Triumfalizm i niepokój w Pekinie. Xi Jinping przemawia w rocznicę powstania KPCh

Chiński przywódca Xi Jinping oświadczył w Pekinie podczas obchodów 105. rocznicy powstania Komunistycznej Partii Chin, że ugrupowanie musi zachować żelazną dyscyplinę, chronić dotychczasowe osiągnięcia i przygotować się na „wzburzone fale”, a nawet „przerażające burze”. W przemówieniu zabrakło jednak nowych strategii dla spowalniającej gospodarki.
.Wielka Hala Ludowa w Pekinie stała się w środę 1 lipca sceną rocznicowego rytuału władzy. Komunistyczna Partia Chin świętowała 105 lat istnienia jako największa siła polityczna, a Xi Jinping, jej sekretarz generalny i przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej, mówił do tysięcy delegatów językiem jednocześnie triumfalistycznym i alarmistycznym. Było to przemówienie o sile, ale także o lęku przed utratą kontroli; o historycznej misji partii, ale także o nadchodzących „burzach”; o dyscyplinie, czystości ideologicznej, Tajwanie, armii i bezpieczeństwie państwa także. Znacznie mniej miejsca zajęły natomiast odpowiedzi na pytania, które coraz mocniej obciążają chińską rzeczywistość: spowolnienie gospodarcze, kryzys demograficzny, załamanie rynku nieruchomości, zadłużenie samorządów i technologiczna rywalizacja ze Stanami Zjednoczonymi. – Rozwój naszego kraju znajduje się w okresie, w którym współistnieją strategiczne szanse oraz czynniki trudne do przewidzenia – powiedział Xi Jinping. – Musimy być gotowi na przetrwanie wzburzonych fal, a nawet przerażających burz – zaznaczył przewodniczący ChRL.
Partia w trybie mobilizacji
.Przemówienie Xi Jinpinga było osadzone w dobrze znanej narracji Komunistycznej Partii Chin: o historycznym marszu, narodowym odrodzeniu, jedności i konieczności zachowania przywódczej roli partii. Tym razem jednak szczególnie mocno wybrzmiał ton mobilizacyjny. Xi nie mówił wyłącznie o osiągnięciach ale także o konieczności ich ochrony. To ważna różnica. Władza w Pekinie coraz częściej komunikuje nie tylko pewność siebie, ale także świadomość rosnącego ryzyka. W oficjalnym języku KPCh „strategiczne szanse” nadal istnieją, ale coraz wyraźniej towarzyszą im „ryzyka i wyzwania”. Ta formuła pozwala partii utrzymać triumfalistyczną opowieść o własnej skuteczności, a jednocześnie uzasadniać dalsze zacieśnianie dyscypliny i kontroli.
Xi wezwał partię do zachowania żelaznej dyscypliny. To jeden z głównych motywów jego rządów od 2012 roku. Od objęcia władzy chiński przywódca podporządkowuje kolejne obszary państwa, społeczeństwa, gospodarki, wojska i życia publicznego logice partyjnej kontroli. Reuters zwraca uwagę, że Xi przeprowadził jedną z najszerszych kampanii antykorupcyjnych od czasów Mao, obejmującą miliony urzędników różnych szczebli oraz wysokich rangą wojskowych.
W rocznicowym przemówieniu ten język został ponownie uruchomiony. Partia ma być nie tylko duża, ale zdyscyplinowana. Nie tylko historycznie zwycięska, ale odporna na „wirusy”, które mogą osłabiać jej „zdrowe ciało”. W tym sensie ostrzeżenia Xi są także komunikatem do aparatu państwowego: w czasie narastających napięć lojalność wobec partii ma być wartością nadrzędną.
