Joanna WRONECKA: Co reakcja na pandemię mówi nam o ONZ 75 lat od jej powstania?

TSF Jazz Radio


Co reakcja na pandemię mówi nam o ONZ 75 lat od jej powstania?

Joanna WRONECKA

Polska arabistka i dyplomata. Ambasador Rzeczypospolitej Polskiej w Egipcie (1999–2003) i Maroku (2005–2010), ambasador Unii Europejskiej w Jordanii (2010–2015), w latach 2015–2017 podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, od 2017 stała przedstawiciel RP przy ONZ.

60 proc. mieszkańców globu uważa, że dzięki ONZ świat stał się lepszym miejscem. Widać, że mimo niedoskonałości ONZ nadal dysponuje mandatem do tego, by odgrywać wiodącą rolę w rozwiązywaniu problemów globalnych. Takich jak pandemia koronawirusa – pisze Joanna WRONECKA.

W 2020 roku obchodziliśmy 75. rocznicę utworzenia ONZ. Jubileusz ten stał się impulsem do refleksji nad oceną skuteczności i rolą Organizacji we współczesnym świecie. Sposób, w jaki ONZ zareagowała na pandemię COVID-19, sporo mówi o jej kondycji i wyzwaniach, które przed nią stoją.

Jak świat widzi rolę ONZ?

.Sekretarz Generalny zainicjował z okazji rocznicy przeprowadzenie konsultacji dotyczącej roli ONZ w świecie. Wzięło w niej udział ponad milion osób ze wszystkich państw globu. Zastosowane metody pozwoliły dotrzeć do szerokiego kręgu odbiorców we wszystkich regionach świata, żyjących w społeczeństwach o zróżnicowanym poziomie rozwoju społeczno-ekonomicznego. Respondenci byli zgodni co do priorytetów stojących przed ludzkością. Wśród najbardziej pilnych wymieniano: dostęp do opieki medycznej, wody pitnej, usług sanitarnych i edukacji; potrzebę zwiększenia międzynarodowej solidarności wobec grup szczególnie narażonych, w tym poprzez niwelowanie nierówności oraz budowę bardziej integracyjnej, sprzyjającej włączeniu społeczeństwa gospodarki. Jako obawy dotyczące przyszłości najczęściej wskazywano zmiany klimatu i niszczenie środowiska. Inne wymienione priorytety to zapewnienie poszanowania praw człowieka, zażegnywanie konfliktów oraz walka z ubóstwem i korupcją.

87 proc. respondentów uważa, że to właśnie współpraca państw jest warunkiem podstawowym, aby móc skutecznie zmierzyć się z priorytetami o charakterze globalnym, a aż 74 proc. uznało, że aktywność ONZ ma tu fundamentalne znaczenie. Szczególnie uwidoczniła to pandemia COVID-19, gdy okazało się, że wysokorozwinięte i silne gospodarczo państwa często stawały się bezradne w obliczu szybkiego rozprzestrzeniania się pandemii. Gdyby od początku postawiono na ścisłą koordynację międzynarodową i solidarność, sytuacja mogłaby wyglądać inaczej. „Solidarność to ludzkość. Solidarność to kwestia przetrwania” – mówił sekretarz generalny ONZ, António Guterres, 2 grudnia 2020 r. na Uniwersytecie Columbia, odnosząc się do lekcji, która płynie z doświadczeń 2020 roku dla społeczności międzynarodowej.

Wróćmy do postrzegania ONZ: aż 6 na 10 ankietowanych osób uznało, że w ciągu 75 lat swojego istnienia Organizacja sprawiła, że świat stał się lepszym miejscem. Można zatem uznać, że mimo swoich niedoskonałości ONZ nadal dysponuje mandatem do tego, by odgrywać wiodącą rolę w rozwiązywaniu problemów globalnych, z którymi boryka się ludzkość w XXI wieku. Z drugiej strony wyniki kampanii społecznej jasno pokazują, że niezbędna jest zmiana w jej działaniach. ONZ powinna być bardziej otwarta, innowacyjna, przejrzysta i – co kluczowe – efektywniej wykorzystywać swój autorytet w celu utrzymania zasad zawartych w Karcie Narodów Zjednoczonych.

