
„Tam od Odry, tam od Warty”. 80 lat Polskiego Radia Wrocław
Jego historia zapisała się nie tylko w tysiącach audycji, ale także w najważniejszych wydarzeniach regionu od powojennych początków polskiego Wrocławia po współczesność. Pierwsze słowa „Tu Polskie Radio Wrocław” popłynęły w eter 29 września 1946 roku, ale radiowa historia miasta zaczęła się ponad dwie dekady wcześniej – pisze Jolanta PAWNIK
.Dnia 26 maja 1924 roku w Breslau oficjalnie rozpoczęła nadawanie prywatna rozgłośnia Schlesische Funkstunde. Dla porównania – Polskie Radio w Warszawie powstało dwa lata później, podobnie jak rozgłośnia radiowa w Krakowie.
Muzyka i propaganda
.Za powstaniem radia stał między innymi Otto Lummer, fizyk związany z tamtejszą uczelnią. Pierwsze audycje nadawano z wynajmowanych pomieszczeń Wyższego Urzędu Górniczego przy obecnym Placu Powstańców Śląskich, ale już rok później redakcja przeniosła się do nowego gmachu przy dzisiejszej Alei Karkonoskiej.
W przedwojennej rozgłośni działała między innymi własna orkiestra, a dziennikarze przygotowywali program informacyjny, muzyczny i kulturalny. W latach 30., po dojściu do władzy narodowych socjalistów, radio stało się narzędziem propagandy. Nie inaczej było w czasie II wojny światowej. Rozgłośnia, przemianowana na Reichssender Breslau, nadała w sierpniu 1939 roku fałszywy komunikat o polskim ataku, który posłużył jako pretekst do wybuchu wojny, a w kolejnych latach przekazywała informacje i komunikaty dla niemieckich mieszkańców.
Trudne początki
.Gmach przy Karkonoskiej przetrwał Festung Breslau w lepszym stanie niż znaczna część miasta, ale w jego wnętrzach nie było nic z dawnej rozgłośni. Jak wspominali pierwsi pracownicy, pierwsze archiwum muzyczne liczyło trzy niemieckie płyty.
W kwietniu 1946 roku do Wrocławia przyjechali technicy, którzy wcześniej przywracali działalność rozgłośni w Gliwicach. Jak wspominali, południowa część miasta była wtedy całkowicie opustoszała, nie było prądu ani wody, na pustych ulicach hulał wiatr.
Do odbudowy systemu wykorzystano zachowaną przedwojenną infrastrukturę, między innymi znajdującą się w Żórawinie drewnianą wieżę radiową mierzącą ok. 140 metrów. Mimo uszkodzeń udało się przywrócić ją do pracy tak dobrze, że służyła wrocławskiej radiofonii aż do 1990 roku.
„Tam od Odry, tam od Warty”
.Pierwsze próbne programy zaczęły pojawiać się w eterze na początku września 1946 roku. 26 września rozpoczęły się Dni Radiowe Wrocławia i Ziem Odzyskanych, a trzy dni później do Wrocławia przyjechał naczelny dyrektor Polskiego Radia Wilhelm Billig, by oficjalnie zainaugurować działalność rozgłośni. Pierwsza zapowiedź brzmiała: „Tu Polskie Radio Wrocław na fali 315,8 metra”. Po niej słuchacze usłyszeli wiersz Jerzego Sochanika przygotowany na otwarcie rozgłośni, a następnie Koncert fortepianowy c-moll Rachmaninowa w wykonaniu Orkiestry Filharmonicznej Teatrów Miejskich pod dyrekcją Stefana Syryłły. Sygnałem wrocławskiej stacji stały się pierwsze takty pieśni „Tam od Odry, tam od Warty”.
Wśród ludzi tworzących powojenną rozgłośnię znaleźli się radiowcy mający doświadczenie zdobyte przed wojną we Lwowie. Choć pierwsza stacja miała zaledwie pół kilowata mocy, przy ówczesnym niewielkim zagęszczeniu sygnałów można było ją odbierać daleko od Wrocławia. Jak wspominano, do rozgłośni przychodziły nawet listy od Polaków mieszkających za granicą, którzy informowali, że dobrze słyszą Wrocław.