Tajwan jako historyczna misja
.Szczególne miejsce w przemówieniu zajęła polityka bezpieczeństwa. Xi zapowiedział bezwzględną walkę z wszelkimi przejawami „niepodległości Tajwanu”. Retoryka „rozwiązania kwestii tajwańskiej” została ponownie przedstawiona jako niezachwiana historyczna misja. To stały element języka Pekinu, ale w obecnych warunkach brzmi szczególnie ostro. Chińskie władze uznają demokratycznie rządzony Tajwan za część własnego terytorium, czemu Tajpej konsekwentnie zaprzecza. Po przemówieniu Xi tajwańska Rada do spraw Kontynentu oceniła, że chiński przywódca zasadniczo powtórzył wcześniejsze tezy, a rząd Tajwanu ponownie wezwał Pekin do dialogu z demokratycznie wybranymi władzami bez warunków wstępnych.
Xi zapowiedział również szybką rozbudowę sił zbrojnych w celu stworzenia armii „światowej klasy”. Wpisuje się to w asertywny kurs geopolityczny Pekinu i długofalową modernizację chińskiego wojska. W oficjalnym przekazie armia ma być narzędziem obrony suwerenności, integralności terytorialnej i historycznego odrodzenia narodu chińskiego. W praktyce jej rozwój jest jednym z najważniejszych elementów narastającej rywalizacji w Indo-Pacyfiku. W przemówieniu powróciła także zasada, zgodnie z którą Hongkongiem i Makau mogą zarządzać wyłącznie zatwierdzeni przez Pekin „patrioci”. To kolejny sygnał, że dla Xi bezpieczeństwo polityczne i kontrola instytucjonalna pozostają ważniejsze niż liberalne interpretacje autonomii tych terytoriów.
Gospodarka bez nowych odpowiedzi
.Najbardziej znaczące w przemówieniu Xi było jednak nie tylko to, co powiedział, ale także to, czego nie powiedział. Analitycy zwracają uwagę, że mimo pogłębiających się problemów gospodarczych chiński przywódca nie przedstawił nowych strategii dla spowalniającej gospodarki.
Lista wyzwań jest długa: kryzys demograficzny, załamanie na rynku nieruchomości, lawinowe zadłużenie samorządów i technologiczna rywalizacja ze Stanami Zjednoczonymi. To problemy strukturalne, które wymagają czegoś więcej niż powtórzenia obowiązujących formuł. Tymczasem Xi poprzestał na znanych od lat hasłach o wdrażaniu „nowej koncepcji rozwoju” oraz dbaniu o „wysokiej jakości rozwój”.
Ten brak nowych propozycji jest istotny politycznie. Pokazuje, że w rocznicowym wystąpieniu priorytetem nie była gospodarcza korekta, lecz polityczna konsolidacja. Partia ma najpierw zachować jedność, dyscyplinę i kontrolę. Dopiero w tych ramach ma odpowiadać na wyzwania rozwojowe.
To logika charakterystyczna dla rządów Xi. Gospodarka pozostaje ważna, ale jej autonomia wobec polityki została ograniczona. Przedsiębiorczość, technologia, finanse, edukacja i życie społeczne są coraz silniej wpisywane w nadrzędną strategię partii. W tym modelu stabilność polityczna nie jest jednym z celów państwa. Jest warunkiem wszystkiego innego.
Największa partia świata
.Komunistyczna Partia Chin została założona w lipcu 1921 roku. Na koniec 2025 roku skupiała 101,29 mln osób, z czego blisko 30 proc. stanowili członkowie w wieku powyżej 60 lat.
Skala tej organizacji jest bezprecedensowa. KPCh nie jest partią polityczną w zachodnim rozumieniu tego słowa. Jest strukturą władzy, selekcji elit, kontroli społecznej, awansu, nadzoru ideologicznego i zarządzania państwem. W Chinach partia nie funkcjonuje obok państwa. Ona przenika państwo.
