Czy życie istnieje poza Ziemią?

Od tysięcy lat ludzie patrzą w niebo i zadają to samo pytanie. Czy jesteśmy sami? Przez większość historii odpowiedź należała do filozofii, religii i wyobraźni. Dzisiaj coraz częściej staje się przedmiotem naukowych badań. Astronomowie odkrywają nowe planety, biolodzy badają granice życia, a inżynierowie budują instrumenty zdolne analizować światy oddalone o dziesiątki, setki i tysiące lat świetlnych.
.Mimo ogromnego postępu nauki odpowiedź nadal pozostaje nieznana. Nie znaleźliśmy jeszcze żadnego dowodu na istnienie życia poza Ziemią. Jednocześnie nigdy wcześniej nie mieliśmy tak wielu powodów, by sądzić, że życie może być znacznie bardziej powszechne, niż przypuszczano jeszcze kilkadziesiąt lat temu.
Wszechświat okazał się pełen planet
Jeszcze pod koniec XX wieku nie wiedzieliśmy, czy wokół innych gwiazd krążą planety podobne do Ziemi.
Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Astronomowie odkryli już tysiące egzoplanet. Wiele z nich znajduje się w strefach, gdzie temperatura może pozwalać na istnienie ciekłej wody. Niektóre są większe od naszej planety, inne niemal identyczne.
Najważniejsza zmiana polega jednak na czymś innym. Przestaliśmy postrzegać Układ Słoneczny jako wyjątek. Planety okazały się powszechnym elementem kosmosu.
Jeżeli planet są miliardy, naturalnie pojawia się pytanie o życie.
Życie na Ziemi powstało bardzo szybko
Jednym z najciekawszych argumentów przemawiających za możliwością istnienia życia poza Ziemią jest historia naszej własnej planety.
Jak pokazaliśmy w poprzednich tekstach tego cyklu, życie pojawiło się stosunkowo wcześnie po ustabilizowaniu się warunków na młodej Ziemi.
To niezwykle ważna obserwacja. Jeżeli narodziny życia były wydarzeniem skrajnie mało prawdopodobnym, można byłoby oczekiwać, że zajmą setki milionów lub miliardy lat. Tymczasem pierwsze ślady biologiczne pojawiają się zaskakująco wcześnie.
Nie dowodzi to oczywiście, że życie jest powszechne. Pokazuje jednak, że jego powstanie mogło nie być całkowicie wyjątkowe.
Woda nie jest rzadkością
Przez długi czas sądzono, że ciekła woda może być jednym z największych wyjątków we Wszechświecie.
Współczesne badania pokazują coś przeciwnego. Wodę odnajdujemy w obłokach międzygwiazdowych, kometach, księżycach planet olbrzymów i na wielu obiektach Układu Słonecznego.
Europa krążąca wokół Jowisza oraz Enceladus krążący wokół Saturna skrywają pod lodową powierzchnią ogromne oceany. Właśnie dlatego należą dziś do najbardziej obiecujących miejsc poszukiwań życia.
Jeżeli woda jest powszechna, wzrasta liczba miejsc, w których mogłyby zachodzić procesy biologiczne.
Największa cisza we Wszechświecie
Istnieje jednak druga strona tej historii. Pomimo dziesięcioleci obserwacji nie znaleźliśmy żadnego pewnego śladu życia pozaziemskiego Nie odebraliśmy sygnału od obcej cywilizacji. Nie odkryliśmy mikroorganizmów na Marsie. Nie znaleźliśmy jednoznacznych dowodów biologicznych na innych światach.
Ta cisza jest jedną z największych zagadek współczesnej nauki. Jeżeli życie jest powszechne, dlaczego jeszcze go nie widzimy?
To pytanie znane jest jako paradoks Fermiego i pozostaje jednym z najważniejszych problemów współczesnej astrobiologii.
Być może szukamy niewłaściwie
Możliwe również, że problem nie tkwi w samym życiu, lecz w sposobie poszukiwań. Cała historia biologii opiera się na jednym przykładzie – Ziemi.
Nie wiemy, jak mogłyby wyglądać organizmy powstałe w zupełnie innych warunkach. Nie wiemy, jakiej chemii mogłyby używać ani jakie ślady pozostawiać.
Być może życie istnieje wokół nas częściej, niż przypuszczamy, ale nie potrafimy go jeszcze rozpoznać.
To jedna z przyczyn, dla których współczesna astrobiologia staje się coraz bardziej interdyscyplinarna. Łączy astronomię, geologię, biologię, chemię i nauki o planetach.
Największe pytanie naszej cywilizacji
Nie wszystkie pytania nauki mają takie samo znaczenie. Niektóre pomagają lepiej zrozumieć świat. Inne mogą całkowicie zmienić sposób, w jaki postrzegamy własne miejsce we Wszechświecie.
Odkrycie życia poza Ziemią należałoby właśnie do tej drugiej kategorii. Pokazałoby, że historia rozpoczęta miliardy lat temu na naszej planecie nie jest wyjątkowa. Że Wszechświat potrafi tworzyć życie także gdzie indziej.
A jeżeli życie istnieje gdzieś poza Ziemią, kolejne pytanie pojawia się natychmiast. Czy istnieją również inne inteligencje?
Grzegorz Kim