Z drugiej strony ponad połowa badanych uznała, że ONZ nie ma wpływu na ich życie i niewiele o Organizacji wiedzą. Tylko jedna trzecia osób uznała, że ONZ znacząco przyczynia się do poprawy sytuacji na świecie. Jako obszary najbardziej widocznego zaangażowania ONZ wskazano kwestie praw człowieka i utrzymania pokoju.

Badanie wykazało, że światowa opinia społeczna zgodnie definiuje stojące przed światem problemy i uznaje, że podstawą ich rozwiązania jest współpraca międzynarodowa. Odnotowano również wysokie poparcie dla idei multilateralizmu – wskaźnik ten okazał się szczególnie wysoki wśród młodzieży.

Ważna rocznica, trudna przyszłość

.Wsparcie dla idei współpracy międzynarodowej wybrzmiało także podczas jubileuszowej debaty generalnej 75. sesji Zgromadzenia Ogólnego NZ, która tradycyjnie odbywa się corocznie we wrześniu – w tym roku, ze względu na pandemię COVID-19, udział światowych liderów był wirtualny. W przemówieniach deklarowano przywiązanie do multilateralizmu. W dyskusję na ten temat wpisało się wystąpienie prezydenta Andrzeja Dudy z nawiązującym do polskich doświadczeń motywem przewodnim w postaci hasła globalnej solidarności.

Pozytywnym sygnałem debaty generalnej stała się przyjęta konsensualnie deklaracja polityczna. Dokument nie stanowi jedynie podsumowania dotychczasowych dokonań Organizacji, ale daje impuls do dalszych wspólnych działań. Deklaracja zawiera wytyczne dotyczące przyszłości ONZ, a w jej treści znalazły się odniesienia między innymi do kompleksowego zwalczania skutków pandemii COVID-19, roli dyplomacji prewencyjnej i rozbrojenia, promocji praw człowieka oraz podstawowych wolności, a także poszanowania prawa międzynarodowego.

Istotne w tym zakresie jest nadanie nowego impulsu dyskusji o reformie Rady Bezpieczeństwa. Zdolność adaptacyjna instytucji międzynarodowych oraz niewielka elastyczność osiąganych z trudem porozumień globalnych jest wielokrotnie obiektem krytyki państw skłaniających się w kierunku rozwiązań unilateralnych. Z drugiej strony zwolennikom multilateralizmu argumentów z pewnością dostarczyła pandemia COVID-19 oraz reakcja na nią ze strony ONZ.

ONZ wobec pandemii

.Pandemia COVID-19 uwidoczniła, jak istotne miejsce na forum ONZ zajmuje problematyka społeczno-ekonomiczna. W latach 90. ubiegłego wieku powstał wskaźnik rozwoju społecznego, używany do oceny sytuacji społeczno-ekonomicznej w poszczególnych krajach. Po raz pierwszy będziemy mieć do czynienia z obniżeniem tego wskaźnika w ujęciu globalnym.

Liczba osób żyjących w ubóstwie może wzrosnąć o 420–580 milionów, a światowe PKB skurczyć się o 5 proc. Straty gospodarcze spowodowane pandemią mogą wynieść w latach 2020–2021 nawet 9 bilionów dolarów.

Odpowiedź ONZ na pandemię i jej skutki jest realizowana w trzech wymiarach. Po pierwsze, są to działania w zakresie zdrowia publicznego na świecie: wszechstronna pomoc medyczna na dużą skalę koordynowana przez Światową Organizację Zdrowia i inicjatywy mające na celu przyspieszenie produkcji i sprawiedliwego dostępu do testów, terapii i szczepionek; wsparcie operacyjne Światowego Programu Żywnościowego, które pozwoliło dostarczyć 450 milionów artykułów medycznych do 172 państw dzięki stworzeniu regionalnych węzłów transportowych; kampania mająca na celu przeciwdziałanie dezinformacji na temat pandemii COVID-19 i jej skutków.

