Kim jest Flavio BOLSONARO

Flavio BOLSONARO

Flávio Bolsonaro jest senatorem z Rio de Janeiro, najstarszym synem Jaira Bolsonaro i kandydatem Partii Liberalnej na prezydenta Brazylii. Po zwycięstwie w pierwszej turze wyborów 4 października 2026 roku zmierzy się 25 października z Lulą da Silvą. Jego polityczną pozycję tworzą rodzinne dziedzictwo, parlamentarne doświadczenie i program zmian instytucjonalnych.

Kim jest Flavio Bolsonaro?

Brazylia została porwana, dlatego zamierzam ją uwolnić z miejsca uwięzienia – powiedział podczas prezentacji kandydatury syn Jaira Bolsonaro, który był prezydentem kraju w latach 2019-2022. Flavio Bolsonaro, konserwatywny senator, od kilku miesięcy sugerował, że mógłby wystartować w wyborach. Podkreślał, że zależy mu na odsunięciu od władzy obecnego prezydenta, polityka lewicy Luiza Inacio Luli da Silvy.

Kandydat socjalistów wygrał wybory prezydenckie pod koniec 2022 r.; jego rywalem był wówczas Jair Bolsonaro, który nieznacznie przegrał. Wkrótce potem, bo 8 stycznia 2023 r. niezadowoleni z wyniku głosowania sympatycy Bolsonaro przypuścili szturm na główne urzędy państwowe w stolicy kraju, Brasilii, w tym na siedzibę głowy państwa.

We wrześniu 2025 r. Sąd Najwyższy Brazylii uznał zamieszki za nieudaną próbę zamachu stanu i uznał, że Jair Bolsonaro stał na ich czele; został za to skazany na 27 lat i trzy miesiące więzienia. Karę odbywa obecnie w formie aresztu domowego.

Dzień przed oficjalnym zgłoszeniem kandydatury Flavio Bolsonaro juniora ośrodek badawczy Datafolha opublikował wynik sondażu, zgodnie z którym Luiza Inácio Lulę da Silvę w drugiej turze wyborów chce poprzeć 48 proc. ankietowanych, a Flavio Bolsonaro – 43 proc.

Po zwycięstwie w pierwszej turze wyborów prezydenckich Flávio Bolsonaro prowadzi również w pierwszym powyborczym badaniu Datafolha, w którym uzyskał 49 proc. wskazań wobec 45 proc. dla Luli da Silvy. W przeliczeniu na głosy ważne wyniki wynoszą 52 proc. do 48 proc., co pokazuje korzystne dla senatora położenie przed ponownym głosowaniem 25 października 2026 roku. Margines błędu wynoszący dwa punkty procentowe dla każdego wyniku nakazuje jednak ostrożność w przewidywaniu ostatecznego rozstrzygnięcia. Aktualną sytuację sondażową i znaczenie tego pomiaru opisujemy w tekście „Flavio BOLSONARO faworytem drugiej tury w wyborach w Brazylii”.

Po pierwszej turze Flávio Bolsonaro rozwinął zapowiedzi dotyczące przebudowy instytucji państwa, posługując się określeniem „ponowna demokratyzacja”. W wyjaśnieniach przytoczonych przez „Folha de S.Paulo” mówił o poprawkach do konstytucji obejmujących sądownictwo, system polityczny i obniżenie wieku odpowiedzialności karnej. Nie wykluczył również wydłużenia kadencji prezydenta z czterech do pięciu lat przy jednoczesnym zniesieniu możliwości ponownego wyboru, zaznaczając, że szczegóły powinien określić Kongres. Są to zapowiedzi kandydata, których realizacja wymagałaby przejścia odpowiedniej procedury parlamentarnej.

Sformułowanie o „ponownej demokratyzacji” wywołało spór o stosunek senatora do porządku ustanowionego konstytucją z 1988 roku. Cytowany przez „Guardiana” politolog Celso Rocha de Barros ocenił, że Bolsonaro nadaje autorytarnym zamiarom język akceptowalny dla szerszego elektoratu, a przeciwnicy kandydata obawiają się zwiększenia nacisku na Sąd Najwyższy. Są to oceny krytyków polityka, które należy odróżniać od treści jego deklaracji oraz od zmian rzeczywiście uchwalonych. Szerzej opisujemy ten spór w artykule „Reforma sądownictwa w planach Flavio BOLSONARO”.

Wybory w Brazylii w 2026 roku będą z uwagą obserwowane na całym świecie.

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 26 lipca 2026