Konflikt na Bliskim Wschodzie rozszerzy się o Pakistan? Islamabad odpowiada na groźby Hutich

Konflikt na Bliskim Wschodzie

Pakistan wyraził 22 lipca 2026 r. „głębokie zaniepokojenie” próbami wciągnięcia Arabii Saudyjskiej w konflikt na Bliskim Wschodzie i potępił groźby ze strony jemeńskich Huti wobec Królestwa i żeglugi na Morzu Czerwonym – przekazała agencja AFP. Rijad i Islamabad są połączone sojuszem militarnym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie rozszerzy się o Pakistan?

„Pakistan jest głęboko zaniepokojony próbami wciągnięcia Królestwa Arabii Saudyjskiej w konflikt na Bliskim Wschodzie i potwierdza swoje niezachwiane poparcie dla bezpieczeństwa, suwerenności, integralności terytorialnej i dobrobytu bratniego Królestwa Arabii Saudyjskiej” – poinformował w oświadczeniu resort spraw zagranicznych Pakistanu.

Islamabad jest pośrednikiem pomiędzy Iranem i USA w toczącym się konflikcie. Jest też bliskim partnerem Arabii Saudyjskiej w dziedzinie bezpieczeństwa. W ubiegłym tygodniu Pakistan przekazał Iranowi, że każdy atak Huti na Arabię Saudyjską będzie postrzegany jako atak na Pakistan – przekazał portal Pakistan Observer.

– Nasi najwyżsi cywilni i militarni dowódcy poinformowali Teheran, że tu znajduje się nasza czerwona linia. Atak na Arabię Saudyjską będzie uważany za atak na Pakistan – powiedział wówczas agencji Reutera wysoki rangą urzędnik.

Ataki rakietowe Hutich na Arabię Saudyjską

Ostrzeżenie pojawiło się, gdy siły Huti przeprowadziły ataki rakietowe na Arabię Saudyjską, oskarżając Królestwo o bombardowanie lotniska pod ich kontrolą. Pakistan i Arabia Saudyjska podpisały w 2025 roku wzajemną umowę obronną, na mocy której oba kraje zobowiązały się traktować każdą agresję wobec jednego z nich jako atak na obie strony. Porozumienie nabrało większego znaczenia w obliczu obecnej sytuacji bezpieczeństwa w regionie.

Urzędnicy zaznajomieni ze sprawą powiedzieli, że Pakistan nie spodziewał się tak szybkiego wzrostu napięć. Analitycy bezpieczeństwa zauważyli, że pakistańskie wojska stacjonujące w pobliżu granicy saudyjsko-jemeńskiej mogą być narażone na większe ryzyko, jeśli działania wojenne się nasilą – podkreślił pakistański portal.

Islamabad obawia się również, że jakiekolwiek rozszerzenie konfliktu może zagrozić żegludze przez Morze Czerwone, które jest kluczowym szlakiem handlowym dla pakistańskiego importu i eksportu.

W dniu 21 lipca 2026 r. powiązani z Huti ostrzegli firmy żeglugowe, że ich tankowce narażą się na ataki, jeśli będą korzystać z portów Arabii Saudyjskiej. Dowodząc, że groźby Huti traktowane są poważnie, trzy tankowce, które przewoziły saudyjską ropę naftową dla Chin i Indii zawróciły, oddalając się od kontrolowanego przez Huti wybrzeża u ujścia Morza Czerwonego i kierując się w stronę Kanału Sueskiego – podkreślił brytyjski „Guardian”.

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 22 lipca 2026