
Jürgen Habermas i jego kawiarnie
Sfera publiczna Habermasa nie została wynaleziona w kawiarniach. Ale to tam znalazła swój dom – tak jak dziś znajduje go w internecie, ze wszystkimi napięciami i radościami, których należy się spodziewać.

Sfera publiczna Habermasa nie została wynaleziona w kawiarniach. Ale to tam znalazła swój dom – tak jak dziś znajduje go w internecie, ze wszystkimi napięciami i radościami, których należy się spodziewać.
Instytucja Rzecznika Praw Człowieka miała sens tylko dlatego, że wszyscy wiedzieli dobrze, czym są prawa człowieka.
Polska potrzebuje mniej politycznej podejrzliwości, a więcej konstruktywnej rozmowy.
Nie tylko w Polsce – na całym świecie – debata publiczna zamiera w oczach.
Brutalizacja debaty publicznej nigdy nie jest jednostronna i nigdy nie kończy się na jednym obozie.
Debatę publiczną cechuje dziś przesada i przyjmowanie póz – co szkodzi rzeczywistej sprawie dyskusji o poglądach.
Kampania wyborcza przez ugrupowania polityczne jeszcze jakby oficjalnie nierozpoczęta, trwa jednak od dobrych paru miesięcy i pełna jest zarówno dalek...
Stoimy przed ważną decyzją – albo nieustająca kłótnia w parlamencie, mediach i na ulicach, skutkująca sukcesywnym osłabianiem państwa i jego powszechn...
Tym, którzy próbują definiować się jako symetryści, od samego początku zarzuca się zdradę ideałów, łamanie reguł gry, sianie zwątpienia.
W wojnie wykształciuchów z chamami dokonał się bunt mas – udało im się narzucić swój język elitom.
Jeśli inteligencja pragnęła swego czasu zastąpić rolę szlachty w polskim społeczeństwie, to dziś wyraźnie zapomina ona o zasadzie „szlachectwo zobowią...
Narzekanie na niemoc programową nie jest wynikiem braku charyzmy i szczerości liderów, lecz jest niemocą systemową, niemocą diagnoz i poprzedzającą je...
Jedna z konkluzji raportu mówi, że zwolennicy pozarządowych partii są bardziej negatywnie nastawieni do zwolenników rządu niż odwrotnie.
Zawłaszczanie Herberta trwa w najlepsze.