Po drugie, należy dostrzec szereg działań stanowiących odpowiedź na humanitarne i społeczno-ekonomiczne skutki pandemii: pomoc humanitarną, liczne działania analityczne; poparty przez Radę Bezpieczeństwa apel Sekretarza Generalnego o globalne zawieszenie broni. ONZ wykazała się zdolnością szybkiej oceny sytuacji, przygotowując pogłębione raporty i rekomendacje dotyczące poszczególnych obszarów, w których skutki ekonomiczno-społeczne pandemii okazały się szczególnie dotkliwe. Działania te pomagają w lepszym przygotowaniu dalszej walki ze skutkami pandemii.

Po trzecie, ONZ odgrywa aktywną rolę w formułowaniu planów odbudowy pokryzysowej. Według Organizacji obecna sytuacja rodzi szansę na stworzenie bardziej inkluzyjnego, odpornego na zawirowania i promującego zrównoważony rozwój modelu gospodarczego, który będzie uwzględniał aspekty dotyczące zmian klimatycznych i ochrony środowiska. Dominującym postulatem jest również przyjęcie w planach wychodzenia z kryzysu wywołanego pandemią perspektywy prorozwojowej – wszelkie działania powinny przyczyniać się do przyspieszenia implementacji Agendy 2030 i realizacji Celów Zrównoważonego Rozwoju.

Działania ONZ w kontekście pandemii potwierdzają znaczenie podmiotów systemu NZ w sytuacji wystąpienia światowego kryzysu. Sekretarz Generalny ONZ, António Guterres, wskazuje natomiast systematycznie, że odpowiedzialność za zapewnienie skuteczności globalnego zarządzania spoczywa na państwach członkowskich. Parafrazując jego stanowisko, można stwierdzić, że „ONZ jest tak dalece skuteczna, jak chcą tego jej państwa członkowskie”. Krytyka, która pojawia się pod adresem ONZ, wynika głównie z ograniczonej sprawczości w obliczu zagadnień politycznych, a odniesienie jej do samej Organizacji jako takiej stanowi duże uproszczenie. Konkretny przykład stanowi w tym kontekście Rada Bezpieczeństwa. Niejednokrotnie, często słusznie, krytykowana za niesatysfakcjonujące działania w sprawach szczególnie upolitycznionych, które siłą rzeczy wywołują szczególne zainteresowanie światowej opinii publicznej, jednocześnie zdecydowaną większość swoich decyzji podejmuje nadal konsensualnie, co ma praktyczne przełożenie na sytuację w terenie (między innymi w zakresie funkcjonowania operacji pokojowych). Jednocześnie stara się odpowiadać na nowe zagrożenia, jak choćby wzrost liczby konfliktów o charakterze wewnętrznym z udziałem aktorów niepaństwowych, problem radykalizacji oraz jej przyczyn i szereg innych zagrożeń będących skutkami zmian klimatycznych.

.Zwiększanie wśród społeczeństw świadomości na temat wieloaspektowej działalności ONZ ma istotne znaczenie. Głównie dotyczy to obszaru społeczno-ekonomicznego oraz praw człowieka, gdzie praktyczne efekty działań Organizacji są szczególnie widoczne i trwałe. ONZ zdaje egzamin na wielu polach swojej działalności, ale świadomość tego faktu pozostaje z całą pewnością zbyt niska.

Joanna Wronecka

Pierwszy raz na Wszystko Co Najważniejsze?

Aby nie ominąć istotnych tekstów, raz w tygodniu w niedzielę rano wysyłamy newsletter. Zapraszamy do zapisania się:

Magazyn idei "Wszystko Co Najważniejsze" oczekuje na Państwa w EMPIKach w całym kraju, w Księgarni Polskiej w Paryżu na Saint-Germain, naprawdę dobrych księgarniach w Polsce i ośrodkach polonijnych, a także w miejscach najważniejszych debat, dyskusji, kongresów i miejscach wykuwania idei.

Aktualne oraz wcześniejsze wydania dostępne są także wysyłkowo.

zamawiam