Elon Musk o Zełenskim. Ukraina powinna mieć nowego przywódcę

Elon Musk o Zełenskim

Elon Musk poparł Donalda Trumpa, który zasugerował Ukraińcom zmianę prezydenta, zarzucając Wołodymyrowi Zełenskiemu brak gotowości do porozumienia z Rosją. Wypowiedzi Elona Muska o Zełenskim towarzyszą sporowi o ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie i zapowiedziane przez Waszyngton dostawy rosyjskiego oleju napędowego. Prezydent Ukrainy odpowiedział deklaracją gotowości do zorganizowania wyborów, pod warunkiem co najmniej 60 dni pełnego zawieszenia broni.

.Elon Musk opowiedział się za zmianą ukraińskiego przywództwa we wpisach opublikowanych 10 października na platformie X. „Zgadzam się, czas, żeby Ukraina miała nowego przywódcę” – napisał, komentując stanowisko Donalda Trumpa. W osobnej reakcji na krytykę ukraińskich uderzeń w rosyjski sektor paliwowy stwierdził, że „Zełenski poszedł za daleko”, wpisując się w narastający spór między Waszyngtonem a Kijowem.

Elon Musk o Zełenskim i atakach na rosyjskie rafinerie

Bezpośrednim tłem tej wymiany jest ogłoszone przez Donalda Trumpa 9 października porozumienie dotyczące dostaw rosyjskiego oleju napędowego na rynek amerykański i światowy. Według deklaracji prezydenta USA zwiększenie podaży paliwa ma pomóc w obniżeniu cen, a realizacja kolejnych dostaw zależy również od stanu rosyjskich rafinerii. Ukraińskie uderzenia w te instalacje stały się więc przedmiotem konfliktu między amerykańskimi oczekiwaniami dotyczącymi rynku paliw a celami wojennymi Ukrainy.

Trump utrzymuje, że zwracał się do Zełenskiego o powstrzymanie ataków na rafinerie, ponieważ ich skutki wykraczają poza samą wojnę i dotyczą światowej gospodarki. Oskarżył ukraińskiego prezydenta o ignorowanie tych próśb, a następnie zasugerował wybór innego przywódcy, który byłby zdolny zawrzeć porozumienie.

Z perspektywy Kijowa ataki na rosyjskie instalacje paliwowe służą ograniczaniu zaplecza gospodarczego i logistycznego agresora. Ukraińskie władze wiążą rezygnację z takich uderzeń z wzajemnym zaprzestaniem ataków na infrastrukturę energetyczną, obejmującym także działania Rosji.

Zełenski stawia warunek przeprowadzenia wyborów

W rozmowie z amerykańską stacją ABC 11 października Wołodymyr Zełenski zadeklarował gotowość zorganizowania wyborów, jeżeli Rosja zgodzi się na co najmniej 60 dni pełnego zawieszenia broni. Podkreślił przy tym, że decyzja o wyborze przywódcy należy do Ukraińców. Przedstawił więc warunek umożliwiający przygotowanie głosowania, bez wskazania jego konkretnej daty.

Kreml odrzucił tę propozycję 12 października, o czym poinformowała agencja Reuters. Rzecznik rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow argumentował, że Moskwa oczekuje długoterminowego porozumienia pokojowego. Odpowiedź ta nie przyniosła zgody na dwumiesięczne zawieszenie broni proponowane przez Zełenskiego.

Przeprowadzenie wyborów wymaga jednak rozwiązania zarówno problemów bezpieczeństwa, jak i kwestii prawnych, ponieważ art. 19 ukraińskiej ustawy o reżimie prawnym stanu wojennego zakazuje w tym okresie wyborów prezydenckich i parlamentarnych. Równocześnie art. 108 konstytucji Ukrainy przewiduje, że prezydent wykonuje swoje uprawnienia do objęcia urzędu przez nowo wybranego następcę. Polityczna deklaracja gotowości do głosowania wymagałaby zatem przełożenia na zgodną z prawem procedurę, zapewniającą udział wyborców i wiarygodność wyniku.

Na łamach „Wszystko co Najważniejsze” przedstawialiśmy już argumenty dotyczące powrotu do wyborów mimo przedłużającej się wojny, w materiale „Wybory na Ukrainie nawet w trakcie wojny? Demokracja nie może być zakładnikiem Rosji”. Przytoczone w nim stanowisko Mychajła Fedorowa wskazuje na potrzebę znalezienia legalnego i bezpiecznego mechanizmu odnawiania demokratycznego mandatu władz. Jednocześnie organizatorzy wyborów musieliby zapewnić możliwość uczestnictwa żołnierzom, obywatelom przebywającym poza krajem oraz mieszkańcom regionów zagrożonych działaniami wojennymi.

Starlink i amerykańska presja na Kijów

Wypowiedzi Muska mają szczególne znaczenie ze względu na rolę należącej do niego firmy SpaceX, której system Starlink zapewnia Ukrainie istotną część łączności satelitarnej. W materiale „Dlaczego Starlink jest tak ważny dla Ukrainy?” opisywaliśmy wykorzystanie tej sieci przez ukraińskie siły zbrojne, a także wcześniejsze spory dotyczące jej dostępności i finansowania. Polska uczestniczy w finansowaniu usług dla Ukrainy, dlatego relacje Kijowa z właścicielem tej infrastruktury mają również bezpośredni polski kontekst.

Szerszy kontekst amerykańskiej presji na Ukrainę przedstawiał Jan ROKITA w opublikowanej w styczniu 2025 r. analizie „Zaczarowani przez Trumpa”. Autor wskazywał, że nadzieje związane z możliwością zakończenia wojny wzmacniają nacisk na Kijów, a ocena perspektyw porozumienia wymaga uwzględnienia także stanowiska i celów Moskwy. Dzisiejszy spór o rafinerie i wybory ponownie pokazuje znaczenie tego pytania, ponieważ deklaracje Waszyngtonu i Ukrainy muszą zostać skonfrontowane z odpowiedzią Rosji.

Z zestawienia tych stanowisk wynika, że wezwanie do zmiany ukraińskiego przywódcy nie rozstrzyga podstawowych problemów związanych z zakończeniem wojny. Pozostają nimi warunki zawieszenia broni, bezpieczeństwo obywateli oraz możliwość przeprowadzenia wyborów zgodnie z ukraińskim prawem. Deklaracja Zełenskiego i odpowiedź Kremla pokazują, że spór o polityczną przyszłość Ukrainy jest ściśle związany z nierozwiązanym sporem o warunki przerwania walk.

Sebastian Nizio

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 13 października 2026