Pokój 202
.Radio od początku było nie tylko narzędziem polityki państwa wobec ziem przyłączonych do Polski, ale nośnikiem kultury, edukacji i rozrywki.
W 1956 roku Andrzej Waligórski stworzył magazyn, którego nazwa pochodziła od numeru pokoju w redakcji, w którym pracował tworzący program zespół: Izabela Sobkowicz, Włodzimierz Rosiński, Andrzej Waligórski, Hanna Jarosz i Stanisław Bockenheim. Z czasem do zespołu dołączali kolejni twórcy, między innymi Ewa Szumańska, Jan Kaczmarek, Włodzimierz Plaskota, Jerzy Skoczylas, Leszek Niedzielski i Stanisław Szelc. Studio 202 stało się jednym z najważniejszych zjawisk w historii polskiej satyry radiowej i było słuchane także na antenie ogólnopolskiej.
Zawsze blisko ludzi
.Polskie Radio Wrocław szczególną rolę odgrywało w chwilach kryzysów. Jednym z takich momentów była epidemia ospy prawdziwej w 1963 roku. W latach 80. na antenie szeroko relacjonowano strajki robotników, a wśród pracowników powstały struktury NSZZ „Solidarność”. 25 października 1980 roku powstała tam Krajowa Komisja Koordynacyjna Pracowników Radia i Telewizji NSZZ „Solidarność”. Po wprowadzeniu stanu wojennego w 1981 roku ponad 40 pracowników zostało internowanych lub zwolnionych.
Jeden z najważniejszych egzaminów w powojennej historii rozgłośni przyszedł w lipcu 1997 roku, kiedy przez Dolny Śląsk przechodziła katastrofalna powódź. Uruchomiono „Studio powodziowe”, które było jednym z podstawowych źródeł informacji dla mieszkańców. Także ćwierć wieku później, podczas powodzi we wrześniu 2024 roku, nadawano całodobowe relacje z dotkniętych żywiołem części Dolnego Śląska, między innymi ziemi kłodzkiej i Kotliny Jeleniogórskiej.
We wrześniu 2000 roku Marek Obszarny i Dariusz Litera podjęli próbę pobicia rekordu Guinnessa w długości audycji radiowej. Mikrofony pozostawały włączone przez 93 godziny i 10 minut, a wynik został zapisany jako światowy rekord.
Od pół kilowata do cyfrowego radia
.Gdy spojrzeć na 80 lat historii przez pryzmat technologii, wrocławska rozgłośnia przeszła drogę, której jej pierwsi pracownicy prawdopodobnie nie potrafiliby sobie wyobrazić. W styczniu 1966 roku rozpoczęła nadawanie na UKF, cztery lata później regularną emisję muzycznych programów stereofonicznych, a 30 grudnia 1975 roku przeprowadziła eksperyment z programem kwadrofonicznym, czyli nadawaniem muzyki czterema, a nie dwoma, jak w stereo, kanałami dźwięku.
U progu XXI wieku powstało Radio RAM, czyli antena miejska, a w czerwcu 2009 roku Radio Wrocław rozpoczęło eksperymentalne nadawanie cyfrowe DAB+. Były to pierwsze tego rodzaju testy w Polsce. Sygnał emitowano między innymi z Żórawiny, miejsca związanego jeszcze z pierwszymi latami powojennej rozgłośni. Regularna emisja w tej technologii rozpoczęła się w 2014 roku, rok później zaczęło nadawać Radio Wrocław Kultura. Tradycyjne radio nie zniknęło jednak wraz z pojawieniem się nowych sposobów słuchania. Do FM i DAB+ doszedł internet, streaming i materiały dostępne na żądanie.
W 2026 roku Radio Wrocław nadal nadaje z Karkonoskiej 10. Jego główna antena obejmuje Dolny Śląsk siecią częstotliwości FM, a program jest dostępny również cyfrowo i w internecie. Radio ma lokalne oddziały w Legnicy, Wałbrzychu i Jeleniej Górze. Podobnie jak pozostałe regionalne spółki publicznej radiofonii, od końca 2023 roku pozostaje formalnie w stanie likwidacji. Nie ma to wpływu na prowadzoną działalność.