Od czasu objęcia władzy przez Xi w 2012 roku ten mechanizm został wyraźnie wzmocniony. KPCh drastycznie zacieśniła kontrolę nad wszystkimi sferami życia w Państwie Środka oraz w Hongkongu, który dokładnie 29 lat temu przestał być brytyjską kolonią i powrócił pod zwierzchnictwo Chin.
Rocznicowe przemówienie Xi było więc także przypomnieniem, że w chińskim systemie politycznym nie ma miejsca na rozdział między państwem, partią i przywódcą. To partia jest centrum. To partia wyznacza kierunek. To partia interpretuje historię, definiuje zagrożenia i wskazuje granice lojalności.
„Chińska mądrość” dla Globalnego Południa
.Wystąpienie Xi miało również wymiar międzynarodowy. Eksperci zwracają uwagę, że promowany przez Pekin model rządzenia jest coraz częściej oferowany Globalnemu Południu jako swoista „chińska mądrość” i skuteczna alternatywa dla zachodnich demokracji.
To ważny element globalnej strategii ChRL. Chiny nie przedstawiają już swojego systemu wyłącznie jako wewnętrznego wyboru historycznego. Coraz częściej pokazują go jako model zdolny do zapewnienia rozwoju, stabilności, modernizacji i suwerenności bez liberalnej demokracji. W oficjalnym języku Pekinu pojawiają się formuły o „chińskich rozwiązaniach”, „chińskiej mądrości” i nowym ładzie międzynarodowym lepiej odpowiadającym interesom państw rozwijających się. AP zwraca uwagę, że Xi w rocznicowym wystąpieniu przedstawiał chińskie doświadczenie jako propozycję dla krajów rozwijających się i mówił o wkładzie Chin w rozwiązywanie globalnych problemów. Ten przekaz jest szczególnie istotny w czasie napięć z USA i szerzej — z Zachodem. Pekin pokazuje się jako państwo, które nie tylko przetrwało presję zewnętrzną, ale także potrafi oferować innym własny język modernizacji. W tej opowieści demokracje zachodnie są niestabilne, spolaryzowane i nieskuteczne, podczas gdy model chiński ma gwarantować porządek, długofalowe planowanie i odporność na kryzysy.
Triumf i ostrzeżenie
.W przemówieniu Xi Jinpinga spotkały się dwa tony: pewność siebie imperium wznoszącego się do roli globalnego mocarstwa oraz niepokój systemu, który wie, że jego stabilność wymaga coraz większej kontroli.
Z jednej strony KPCh świętuje 105 lat istnienia jako największa partia świata, dysponująca aparatem państwowym, gospodarką drugą co do wielkości na świecie, rosnącą armią i coraz większym wpływem międzynarodowym. Z drugiej strony jej przywódca mówi o „przerażających burzach”, dyscyplinie, walce z „wirusami” wewnątrz partii, zagrożeniach zewnętrznych i konieczności ochrony osiągnięć.
To nie jest sprzeczność. To logika systemu Xi Jinpinga. Im większe ambicje Chin, tym większy nacisk na kontrolę. Im bardziej Pekin chce oddziaływać na świat, tym bardziej pilnuje wewnętrznej lojalności. Im częściej partia mówi o pewności zwycięstwa, tym mocniej ostrzega przed ryzykiem chaosu. Rocznicowe przemówienie Xi nie przyniosło nowych odpowiedzi gospodarczych, ale przyniosło ważną diagnozę polityczną. Komunistyczna Partia Chin wchodzi w kolejną fazę swojej historii nie jako organizacja zadowolona z osiągnięć, lecz jako aparat mobilizacji. Ma być gotowa na kryzysy, wojny handlowe, presję technologiczną, spory terytorialne, napięcia demograficzne i konkurencję systemową z Zachodem.
W tym sensie najważniejsze słowo tego przemówienia nie brzmiało „rozwój”, lecz „dyscyplina”. A najważniejszy obraz nie był obrazem triumfu, lecz burzy.
Jarosław Kowalski / PAP




