Życie w chmurach Wenus mogłoby pochodzić z Ziemi? [Emil GOŁOŚ]

życie w chmurach na Wenus

Astronomowie sugerują, że jeśli życie jest obecne w chmurach na Wenus, to mogło ono przywędrować z Ziemi lub Marsa. Materiał wyrzucony z naszej planety w czasie uderzenia asteroidy, teoretycznie mógłby trafić na sąsiednie planety dając początek rozwojowi organizmów.

Rozprzestrzenianie się życia na innych planetach

.Jak opisują Badacze, teoria panspermii zakłada, że życie może rozprzestrzeniać się w kosmosie za pośrednictwem asteroid, komet i innych podobnych obiektów. Gdy podstawowe składniki życia pojawią się na jednej planecie, uderzenia mogą wyrzucać materiał z jej powierzchni w przestrzeń, który następnie przenosi te „zarodki” na inne światy. Od dawna naukowcy zastanawiają się, czy mogło mieć to miejsce między Ziemią a Marsem, w obu kierunkach. Jednak możliwość tego, że życie mikrobiologiczne również mogło być obecne w chmurach na Wenus, zwróciło uwagę astronomów, że transfer materiału mógł objąć jeszcze dodatkową planetę.

Czy życie w chmurach Wenus jest możliwe?

.W ramach nowego badania, naukowcy z Johns Hopkins University Applied Physics Laboratory (JHUAPL) i Sandia National Laboratories, korzystając z opracowanego w 2021 roku przez Noama Izenberga „równania życia na Wenus” (Venus Life Equation, VLE), odkryli, że teoretycznie życie mogłoby istnieć w chmurach Wenus, dzięki materiałowi wyrzuconemu z Ziemi. Badanie zostało opublikowane w „JGR Planets”.

.Jak w skazują badacze, podobnie jak równanie Drake’a (wzór próbujący określić, ile cywilizacji technologicznych może istnieć w naszej Galaktyce), VLE rozkłada prawdopodobieństwo obecności życia na szereg czynników, które pozwalają oszacowanie potencjalnej możliwości jego istnienia. Matematycznie VLE przybiera wzór: L = O x R x C. Gdzie L (likelihood) oznacza prawdopodobieństwo istnienia życia (od 0 do 1, gdzie 0 oznacza brak szans, a 1 pewność), O (origination) to powstanie (szansa, że życie powstało i zadomowiło się na Wenus), R (robustness) to odporność (zdolność biosfery do istnienia i przetrwania zmian), a C (continuity) to ciągłość (szansa, że warunki sprzyjające życiu utrzymały się do dziś). Korzystając z tego modelu, astronomowie początkowo rozważali, czy jakikolwiek materiał organiczny, niezależnie od pochodzenia, mógłby przetrwać podróż przez przestrzeń kosmiczną.

Transport materiału między planetami

.Materiał w czasie uderzenia i wyrzucenia, jest poddawany ogromnym wstrząsom, uszkodzeniom i ogromnym temperaturom generowane w tym procesie, jak również następnie jest narażony na promieniowanie i próżnię kosmiczną. Jednak, jak wskazują naukowcy, modelowanie komputerowe i badania meteorytów znalezionych na Ziemi wykazały, że materiał organiczny może przetrwać wyrzut i transport międzyplanetarny. Po dotarciu na Wenus jednak musiał on również zostać rozproszony w chmurach lub powyżej nich, aby mieć szansę przetrwać.

Mając to na uwadze, astronomowie w swoich obliczeniach skupili się na tym, jak bolidy (meteory eksplodujące w atmosferze) zachowywałyby się na Wenus, uwzględniając ich eksplozję i fragmentację na części, które mogłyby unosić się w chmurach. Badacze wykorzystali do tego tzw. „model naleśnikowy” („pancake model”), półanalityczną metodę opisującą fragmentację bolidu podczas wejścia w atmosferę. Gdy tego rodzaju meteor eksploduje, opór aerodynamiczny rozprowadza jego fragmenty poziomo, tworząc „naleśnik” rozproszonego materiału.

Biorąc pod uwagę wszystkie te czynniki, badacze obliczyli całkowitą liczbę bolidów docierających do chmur Wenus z Ziemi lub Marsa. Na tej podstawie ustalili, że setki miliardów fragmentów rozproszonych meteorów mogło znaleźć się w atmosferze planety i równie duża ich liczba mogła być potencjalnie zdolna przetrwania. Najdokładniejsze oszacowanie modelu wskazuje, że około 100 fragmentów bolidów trafia do chmur Wenus rocznie, podczas gdy w ciągu ostatniego miliarda lat z Ziemi mogło zostać przeniesionych ich około 20 miliardów.

Astronomowie podkreślają, że ich model nie uwzględnia wszystkich szczegółów interakcji bolidów z atmosferą, a każdy parametr VLE obarczony jest dużą niepewnością, podobnie jak w przypadku równania Drake’a, jednak wskazuje on, że rozprzestrzenianie się życia między Ziemią a Wenus jest teoretycznie możliwe. Jeśli jakakolwiek przyszła misja odkryje w tamtejszej atmosferze organizmy, istnieje możliwość, że pochodzą one z naszej planety.

Emil Gołoś

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 10 kwietnia 2026
Fot. NASA/JPL-Caltech