Guy VERHOFSTADT: Matka wszystkich bitew.
Wybory do Parlamentu Europejskiego 2019

TSF Jazz Radio

Matka wszystkich bitew.
Wybory do Parlamentu Europejskiego 2019

Guy VERHOFSTADT

Szef liberałów w Parlamencie Europejskim, poseł do Parlamentu Europejskiego VII i VIII kadencji. Premier Belgii w latach 1999–2008. Autor koncepcji Stanów Zjednoczonych Europy (książka "Verenigde Staten van Europa", 2005).

Niebezpieczna jest apatia EPP i PSE, które wydają się przystępować do tych kluczowych wyborów na ostatnim oddechu. Europejscy socjaliści stają do walki o głosy z tym samym oderwanym od rzeczywistości programem, który jest źródłem ich porażki. Będący w ideologicznej rozsypce konserwatyści ucieleśniają paraliż UE, dając każdego dnia dowód swojej niezdolności do przedstawienia alternatywy dla Europy w jej obecnym kształcie, kształcie odrzucanym przez obywateli – pisze Guy VERHOFSTADT

„W maju po raz pierwszy w historii Europa będzie musiała bronić swojej skóry. Nigdy dotąd nie pojawiło się naraz tak dużo eurofobicznych i populistycznych sił dążących do wysadzenia w powietrze idei, której udało się w ciągu 60 lat z krajów zniszczonych przez dwie wojny światowe uczynić ziemię wolności i dobrobytu wyjątkowych na skalę światową” – tak pięć lat temu, przed zbliżającymi się wówczas wyborami do Parlamentu Europejskiego, zaczynał się jeden z pierwszych moich felietonów dla „L’Opinion”. Powrót do przyszłości? Czy euroentuzjaści zmierzają nieodwołalnie do porażki, przyglądając się rosnącej fali suwerenizmu?

Tak naprawdę to złudzenie, bo sytuacja wygląda dużo inaczej. Marine Le Pen, upokorzona wynikami wyborów prezydenckich, które pokazały przywiązanie Francuzów do euro i do Europy, nie ma dzisiaj pomysłu na przedstawienie stanowiska w kwestiach europejskich. Jej nowy przyjaciel Matteo Salvini za bardzo jej w tym nie pomaga. Ten zapiekły do niedawna krytyk Brukseli przeprosił się bowiem z Europą. Wystarczyła nominacja na wicepremiera i widoki na zostanie prezydentem. Liga, partia Salviniego, szykuje się zresztą do opuszczenia grupy, w której znajduje się z partią Le Pen, by zająć miejsce po brytyjskich torysach w grupie eurosceptycznych Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Nawiasem mówiąc, jedynymi suwerenistami, którzy cokolwiek ugrali w ciągu ostatnich pięciu lat, są brexitowcy – jeśli oczywiście katastrofa, do której prowadzą Zjednoczone Królestwo, może być odczytywana jako sukces.

Jestem przekonany, że w następstwie czekającej nas żywiołowej kampanii zapowiadana fala populizmu, której tak się obawiamy, zderzy się z murem rzeczywistości: te wszystkie niejednorodne siły, pełne wewnętrznych sprzeczności, podzielone co do meritum, które zaślepione nacjonalizmem nie są w stanie dojrzeć wspólnej przyszłości, okażą się papierowymi smokami, bezwładną masą w Parlamencie Europejskim. Złorzeczenia populistów nie będą w stanie zakryć ich politycznej bezużyteczności. Bo jakiż jest bilans legislacyjny europosłów-suwerenistów w ostatnich pięciu latach, nie licząc ich złorzeczeń właśnie? Głosowali przeciwko wszystkim tekstom o charakterze postępowym w dziedzinach, które przecież chronią prawa obywatelskie: przeciwko dyrektywie antyterrorystycznej, europejskiej straży granicznej, europejskiemu funduszowi obronnemu.

Dużo bardziej niebezpieczna jest według mnie apatia EPP i PSE, które wydają się przystępować do tych kluczowych przecież wyborów na ostatnim oddechu. Zajęci utrzymaniem kurczącego się partyjnego aparatu europejscy socjaliści stają do walki o głosy z tym samym oderwanym od rzeczywistości programem, który jest źródłem ich porażki. Osadzeni w europejskich instytucjach konserwatyści, będący w ideologicznej rozsypce, ucieleśniają paraliż UE, dając każdego dnia dowód swojej niezdolności do przedstawienia alternatywy dla Europy w jej obecnym kształcie, kształcie odrzucanym przez obywateli.

.Europa potrzebuje odrodzenia, a wobec identytarystycznych fantazmatów populistów, immobilizmu socjalistów, bezwładu konserwatystów, centrystów i liberałów obóz postępu musi się zmobilizować.

Guy Verhofstadt
Tekst opublikowany we francuskim dzienniku opinii “L’Opinion”. Tłumaczenie dla “Wszystko Co Najważniejsze” Andrzej Stańczyk.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn idei "Wszystko Co Najważniejsze" oczekuje na Państwa w EMPIKach w całym kraju, w Księgarni Polskiej w Paryżu na Saint-Germain, naprawdę dobrych księgarniach w Polsce i ośrodkach polonijnych, a także w miejscach najważniejszych debat, dyskusji, kongresów i miejscach wykuwania idei.

Aktualne oraz wcześniejsze wydania dostępne są także wysyłkowo.

zamawiam