i sprzętu wojskowego. Obecnie Litwa ma najwyższe wydatki na obronność w relacji do PKB spośród wszystkich państw Sojuszu Północnoatlantyckiego. Kraje bałtyckie oraz Polska należą do liderów w NATO pod względem udziału wydatków obronnych w PKB. Litwa planuje przeznaczyć w 2026 r. na obronność 5,38 proc. PKB, Polska — 4,8 proc., Łotwa — 4,91 proc., a Estonia — 5,06 proc.
Polska z największą armią UE
.Na temat tego, iż jeśli Polska spełni ambitne plany modernizacji i zwiększenia siły własnej armii, to będzie dysponowała największą armią lądową w całej Unii Europejskiej, na łamach “Wszystko co Najważniejsze” pisze Alexandre MASSAUX w tekście “Największa siła militarna Unii Europejskiej“.
“Warszawa uchwaliła nowe prawo obronne w 2022 roku. Jak podaje polski rząd, polska armia liczy obecnie ok. 111,5 tys. żołnierzy zawodowych i 32 tys. żołnierzy wojsk obrony terytorialnej. Na mocy nowych przepisów polska armia zostanie docelowo zwiększona do ok. 300 tys. żołnierzy – 250 tys. żołnierzy zawodowych i 50 tys. żołnierzy wojsk obrony terytorialnej. Jeśli te liczby zostaną osiągnięte, polska armia przewyższy 200-tysięczną armię francuską, która jest obecnie największą armią w UE”.
”Dzięki stale rosnącemu budżetowi obronnemu, zwiększonemu zaangażowaniu w misje UE i NATO, korzystnym czynnikom geopolitycznym oraz dużemu potencjałowi rekrutacyjnemu Polska ma dobrą pozycję, aby nadal wzmacniać swoje siły zbrojne. Świadczą o tym zresztą ostatnie zakupy. W ostatnich latach Polska dokonała szeregu poważnych zakupów broni w celu modernizacji i wzmocnienia swoich sił zbrojnych. W 2016 roku zamówiła w niemieckiej firmie Krauss-Maffei Wegmann 100 czołgów najnowszej generacji Leopard 2A5. Z kolei od polskiej firmy WZM zakupiła transportery opancerzone Rosomak, które służą do transportu oddziałów i wsparcia logistycznego na polu walki. W 2018 roku Polska zawarła umowę z amerykańską firmą Raytheon na zakup systemu Patriot, najnowocześniejszego systemu obrony przeciwlotniczej”.
.”Zakup ten był jednym z największych zakupów obronnych w historii Polski i został wyceniony na 4,75 mld dolarów. Polska kupiła także samoloty myśliwskie F-35 od amerykańskiej firmy Lockheed Martin – zamówiła 32 myśliwce z tej serii, które zastąpią wysłużone myśliwce MiG-29 i Su-22. Zamówiono również wojskowe drony, w tym drony MQ-9 Reaper produkowane przez amerykańską firmę General Atomics. Od 2022 roku zakupy te znacznie przyspieszają. W Korei Południowej Polska kupiła 288 systemów wielokrotnych wyrzutni rakietowych K239 Chunmoo i 1000 czołgów K2 od Hyundai Rotem. W USA Warszawa zamówiła 116 nowych czołgów Abrams. Dla porównania – Francja, Niemcy i Wielka Brytania mają obecnie podobno po 200 czołgów” – pisze Alexandre MASSAUX.
PAP/Antoni Radczenko/MJ






